andrzej-25
01.05.06, 21:47
Chodzę rozdrażniony, mam wrażenie że nikt mnie nie lubi, szanuje a przede
wszystkim ze nikt nie jest ze mną szczery, że każdy mnie ocenia i osądza, tak
jakbym zrobił coś złego... te dziene spojrzenia. Może jestem przewrażliwiony?
Od kilku miesięcy, nic nie robie, problemy z pracą, na studiach, a na dodatek
mam mało znajomych z którymi mógłbym pogadać. Nigzie nie wychodze, mam
wrażenie ze juz nie jestem do nieczego potrzebny. Nikt mnie nie odwiedza!
Ciągle tylko mysle i rozmyslam... Nic się nie dzieje w moim życiu :O(