przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa

18.05.06, 22:55
ostatnio jakoś nie moge dogadać się z dziewczynami. Przyjaźniłam sie z
dziewczynom która pokłóciła sie z moim chłopakiem, nawet nie pokłóciła
przestała się do niego odzywać. Miała swoje powody, jednak nie dała mu sie
nawet wytłumaczyć z tego czemu tak zrobił. Jesteśmy razem w jednej grupie na
studiach i ona zachwuje się tak jak 5 letnie dziecko unika go i w ogóle jak
coś chce to mówi mu to przez kogoś innego, nawet jej mama dzwoniła do niego.
Myslałam że dalej będziemy sie przyjaźnić ale nie mogę zrozumieć jak 21
letnia osoba może sie tak zachowywać. Straciłam do niej szacunek, to już
druga przyjaciółka która zachowała się w podobny sposób. Czy aż tak ciężko
jest sie dogadać z dziewczynami??? teraz moi najlepsi przyjaciele to faceci
jakoś tylko z nimi mogę się dogadać...czy to normalne?
    • paco_lopez Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 18.05.06, 23:05
      Jesteście wszyscy jak koty w marcu, a słyszałaś pewnie czasem co one potrafia
      wyprawiać w tym miesiącu, a nawet i w kolejnych. Tak to prawda, że ludzie to
      nie koty, ale kot różni sie najbardziej od człowieka tym, że w życiu by sobie
      takiej wielkiej chałupy nie wybudował.
    • zyzo1 Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 19.05.06, 08:07
      Mam to samo kiedy oklucilam sie z wtedyjak mi sie wydawalo przyjaciolka, oprocz
      tego inna kolz ktora wydawalo sie jest ok odwrocila sie ode mnie i stanela po
      jej stronie. A one teraz sa dobrekolezanki i pracuja ze soba i sie spotykaja.
      Czulam sie strasznie nikt mi takiego swinstwa nie zrobil.
      Od tej pory podswiadomie unikam kobiet, boje sie uwazam ze wiekszosc Citylko
      zazdrosci itd
      • agniecha_zal Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 19.05.06, 08:56
        Dziewczyny co z Wami??
        To, że przejachałyście się na naszej płci nie powinno przedkładać się na
        znajomości z kobietami. Strasznie uogólniacie. A na facetach nigdy się nie
        przejachałyście ???
        Ja kiedyś miałam tylko dwie bliskie koleżanki. Teraz mam ich bardzo dużo.
        Kwestia podejścia, szczerości i zaufania do własnej osoby przede wszystkim.
        Jeżeli nie uwierzycie, że można mieć przyjaciółki, znajome to w końcu
        zostaniecie same.
    • blueska3 Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 12:37
      Ja, mimo że sama jestem kobietą wychodzę z założenia, że z kobietami
      zaprzyjaźnić się jest bardzo ciężko. Kobiety są zawistne, zazdroszczą
      wszystkiego i bardzo trudno jest utrzymać taką szczerą, prawdziwą przyjaźń.
      Lepiej jest mieć przyjaciół -facetów.
      • zielonawiosna Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 14:34
        >Kobiety są zawistne, zazdroszczą
        > wszystkiego i bardzo trudno jest utrzymać taką szczerą, prawdziwą przyjaźń.

        I jak tu się dziwić, że sytuacja kobiet w społeczeństwie jest pod wieloma
        względami gorsza niż mężczyzn, jeśli same kobiety mają do siebie taki stosunek
        i ciągle ze sobą walczą.

        Smutne to jest, bo powoduje m.in. , że mężczyźni często nie traktują kobiet
        poważnie.

        Oczywiście - nic na siłę, ale warto chociaż spróbować.

        I zastanawiam się też, czy nie wynika to po części z faktu, że wiele kobiet
        uważa, że mężczyźni są lepsi, inteligentniejsi, więcej im się należy - więc tym
        samym przyjaźń z nimi podnosi rangę kobiet.

        A w obecych czasach kobiety naprawdę nie powinny mieć kompleksów. Może to jest
        właśnie droga do przyjaźni "damsko-damskiej" - wyzbycie się kompleksów.


        I pozwolę sobie zacytować dowcip o przyjaźni zamieszczony na tym forum przez
        Znowuzagubioną:

        Przyjaźń miedzy kobietami
        Pewnego dnia kobieta nie wrócila na noc do domu .
        następnego dnia powiedziała że spała u przyjaciółki .
        mąż zadzwonił do 10 jej najlepszych przyjaciółek ....żadna nie
        potwierdziła

        Przyjaźń miedzy mężczyznami
        pewnego dnia mąż nie wrócił do domu na noc
        następnego dnia powiedział że spał u kolegi
        ona zadzwoniła do 10 jego najlepszych przyjaciół .
        8 potwiedziło że spał, a 2 że jeszcze jest.....:-))))

        Chyba coś w tym jest...
        • blueska3 Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 14:41
          Moim zdaniem kobiety same zachowują sie tak i to nie jest do końca prawdą, że
          "wiele kobiet uważa, że mężczyźni są lepsi, inteligentniejsi, więcej im się
          należy - więc tym samym przyjaźń z nimi podnosi rangę kobiet". W moim życiu
          akurat zdarzyło sie tak, że kiedy najbardziej potrzebowałam pomocy to moje
          kobiety przyjaciółki zwyczajnie mnie olały. Dlatego, pokierowana doświadczeniem
          życiowym, odnoszę wrażenie, że lepiej przyjaźnić sie z mężczyznami. I dodam
          jeszcze, że z facetem naprawdę można sie przyjaźnić i nie musi to prowadzić do
          łóżka. Istnieje coś takiego jak przyjaźń damsko-męska!
        • blueska3 Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 14:44
          > I pozwolę sobie zacytować dowcip o przyjaźni zamieszczony na tym forum przez
          > Znowuzagubioną:
          >
          > Przyjaźń miedzy kobietami
          > Pewnego dnia kobieta nie wrócila na noc do domu .
          > następnego dnia powiedziała że spała u przyjaciółki .
          > mąż zadzwonił do 10 jej najlepszych przyjaciółek ....żadna nie
          > potwierdziła
          >
          > Przyjaźń miedzy mężczyznami
          > pewnego dnia mąż nie wrócił do domu na noc
          > następnego dnia powiedział że spał u kolegi
          > ona zadzwoniła do 10 jego najlepszych przyjaciół .
          > 8 potwiedziło że spał, a 2 że jeszcze jest.....:-))))
          >

          No własnie.. i żadna nie potwierdziła.
          • facio.z.jajami Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 14:44
            I miała racje
    • depresyjka4 Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 14:37
      różni są ludzie, też lubię sie czasem tak powygłupiać, a to ile kto ma lat nie
      ma większego znaczenia; ja też mam 21 lat a zachowuję się jak dziecko, i co z
      tego? moja sprawa.
    • malczik81 Re: przyjaźń z dziewczynami..trudna sprawa 20.05.06, 20:10
      ...może to geny przodków sprawiają, że uważa się iż przyjaźn facetów jest
      trwalsza niż kobiet...w końcu od wieków to faceci chodzili na wojny, gdzie
      jeden za drugiego nadstawiał d..y, znaczy głowy. Tak mi się nasunęło, chociaż
      uogólniać nie zamierzam i wiem że zdarzają się prawdziwe przyjaźnie między
      paniami...
Pełna wersja