Gość: dobra.duszka:)
IP: *.cip.uni-regensburg.de
05.01.03, 16:05
Drodzy forumowicze!!!
Mam mężczyznę, którego bardzo, bardzo kocham, i wiem, że On mnie również.
Jesteśmy od siebie nieco oddaleni, wiem, że o mnie myśli, ale-bardzo rzadko
dzwoni. Mnie kontakt telefoniczny jest bardzo potrzebny, dzwonię codziennie.
Gdy się spotykamy jest cudownie, tylko z tym dzwonieniem:( Proszę o
wypowiedzi kobiece i męskie:)Może to kwestia wieku(Pan XY:) ma ponad 35
lat).Chodzi mi głównie o ten psychologiczny aspekt-czy mężczyznom mniej
potrzebny jest ten rytuał:) telefonowania do siebie?
A tak w ogóle, korzystając z dostępu do mikrofonu:)-Forumowicze Gazety-
jesteście genialni, ciepli i niezwykle pomocni. Pozdrawiam cieplutko:)
dobra.duszka:)