Spakowałem walizke żonie ktora zdradzila........

    • m.4 Stałem sie niewygodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 10.07.06, 13:20
      Drdzy forumowicze!
      Opisalem swoja historie na tym forum oraz na forum o Braku seksu w malzentsiwe.
      Chcialem napisac dzisiaj co sie u mnie dzieje ale stalem sie niewygodny na
      tamtym forum. Zalozylem nowy watek ktory skasowano. Pomyslelem ze mozeto
      samowola i ze chodzi im o to zebym wspial sie w swoim watku . Wpisalem sie.
      Znowu mnie usunieto. Napisalem grzecznie i kulturalnie prosbe o wyjasnienia.
      Dowiedzialem sie ze : moj watek nie ma nic wspolnego z tematem forum .
      zaproponowno mi udanie sie na froum "prawdziwy mezczyzna"
      Jak wiecie takie forum w portalu gazety nieistenieje. Stalem sie tam
      niewygodny to zaczeli mnie usuwac. Moze jakbym mial takie poglady jak
      moderatorzy to pozwolono by mi tam zostac.
      Zadrwili sobie ze mnie bo osmielilem sie napisac prawde ze pogonilem jakas
      kobiete ktora chciala mnie zaciagnac do lozka.
      Gdzies
      chcialbym opublikowac informacje wydrzen z mojego zycua dla tych wszystkich
      zyczliwch osob ktore poswiecily mi czas serce i radzily co zrobic.
      Teraz skopiuje moja wypowiedz ktora dwukrotnie zostala usuwana z tamtegoforum.

      Pierwsze planowany slub iwesele mam z glowy.
      Bezczelna zona przyjechala do kosciola. Zachowalem się tak jak na to zasluzyla.
      Olalem ja. Odstawila szopke dla rodziny, ubrala się slicznie, swiecila biustem
      itp. mam nadzieje ze chociaz prezent przywiozla.

      Na weselu wytanczylemsie i wybawilem za wszystkie czasy, obejrzalem tez mecz.we
      fragmentach bo nie wypadalo zniknac na caly. Najwazniejsze jest to ze naprawde
      swietnie się bawilem.Dostrzeglem inne piekne kobiety. Jedna pogonilem bo
      chciala mnie....... wykorzystac seksualnie. Była chętna do wspolspania. Okropny
      widok gdy atrakcyjna kobieta za duzo wypije. Byłem lekko wstawiony ale nie
      dalem się. Inna dziewczyna wpadla mi w oko. Bawilismy się razem iwymienilismy
      telfonami...... Swiat może byc piekny!!!!!!!
      • tadziewczyna Re: Stałem sie niewygodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.06, 14:02
        Zaraz, powoli, nie tak szybko....
        Daj sobie troche czasu...widac, kochasz bardzo, no i rany wielkie....
        Nie pakuj sie od razu w jakies zwiazku - to nie jest dobry sposob...

        Pzdr
        • m.4 Re: Stałem sie niewygodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.07.06, 12:24
          spoko bez obaw. Trzymam reke napulsie. Nie pakuje sie w zwiazki ani jak
          widzicie w seks bez zobowiazan.spedziem swietna noc ze swietna kobieta tamczac,
          gadajac pol nocy itp nie zrobilem nic zlego, wiem ze nie jestemgotowy na
          zwiazke. Musze poszerzyc grono znajomych bo czesc wyniosla sie z mojego zycia
          (znajomi zony)
      • movisz Re: Stałem sie niewygodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.07.06, 00:12
        Zdradzone dziewczyny! Bierzcie przyklad z m4. Nie warto trzymac dlugo zaloby po
        zdradzajacych facetach. Zycie jest krotkie. Szkoda czasu.
      • tomduska Re: Stałem sie niewygodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.07.06, 09:55
        m.4 wreszcie Cię znalazłam!!!!!!! I nie myśl, zę jestem jedna z tych kobiteke,
        które czekają aż schowasz żałobę do kieszeni. Nie!! Śledzę Twój wątek od
        początku. Wczoraj widziałam Twój nowy wpis i po kilku godzinach chciałam
        sprawdzić co tym razme tłum gapiów ma do powiedzenia i co?? Wątek mi wcięło.
        Szukałam jak głupia i po Twoich śladach tu dotarłam.
        Uwierz mi, nie jestem wścibska, porpostu ucczę się psychiki i sposobu
        rozumowania facetów na Twoim przykłądzie;)
        I powiem Ci szczerze, ze byłam porażona tempem Twojego postępowania. Ale widze
        że to zaczyna się ukłądać w całość. Czyli teraz moze być już tylko lepiej...
        Pozdrawiam.
        • m.4 Re: Stałem sie niewygodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.07.06, 12:33
          no widzisz jak sie chce i potafi to sie zawsze znajdzie.Nie wiem czemu stalem
          sie na tamtym forum az tak niewygodny. reczywiscie przez klika godzin
          zostawili moj wpis w ktorym wpisalem ze dalej o swoimzyciu bede pisal na forum
          psychologia. Potem tez to wycieli. nie wiem czemu jestem taki niewygodny? Bo
          osmielilem sie odejsc od zdradajacej zony?...... to ze ktos ma odrebny punkt
          widzenia o niczym nie swiadczy. od tego jest forum. Wolnosc wypowiedzi mamy w
          tym kraju.Podobno moje posty nie maja nic wspolnego z tematyka forum. Dziwne bo
          sporo tam watkow o zdradzie np. Mam zal ze mnie tak potraktowano - to znaczy
          bez slowa wyjasnienia zaczeto usuwac moje wypowiedzi.... Musialem sie prosic o
          wyjasneinie na maila. Pisze na tamtym forum wielu madrych ludzi ktorzy pomogli
          mi jak nikt inny w realu wiec mam jakis sentyment do tamtego miesjca. Nie bede
          sie jednak wpychal gdzie mnie niechca. Jakos widze ze sa tam inne watki nie
          zwiazane z tematyka forum (brak seksu w malzenstwie) ale nikt ich nie usuwa.
          Komus podpadlem ale nie wiem komu.A co do mnie lepiej bedze gdy dostane rozwod.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja