Czy to minie??????

06.05.06, 17:00
Mam metlik w głowie może mi przejdzie ale sama juz nie wiem. Jestem z
chłopakiem 3 lata ale ostatnio zauważyłam że coś zaczyna się psuć Nie chce
żeby mnie przytulał, całował coraz częściej denerwuje sie na niego o drobne
mało ważne sprawy. Wszyscy w rodzinie "poslubili mnie z nim" a ja tak naprawde
nie wiem czy tego chcę i czy bede chciała. Jesli powiem coś złego na niego w
obecności np. mojej mamy czy siostry to krzyczą na mnie co ja wymyslam
poprostu nie moge powiedzieć na niego złego słowa a to mnie bardzo denerwuje!
To co by było gdybym od niego odeszła........???? Nie chce nawet o tym
mysleć.....Bardzo proszę o radę on jest w stosunku do mnie bardzo kochany, nie
widzi świata poza mną tak przynajmniej mówi a z mojej strony sama już nie wiem
czy to miłość czy tylko przyzwyczajenie? A może to kryzys który z czasem minie?
    • znowuzagubiona Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 17:05
      Albo " małżeński kryzys ",
      albo to nie ten,
      z którym ( Ty , a nie Twoja rodzina!!!)
      masz żyć " do grobowej deski":-)
      • expensive81 Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 17:24
        ciesz sie ze przynajmniej masz kogos, o kim mozesz takie cos tu pisac...
      • llukiz Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 17:40
        znowuzagubiona - Jesteś jedną z moich ulubionych forumowiczek jeśli chodzi o
        rady których udzielasz
    • maureen2 Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 17:25
      może to ciąża
      • kaska224 Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 18:35
        Napewno nie ciąża bo jeszcze z nim nie spałam znaczy nie uprawiałam seksu!
        • llukiz Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 23:56
          > Napewno nie ciąża bo jeszcze z nim nie spałam znaczy nie uprawiałam seksu!

          3 lat bez seksu.. ?? "Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat" Ja wysiadam
          I wszystkiego najlepszego w przyszłych postach...........
        • moc_ca Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 23:59
          kaska224 napisała:

          > Napewno nie ciąża bo jeszcze z nim nie spałam znaczy nie uprawiałam seksu!

          A ile masz lat, kasiu?
          • kaska224 Re: Czy to minie?????? 08.05.06, 14:30
            22 lata
    • znj2 Re: Czy to minie?????? 06.05.06, 18:42
      Nie to nie minie.To już koniec tego związku.Postępuj zgodnie z własną wolą.
      To twoje życie.
    • mskaiq Re: Czy to minie?????? 07.05.06, 07:47
      Mysle ze pojawilo sie w Tobie wiele zlosci i irytacji. To ona powoduje ze
      przestalas wiedziec czy kochasz Swego Chlopaka czy nie. Jesli pozwolisz tej
      zlosci byc w Tobie to rozstaniesz sie z tym Chlopakiem.
      Ta zlosc zostanie w Tobie bo tak zwykle sie dzieje i bedzie niszczyla kazdy
      inny zwiazek w ktorym sie znajdziesz. Jesli zalezy na tym zwiazku to sprobuj
      pozbyc sie tej zlosci. Najlepszym sposobem to cwiczenia fizyczne, zmiejszaja
      emocjonalnosc, zlosc przestaje wtedy byc taka trudna do przezwyciezenia.
      • maureen2 Re: Czy to minie?????? 07.05.06, 09:14
        najlepszym ćwiczeniem fizycznym jest uprawianie seksu,złośc szybko mija,a poja
        wia się uczucie szczęscia. Jeżeli wzbraniasz się przed seksem,to pozbycie złości
        można też uzyskać bijąc swego wybranego poduszką,kijem,ostatecznie tasakiem,to
        też przynosi ulgę.
    • verka123 Re: Czy to minie?????? 09.05.06, 19:08
      Dwa lata temu byłam w takiej samej sytuacji. U mnie ten okres żalu i złości
      trwał 3 miesiące. Zerwałam. Najpierw usprawiedliwiałam zerwanie niskim statusem
      społecznym narzeczonego, naszymi kłótniami ( które inicjowałam ja i które były
      z bardzo błahych powodów). Teraz mi przeszło, mam dobry kontakt z byłym
      narzeczonym (jesteśmy przyjaciółmi). Wiem, że on mnie kocha i chce żebyśmy
      znowu byli razem. Ja też chcę tylko boję się czy ta sytuacja sie nie powtórzy.

      Ale moje najważniejsze przesłanie to: pamiętaj, że rozstanie zawsze bardzo
      boli. Może czujesz presję ze strony rodziny i chłopaka, który chce cały czas
      przebywać tylko z Tobą. I moja rada: zdystansuj sie. Wyjedź najlepiej sama,
      albo z jedną oddaną przyjaciółką na tydzień. Moze być nawet na działkę, przy
      czym zero rozmów o chłopaku, zero telefonów od niego i do niego. Niech przez
      ten tydzień zniknie z twojego życia. A potem zastanów się co zrobić.
      • shachar Re: Czy to minie?????? 09.05.06, 21:39
        22 lata! to ty juz stara panna jestes!
        sie przelam jakos, bo co to bedzie.
        albo powiedz siostrze, zeby sie z nim ochajtala, przynajmniej skarb zostanie w
        rodzinie.
      • kaska224 Re: Czy to minie?????? 13.05.06, 17:30
        Dzięki za radę :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja