ja juz nie mam sily...

06.05.06, 21:01
Nawet nie wiem od czego mam zaczac...

Dlaczego ja jestem wszystkiemu winna??

Jestem w zwiazku od 9 lat (chorym zwiazku) nie wiem jak go zakonczyc... jest
to bardzo trudne, poniewaz moj chlopak nie dopuszcza tego do siebie. Od roku
mowie, ze to nie ma sensu, ze nie chce byc z nim, a on jakby nie slyszal. Byly
sytuacje, ze mnie sledzil, zlecal to innym...
No i wszystko co stalo sie w jego zyciu jest przeze mnie. Zlamali mu szczeke
(byl na imprezie- a do tej pory mowi, ze gdybym chciala sie z nim wtedy
spotkac to by tego nie bylo) nie moge miec wlasnych zainteresowan, pasji...
spotykac sie ze znajomymi i nawet komputer by mi wywalil przez okno....

I ja jestem wszystkiemu winna... i jestem najgorsza, bo go tak traktuje....
bede miala chwile czasu to napisze cos wiecej...

Pozdrawiam
    • sandraa2 Re: ja juz nie mam sily... 06.05.06, 21:09
      Nie musisz mu sie z niczego tlumaczyc.
      Uciekaj jak najdalej od niego!!!1
    • maureen2 Re: ja juz nie mam sily... 06.05.06, 21:25
      9 lat to kawał życia ,trzeba lubić takie związki,żeby w nich tkwić,ale miłość
      warta jest tego.
      • znowuzagubiona Re: ja juz nie mam sily... 06.05.06, 21:32
        Miłość za wszelka cenę?
        Za cene swojej godności?
        To chore!!!!
        Nie wierzę, że piszesz to poważnie maureen2!

    • solaris_38 Re: ja juz nie mam sily... 07.05.06, 00:31
      najgorsze jest to że ty w to wierzysz !

      to pzrerażajace ale twoje poczucie winy czyni cię kukiełką

      wolisz zakłądać że on cie KOCHA moze ty jego nie ? ale mon cie na pewno
      biedaczek) i że to przez ciebie niż pogodzić sie że nie kocha i ma cię gdzieś

      ułatwię ci
      nie kocha cię
      ma cię gdzies
      nawet cię nie widzi

      ale jesli wolisz poczucie winy to ... powodzenia i w tym

      czasem człowiek tak dziwnych przezyć potzrebuje do rozwoju
    • agunia_29 Re: ja juz nie mam sily... 07.05.06, 00:37
      melia3 napisała:

      pasji...
      > spotykac sie ze znajomymi i nawet komputer by mi wywalil przez okno....


      fajnie to jak piszesz na forum skoro brakuje ci komputera. troche nie tak coś w
      zeznaniach twoich ;-)
    • fnoll Re: ja juz nie mam sily... 07.05.06, 02:59
      dziwnym jest, że potrzebujesz zgody swojego chłopaka na to, żeby się z nim
      rozstać, widać jest w tobie taka fatalna skłonność do stawiania się niżej od
      mężczyzny - zapytaj sama siebie, dlaczego?

      bo wiesz, z takim nastawieniem będziesz zawsze nosić kapcie w zębach

      no chyba, że cię to urządza, o ile twój pan bardziej cię głaszcze niż kopie
    • alfika Re: ja juz nie mam sily... 07.05.06, 12:52
      od roku chcesz się rozstać i nie możesz?
      hmmm...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja