Dziecko nie chciało złożyć mi życzeń :(

28.05.06, 00:09
Mój 13 letni syn nie chciał nawet złożyć mi życzeń z okazji Dnia Matki :(

Gdy pytałam dlaczego przyznał, że w tamtym roku dniu jego urodzin, pokłóciłam
się z tatusiem! Jest przekonany, że kłótnię to ja wywołałam. Ojciec jego
często mnie, poprzez swoje psychologiczne wyskoki, prowokuje i poniża,
skarżąc się potem dziecku, że to ja, matka, jestem inicjatorem niespokoju w
domu :( A to nie jest prawda...

Było mi wczoraj bardzo przykro, nie przypuszczałam, że własne dziecko
świadomie może mnie tak potraktować. Nie wiem co robić, w pierwszej chwili
pomyślałam, by zepsuć mu dzień Dziecka, ale wiem, że to byłoby podłe i nie
rozwiązałoby problemu... Ech... nie wiem co czynić...
    • varia1 Re: Dziecko nie chciało złożyć mi życzeń :( 28.05.06, 00:23
      Rozumiem, że ci przykro
      ale czy wytłumaczyłaś spokojnie synowi tamtą sytuację? jeśli nie zrobiłaś tego, to on będzie pewnie jeszcze do tego powracał.
      Jesli chodzi o twój pomysł z dniem dziecka - 13 letni młodzieniec na pewno zrozumie twoje przesłanie, a przynajmniej poczuje że jest mu przykro i będzie mógł poznac to uczucie, na pewno mu to nie zaszkodzi.
      Inna sprawa, że ty wcale nie poczujesz się z tym lepiej

      moim skromnym zdaniem tylko spokojna rozmowa

      też miałam rok temu taką sytuacją, ze pokłóciłam się w dniu urodzin mojej córki (kończyła 4 lata!) z mężem. Powiedziała nam o tym kiedyś i teraz jak tylko rozmawiamy góśniej, nie kłócąć się, tylko np dlatego, że dzieli nas jakaś odległość, albo coś hałasuje - przypomina nam o tamtym zdarzeniu. trochę nam czasu zajęło, żeby jej to wytłumaczyć i ją za nasze zachowanie PRZEPROSIĆ, nie tłumacząc kto jest winny. Przeprosić dziecko, że było swiadkiem takiej sceny, że nasze nerwy zepsuły mu ważną chwilę - no, ale Zosia ma dopiero 4,5 roku. Myślę ,że 13-letni młodzieniec szybciej pojmie pewne sprawy i nie musisz do niego mówić specjalnie "przecedzonym" językiem.
      Powodzenia
      Varia-tka
      • beata_1969r Re: Dziecko nie chciało złożyć mi życzeń :( 28.05.06, 00:38
        Postaram się go przeprosić, chociaż zupełnie nie pamiętam tego zdarzenia, że
        kłóciłam się czy też głośniej rozmawiałam z jego ojcem. I nawet dzicko tego nie
        pamięta o co chodziło.

        Może chce mnie w ten sposób karać, za moje zachwanie w stosunku do jego
        tatusia. Ale może rzeczywiście jest to żal dziecka o zepsucie mu jego ważnego
        dnia...
        • sloggi_so Re: Dziecko nie chciało złożyć mi życzeń :( 28.05.06, 02:54
          Moment, moment - co innego rozmowa wyjaśniająca - a co innego kalanie się.
        • ela282 Re: Dziecko nie chciało złożyć mi życzeń :( 28.05.06, 10:17
          Dlatego rodzice nie powinni kłócić sie przy dzieciach. Wbrew pozorom dziecko
          silniej przeżywa kłótnię niż sami rodzice. Dlatego wytłumacz synowi, ze w życiu
          różnie bywa, ludzie się kochają i kłócą, i że nie powinien wszystkiego brać do
          siebie. Takie sytuacje się zdarzają nie tylko Wam ale praktycznie wszystkim.
          Powiedz, że jest Ci przykro, że tak ta sytuacja na niego wpłynęła, że nie
          zdawaliście sobie sprawy, że go tak to urazi. Syn na pewno Cię kocha i dlatego
          powinnaś z nim o tym porozmawiać. Może zrobicie to oboje jako rodzice. Niech
          ojciec też będzie przy tej rozmowie i powie, że nie tylko Ty jesteś temu winna.
          Może on czeka na taką rozmowe? Życzę Ci szybkiego porozumienia z synem.Na pewno
          wszystko bedzie dobrze. Pozdrawiam.
    • mooninblack Re: Dziecko nie chciało złożyć mi życzeń :( 28.05.06, 11:37
      Na zachowanie dziecka najwyraźniej ma wpływ ojciec, który skarży się mu i mówi,
      że to ty jesteś winna waszych kłótni.
      Powinnaś porozmawiać ze swoim mężem i nie okazywać swoich złych emocji przy dziecku.
      Jeśli dziecko nie będzie widziało, że ulegasz manipulacji swojego męża i nie
      tracisz spokoju, to też nie będzie twój mąż miał tej broni przeciwko tobie.
      Najlepiej porozmawiaj z jakimś psychologiem o tym, co dzieje się u was w domu i
      jaki to ma wpływ na dziecko.
      Widać, że mąż używa waszego syna przeciwko tobie.
      Jeśli on tak zachowuje się to możesz go stracić, jeśli czegoś nie zrobisz ze
      swoim mężem.
Pełna wersja