opuncja87 11.06.06, 00:02 Czy związek w którym jedna osoba kogoś kocha, a druga TYLKO lubi ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
polnaro Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 00:20 MA, wlasnie, ze MA. Zakochujemy sie , odkochujemy...i... Sedno lezy w tym, kim jestesmy, jacy jestesmy i jak duzo potrafimy dac z siebie drugiej osobie. Tylko uwaga! Dobrze sprawdzmy, czy jest tego warta! Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 00:22 głupoty gadasz Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 06:14 Musisz podjac decyzje sama, w tym nie pomoze Ci nikt. Dla jednych taki uklad ma sens a dla innych nie. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 "serce nie sluga" :) 11.06.06, 10:59 opuncja87 napisała: > Czy związek w którym jedna osoba kogoś kocha, a druga TYLKO lubi ma sens? Bylem w takim zwiazku, i to ja kochalem a Ona lubila... mnie wykorzystywac :) seksualnie i do innych potrzeb, byla samotna, niskie ego, ale wysokie oczekiwaia. Nie widziala zadnego w tym problemu ze Ona zawsze moze na mnie liczyc, a ja na niej prawie wcale. Po prostu w jej zyciu wielka milosc nie byla priorytetem, raczej jej szkola, kariera, praca, a chlopak mial drugorzedne znaczenie. Co oczywiscie nie znaczy ze nie lubiala sie ze mna kochac, wrecz przeciwnie to ona pierwsza zaciagla mnie do lozka. Ale wracajac do twojego pytania to; raczej nie jest przyjemnie byc w takim zwiazku, gdzie druga osoba nie odwzajemnia naszego uczucia. Oczywiscie kazdemu mozesz dac szanse, ale...nie mozna nikogo zmusic do milosci bo "serce nie sluga" Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: "serce nie sluga" :) 11.06.06, 11:14 Nie wolno nawet próbować zmuszać do uczuć, ponieważ osobe, którą się lubiło po czymś takim zaczyna się nienawidzić. Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: "serce nie sluga" :) 11.06.06, 11:20 A niektórym oszołomom wydaje się, że jak kobieta mówi nie, to znaczy, że tak i gra na zwłokę. Będą się narzuacać, podszywać pod innych, bo w ich chorym mniemaniu słowo nie ozncza chęć bycia zdobywaną. Jak dla mnie to najlepiej byłoby, żeby takich walec przejechał. Odpowiedz Link Zgłoś
olga136 Re: "serce nie sluga" :) 11.06.06, 11:35 Związek bez miłości zawsze prowadzi do bólu i łez. Osoba niekocha odczuwa brak milości partnera na kazdym kroku, a osoba niekochająca miota sią w takim związku jak zwierzątko złapane w sidla. Oboje przezywają frustracje, nie na tym polega związek dwojga ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 ja sobie tutaj pasozytuje na tobie troszeczke.... 11.06.06, 12:40 ...a ty sie nie przejmuj, zreszta moge brac, ale dawac? Ja? Nigdy! :) Takie wlasnie jest podejscie osob ktore nie kochaja ale chca korzystac z partnera. olga136 napisała: > Związek bez miłości zawsze prowadzi do bólu i łez. > Osoba niekochana odczuwa brak milości partnera na kazdym kroku, > a osoba niekochająca miota sią w takim związku jak zwierzątko złapane w sidla. > Oboje przezywają frustracje, nie na tym polega związek dwojga ludzi. Swietne porownanie :) Moja "milosc" czyli Junko pozwalala sie brac na smycz tylko w czasie wakacji, ale zadna to przyjemosc gdy widzisz jak partnerka nam siebie dozuje w malych dawkach...To zadna przysluga, lepiej zeby po prostu odeszla, jesli nie chce sie zaangazowac. Ale coz, wiele kobiet(mezczyzn) czesto chce troche milosci, ale nie chce dawac jej w zamian, czyli oni sobie poprostu tak pasorzytuja troszeczke na nas, a my kochliwi szalency sie denerwujemy :) Odpowiedz Link Zgłoś
babara7 Re: "serce nie sluga" :) 11.06.06, 14:53 Nawet najgoretsza i najszczersza milosc konczy sie mn.wiecej po roku / to i tak trwala dlugo/, potem ??? Zwiazek i rodzina to nie tylko milosc, trzeba wiecej i to duzo wiecej, a gdzie np. odpowiedzialnosc za partnera? Odpowiedz Link Zgłoś
el_sqrwiel Re: "serce nie sluga" :) 11.06.06, 14:56 Partner/ka to ludzie dorośli i sami za siebie odpowiadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
babara7 Re: "serce nie sluga" :) 11.06.06, 15:05 Nie chcialabym zwiazku z takim egocentrykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 12:29 opuncja87 napisała: > Czy związek w którym jedna osoba kogoś kocha, a druga TYLKO lubi ma sens? .......................... Odwieczny problem aby dwoje chciało na raz. Czy to ma sens...NIE. Ale można sprawdzić czy z czasem takie lubienie jednej ze stron, nie przerodzi się wwiększe uczucia. Są różne miłości, są ludzie których cieszy, że osoba po prostu jest, kochają i dają nie oczekując niczego w zamian. To miłość wyższego szczebla, jeżeli nie jesteś zdolna do takiego kochania i szukasz relacji "dawania- brania" to w takiej relacji przeżywasz jedynie frustracje i wasz zwiazek to jedna wielka chustwka emocjonalna...bo strona kochająca oczekuje tego samego od drugiej strony i nie może dostać czegoś czego ta druga strona po prostu do dania nie ma. Z takiego związku jednk można stworzyć wspaniała przyjaźń...Sama musisz sobie podjąć decyzję i odpowiedzieć na swoje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 12:31 Jaaaasne, lubienie przerodzi sie w coś więcej, przestan oglądać naiwne filmy. Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 15:26 nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 15:42 Pewnie, ze nie ma. Osoba, którą się tylko lubiło oczekując czegoś więcej potrafi doprowadzić to tego, że się ja znienawidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik40 Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 15:48 prawda Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 15:59 niekoniecznie zaraz znienawidzi ale na pewno po jakims czasie ma sie juz dosyc namolnosci takiej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 16:01 Jak taka osoba nawet koleżensko dotknie, to ma sie ochote uderzyć Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 16:03 nie lubie dotyku zadnego Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 16:04 Ja lubie, ale nie przez takie osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 16:05 twoj wybor Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 12.06.06, 19:20 tyyyyy natasza moge ci zadac pytanie off topic na priva? Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 12.06.06, 20:27 juz nie trzeba poradze sobie sama Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Proste pytanie na które nie znam odpowiedzi 11.06.06, 22:46 zatem jedna z osób jest pozbawiona miłości a to jest duża cena z drugiej strony jak tak patrze ze miłośc mówi sie prawie wyłącznie o pożądaniu oszołomieniu i romantycznych guzik wartych jazdach - kóre sie dziwnei szybko i hukiem kończa bo NIE AM W NICH PRZYJAźNI TO MOZę LPEIJ SIE LUBIC ALE TAK NAPARQWDE Odpowiedz Link Zgłoś