tuptus001
07.05.06, 03:03
Witam serdecznie, po raz pierwszy biorę udział w tym forum. Mój problem
został przedstawiony w tytule postu. Chodzi mi o to jak wyciągnąć z faceta
przynajmniej kilka słów. Bardzo upokarzający dla mnie jest fakt, że nie chce
ze mną rozmawiać. Mieszkamy razem, wspólnie wychowujemy naszą córeczkę, która
niedługo skończy roczek. Jestem na wychowawczym, studiuję zaocznie, a on
pracuje na jednej ze Śląskich kopalń, wykonuje prace fizyczne, które wymagają
jednak specjalistycznej wiedzy i zdolności manualnych .Przyznam, że czasem
nie wiem co robić. Widzę go rano jak budzi się nasza córka, zawzięcie się
wtedy modli, przykryty kocem, potem po pracy obiad, następnie idzie z córką
na spacer, aż do wczesnych godzin wieczornych. W dalszej kolejności są
codzienne zabiegi higieniczne nas trojga a potem już n.i.c. Idzie po prostu
spać. Nie wyraża chęci nawet na krótką pogawędkę ze mną. Zawsze byłam dość
atrakcyjną kobietą, po urodzeniu córki też nie jest źle. Sama nie wiem co z
tym wszystkim zrobić. Czy jestem na tyle odrażająca, że mój mężczyzna nie
chce ze mną zamienić nawet kilku słów, nie mówiąc o seksie? Czy powinnam mieć
tego świadomość, że jestem tak straszną kobietą? Z trudem przychodzi mi
osowjenie się z tą myślą. Nie kocha, nie chce, ale dlaczego o tym nie powie?