jak pozbierać się po rozpadzie związku...!!

12.06.06, 11:00
Może macie jakieś konstruktywne rady... byliśmy ze sobą 4 lata... kochałam go
bardzo... ale jego postępowanie /zdrada, ukrywanie przede mną różnych spraw/
sprawiły że nie mogłam tego już dłużej nieść, nie potrafiłam dłużej udawać,
że nic się nie dzieje, gryźć w sobie swoje podejrzenia (okazały się trafne)
Jakiś czas temu podjełam decyzje o rozstaniu... był zrozpaczony, twierdził,
że tylko mnie kocha i jestem i będe już na zawsze jedyną kobietą w jego
życiu. W końcu coś we mnie pękło, kazałam mu się wynosić z mojego
domu /mieszkał u mnie/
Jest mi cieżko... bardzo cieżko. Kocham go cały czas.. jak mam sie wyleczyć z
tej miłości; wiem że nie mamy przed sobą przyszłości; nie umiem przymykać
oczy na zdrady i nieszczerość w związku. Odeszłam... cierpie i nie mogę sobie
z tym poradzić choć już minęło pół roku od naszego rozstania.
Jak mam żyć, jak funkcjonować, oddychać - pomózcie:-(! Czy "to" zawsze musi
tak cholernie boleć...??

    • dsk76 Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 11:42
      Ja nie mam rad ale niestety jestem w podobnej sytuacji. Na razie wyjściowej,
      można powiedzieć. Też miałam dziwne podejrzenia choć jestem bardzo ufną osobą i
      daleko mi do węszenia i wymyślania. Odkryłam, że jego drobne kłamstwa nie są
      takie drobne, miał romans. Przy czym cały czas między nami super i zapewnienia
      o milości. Byliśmy dłużej niż wy i szczyciliśmy się naszą wyjątkowością.
      Zawsze myślałam, że w przypadku zdrady będzie tylko jedno wyjście a teraz czuję
      się tak słaba i zagubiona, że myślę nawet by udawać, że nic nie wiem. Byle był,
      byle nie cierpieć. Bo juz nie daję rady. A co będzie dalej?
      Nigdy nie sądziłam, że okażę się tak bezsilną istotą. Jestem żałosna, ale wciąż
      mi się wydaje, że wolę to niż rozłąkę.
      Jakie tu można dawać rady. Zająć się czymś, uczyć się języków, chodzic między
      ludzi... Tylko to NIE DZIAŁA!
      • nelly_27 Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 12:13
        nadal z nim jesteś?? jak to przeżywasz? jak sobie radzisz? też nie węszyłam,
        nie podejrzewałam, byłam ufna... w końcu trzeba mieć do siebie zaufanie w
        związku...
        gg: 5487657
        • dsk76 Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 12:20
          Po prostu strasznie się boję bólu rozstnia.
    • el_sqrwiel Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 11:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=25810077&s=0
      czy ty wiecznie musisz pisac to samo? zastanow sie nad soba zanim zaczniejsz
      rozpaczac po raz setny, ze dwusiesty w tym roku cie kopnał w du.pe
      • hellio Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 11:52
        A skąd wiesz, że Agnes i Nelly to ta sama osoba? H
        • el_sqrwiel Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 11:55
          od lat pisze to samo. na całe szczescie od czytania jej niczego sie nie złapie
          • nelly_27 Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 12:12

            Chyba pomyliłeś mnie z kimś!! Agnes to nie ja.. a że podobna historia, no cóż
            widocznie takie historie lubią się powtarzać...
            • el_sqrwiel Re: jak pozbierać się po rozpadzie związku...!! 12.06.06, 12:21
              jesteś nudna, strasznie nudna, od lat, od wielu lat nudzisz i nudzisz i jęczysz
              rzyg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja