miłość bez wzajemności?

17.05.06, 20:57
Jak długo można kogoś kochać, wiedząc, że ta osoba nas nie kocha?

Jak długo można w ten sposób krzywdzić siebie - krzywdzić, bo spalać się,
oddawać całą swoją energię, nie otrzymując jej z powrotem?

Jestem już trochę zdesperowana...próbowałam zapomnieć o nim i traktować go
tylko jako kolegę, ale to bardzo trudne..

Czy dla spokoju własnej psychiki, powinnam zerwać z nim przyjaźń? Ciężko jest
udawać, że nic do niego nie czuję. Przyjaźnimy się od roku, spotykamy, mamy
wspólnych znajomych, pracowaliśmy razem.
To takie trochę dziwne- wiem, że będę bardzo za nim tęsknić, jeżeli zerwę z
nim kontakt, ale z drugiej strony też cierpię, bo jak go widzę, to się w nim
na nowo zadłużam. Ale jazda ;)
    • havana06 Re: miłość bez wzajemności? 17.05.06, 21:01
      Truskaweczko, przerwij ten "związek", bo jak słusznie podejrzewasz może Cię
      zniszczyć.
      Nie ryzykuj więc.I nie żyj złudzeniami.
      Ja mam to już za sobą.
    • fragille Re: miłość bez wzajemności? 17.05.06, 21:03
      truskawa007 napisała:

      bo jak go widzę, to się w nim
      > na nowo zadłużam. Ale jazda ;)

      To masz problem. fakt. Uwazaj tylko z tym zadłużaniem, bo pewenego dnia nie
      bedziesz miec na splate nie tylko kredytu, ale nawet i odsetek :)
    • znj2 Re: miłość bez wzajemności? 17.05.06, 22:57
      To nie żadna miłość , tylko lęk przed samotnością.
    • wiosennywiatr Re: miłość bez wzajemności? 17.05.06, 23:34
      > Czy dla spokoju własnej psychiki, powinnam zerwać z nim przyjaźń?

      Tak. Lepiej zerwać kontakt, inaczej nie będziesz mogła uwolnić się od tego
      uczucia. W tego typu sytuacjach najlepsze jest "chirurgiczne cięcie" i wiem, co
      mówię.
      Na początku będzie Ci ciężko, ale zobaczysz, że z czasem zaczniesz myśleć
      inaczej. Najważniejsze, żeby w tych trudnych początkach mieć jak najwięcej
      absorbujących zajęć.

      Jakkolwiek to banalnie brzmi, to czas leczy rany.

      Trzymaj się!
    • joanna10010 Re: miłość bez wzajemności? 18.05.06, 09:23
      Truskaweczko - miłość bez wzajemności nie ma najmniejszego sensu. Uwierz mi.
      Wykreśl go ze swojego życiorysu, łatwiej będzie Ci o nim zapomnieć.
      Nie rozczulaj się nad sobą, ani nie wmawiaj sobie jaki on dobry itd..
      Może i dobry, ale skoro nie umie lub nie chce odwzajemnić Twoich uczuć,
      niech spada. Zobaczysz wkrótce jego miejsce zajmie ktoś godny
      Twojej miłości.
      Coś o tym wiem. Pozdrawiam ciepło.
    • greengrey Re: miłość bez wzajemności? 18.05.06, 16:02
      Można kochać długo.. bo czy masz wpływ na to co czujesz?

      Czujesz to co w Tobie, nie wyrwiesz tego nagle z siebie

      Jest szansa że z czasem uczucie powoli wygaśnie... albo nie

      Natomiast, możesz ograniczyć swoje cierpienie ograniczając lub nawet rezygnować
      ze spotkań

      Nie rozjątrzać tej rany

      Trudno jest utrzymać przyjaźń kiedy czekasz - daremnie - na miłóść
      Chyba że zaakceptujesz fakt że otrzymać możesz przyjaźń - i być wdzięczna za nią
    • b-beagle Re: miłość bez wzajemności? 18.05.06, 18:23
      Jeżeli nie masz sznsna wzajemnośc to musisz po prostu musisz o nim zapomnieć.
      Życze powodzenia. To jest do zrobienia.
      • facio.z.jajami Re: miłość bez wzajemności? 18.05.06, 21:50
        A jak do kogos nie dochodzi całe zycie,do kogo ma pretensje?
    • solaris_38 Re: miłość bez wzajemności? 18.05.06, 21:39
      kochac kogos mona cały czas
      bez zmęczenia
      miłośc to uczucie pozytywne i wpierające człowieka bez względu na to czy sam
      kocha czy jest kochany

      ale co innego pożadanie
      nieodwzajemnione pożadanie męczy i wysysa siły

      często miłości towarzyszy pożądanie
      czestro nawet pożadani dominuje
      ale każda jego domieszka (nieodwzajemniona ) bedie dawałą męki piekielne

      nie wiem czy da sie zrezygnowac z pożądania ale jesli to ci sie uda to mozesz
      sobie kochać do woli i tylko bedziesz szczesliwsza
    • facettt bez wzajemnosci mozna kochac 18.05.06, 21:41
      i cale zycie...
      czy warto?
      nie zawsze.
      ale niekiedy tak.
      • facio.z.jajami Re: bez wzajemnosci mozna kochac 18.05.06, 21:51
        Po co?
        • facettt Re: bez wzajemnosci mozna kochac 18.05.06, 22:01
          Gdyz prawdziwa milosc jest najpiekniejszym stanem ducha.
          Wzajemnosc tworzy jej dopelnienie, lecz i bez wzajemnosci jest wielka.

          Naprawde.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja