nocnestraszydlo 15.05.06, 20:08 miedzy innymi po tym co tu czytam... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nocnestraszydlo Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 20:15 im wczesniej cie rzuci tym dla ciebie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
eliza56 Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 20:39 mozna prosic o rozwiniecie tematu? bo troche niejasna ta wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
meggi_p Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 20:44 OCENIJĄC KOBIETY PO TYM CO SIĘ CZYTA TO MAŁO DOJRZALE PODEJŚCIE DO SPRAWY TRZEBA JE POZNAĆ I WYHBRAC TE KTORE SA GODNE ZAUFANIA. JAK JA BYM OCENIALA FACETOW PO TYM CO SLYSZE I CZYTAM TO ZOSTALABYM ZAKONNICA :) ZYCZE POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
znowuzagubiona Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 20:46 Prowokacja w starym stylu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nocnestraszydlo Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 23:43 Nie chce robic dymu i nie mam ochoty zaglebiac sie w szczegoly, w kazdym razie zawsze uwazalem i co raz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze kobiety w swoim wewnetrznym rozwoju pozostaja daleko w tyle za facetami. Sa urodzonymi aktorkami i doskonale wcielaja sie w rozne role, doskonale sie maskuja... Dopiero przy blizszym poznaniu czasami da sie dostrzec ile tak na prawde jest w nich nieszczerosci, ZLA, zaklamania, dulszczyzny, nieuczciwosci, zazdrosci, zawisci.. Ale mimo tych wszystkich przywar bardzo Was kochamy , czesto wbrew wlasnemu rozumowi, i nie ograniczamy sie tak jak Wy tylko do jednej osoby lecz do wielu, co uwazam ze jest w nas jak najbardziej pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
kopalinka Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 23:47 a kto powiedział że my się ograniczamy tylko do jednej ? widać wcale nie znasz kobiet nietylko tych wrednych :) Odpowiedz Link Zgłoś
nocnestraszydlo Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 23:53 jak to kto powiedzial? Stale podkreslacie ze jestescie monogamistkami, co jak same dobrze wiecie jest chyba najwieksza sciema... i po co ta pruderia????????? ile to ja znam malzenstw, w ktorych kobiety to zdawaloby sie niesamowite dewoty, a tak sie sprytnie ustawiaja, ze maja swoich kochankow, ale sa oni na tyle daleko i robia to tak dyskretnie, ze o tym nikt nie wie Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 23:56 To chyba następna pochwała dla kobiet! Wszyscy sądzą iż są grzeczne a tu nieprawda- potrafią być dyskretne po co pruderia? by mamić ziomala! Odpowiedz Link Zgłoś
kopalinka Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 23:56 eee tam ja nic nie podkreślałam Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha może z innej beczki 15.05.06, 23:49 Mój drogi - kobiety zawsze miały niesamowicie ogromny arsenał walki z dobrym samopoczuciem! To może jedynie świadczyć o ich możliwości- są wojowniczkami! Samiec wymięka w przedbiegach - bo tylko potrafi przeklinać i użalać sie nad soba gdy mu coś nie wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
nocnestraszydlo Re: może z innej beczki 15.05.06, 23:59 Nie prawda! Na pozor moze i jestescie mocniejsze psychicznie, ale zawarty w Was potencjal energi nie starcza na wiele, i w trudych przypadkach latwo dochodzi do tragedii Odpowiedz Link Zgłoś
kopalinka Re: może z innej beczki 16.05.06, 00:05 tak masz rację mi już pomału brakuje energii do użerania się z moim facetem i już niedługo dojdzie do tragedii :) uduszę go ! :) a co do kochania jednej osoby to jeszcze raz podkreślę że nic nie podkreślałam :) i nie zarzekam się że już więcej nikogo nie pokocham ale ty mieszasz pojęcia miłości i zwykłej zdrady Odpowiedz Link Zgłoś
greengrey Re: Stracilem szacunek do kobiet 15.05.06, 23:57 nocnestraszydlo napisał: > miedzy innymi po tym co tu czytam... Do WSZYSTKICH ? Odpowiedz Link Zgłoś
nocnestraszydlo Re: Stracilem szacunek do kobiet 16.05.06, 00:03 wszystkich to chyba nie zlicze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 musiał być wielki ten 16.05.06, 00:05 twój szacunek imponujący szkoda ze go STRACIłEś ... A NUż BY SIE DO CZEGOS PREZYDAł JAKA STRATA JEJ JEJ Odpowiedz Link Zgłoś
nocnestraszydlo Re: musiał być wielki ten 16.05.06, 00:10 ano moze i szkoda... kiedys lubilem pocieszac zdolowane sierotki, i robilem to z wewnetrznej potrzeby niesienia drugiemu pomocy, a dzis...? moze niech robia to inni, bardziej naiwni, mlodsi,.. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 czas świetowac 16.05.06, 00:18 no ale ciesz sie wszak ty juz nie jesteś naiwny mądrośc to dobra rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
kopalinka Re: czas świetowac 16.05.06, 00:20 naiwny nie jest ( dopóki się znowu nie zakocha :) ) ale za to jaki zgorzkniały :( Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: musiał być wielki ten 16.05.06, 00:13 Z drugiej strony go rozumiem ..długo musiałem szukać nim któraś z dam mogła mi dotrzymać kroku... Odpowiedz Link Zgłoś
larka7 Re: musiał być wielki ten 18.05.06, 16:25 to nie do końca tak... jestem rocznik 1980 do najstarszych nie należe. A mąż mój teraźniejszy dostał w prezencie ode mnie miłość no i moją cnotę na dobry poczatek. Nie mam pojęcia jak to jest dzielić łoże z kimkolwiek innym i nawet o tym nie myślę. Wiem, że to nietypowe - bo nie mam ani jednej koleżanki, która trzymałaby swoją cnotę dla wybranka swego życia. Ale jestem żywym dowodem na to, że się mylisz! nie można wrzucać do jednego wora wszystkich kobiet. jestem szczera, mąż zna mnie prawdziwą!! dzięki temu, że nie odgrywam przed nim żadnej roli czuję sie wyjątkowa. Spotyka mnie za to wielka nagroda - SZCZERY MĄŻ-PRZYJACIEL. a mieć prawdziwego przyjaciela w swoim mężu to wielka nagroda. Nie ujednolicaj wszystkich kobiet, w każdej dziedzinie życia istnieje takie coś jak szara masa -ale wśród niej "pływają" perełki jest ich mało, ale przez to tym bardziej są wyjątkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Stracilem szacunek do kobiet 18.05.06, 18:25 To pozostaja ci tylko wspaniali mężczyźni Odpowiedz Link Zgłoś
nocnestraszydlo Re: Stracilem szacunek do kobiet 19.05.06, 21:43 b-beagle napisała: > To pozostaja ci tylko wspaniali mężczyźni nie.. ale traktowac je na tyle, na ile zasluguja... Odpowiedz Link Zgłoś