Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,PISetc

12.06.06, 16:23
Ataki ultrakatolickich politykow na srodowiska homoseksualne nie tlumaczy
zwykla ignorancja i brak podstawowej, bazy wiedzy. Przyczyn nalezy szukac
gdzie indziej. Najczestsza przyczyna tego typu atakow, nienawisci,
bezsensownych argumentow jest po prostu zazdrosc. Mechanizm jest prosty i
stary jak swiat: nie moge dostac tego, czego chce wiec przedstawie to jako
dewiacje, jako cos zlego. W ten sposob za jednym zamachem zalatwiam dwie
sprawy: kwalifikuje tych, co doswiadczaja na codzien przedmiotu mojej
zazdrosci jako dewiantow i nobilituje samego siebie jako pozbawionego tegoz
przedmiotu zazdrosci. W tym przypadku przedmiotem zazdrosci jest
satysfakcjonujace zycie seksualne. Otoz jestem przekonany, ze wiekszosc
czlonkow LPRu, PISu tudziez Wszechpolakow cierpi silne tlumione, niespelnione
fantazje seksualne. Tlumione do tego stopnia ze wstydza sie do nich przyznac
przed samym soba. Nie zdziwilbym sie gdyby np. Wojciech Wierzejski sam byl
gejem skrycie marzacym na dnie zakamarkow swojej duszy o byciu zgwalconym
przez dwoch muskularnych gejow z byczymi karkami i dlugimi ....
    • 7zahir Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 12.06.06, 17:25
      Widać, że albo jesteś bardzo dobrze poinformowany
      w temacie zycia intymnego liderów wymienianych
      przez Ciebie partii,
      albo projetujesz na nich swoje fantazje.
      Wiesz, że teraz im dorównałeś w sposobie
      oceniania ludzi?
      Oni to robią pod sztandarem przekonań religijnych,
      a Ty przekonań sexuologa amatora, a moze raczej marzyciela!:-)
      • ya_bolek Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 12.06.06, 21:12
        Moja "ocena" jest nie tyle emocjonalnym odruchem obronno-agresywnym co
        para-naukowa analiza (dyplomowanym seksuologiem nie yestem ale wiedze na ten
        temat mam nieprzecietna). Nie myl yednego z drugim.



        7zahir napisała:

        > Widać, że albo jesteś bardzo dobrze poinformowany
        > w temacie zycia intymnego liderów wymienianych
        > przez Ciebie partii,
        > albo projetujesz na nich swoje fantazje.
        > Wiesz, że teraz im dorównałeś w sposobie
        > oceniania ludzi?
        > Oni to robią pod sztandarem przekonań religijnych,
        > a Ty przekonań sexuologa amatora, a moze raczej marzyciela!:-)
    • maureen2 Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 12.06.06, 19:31
      to nie jest problem popędu seksualnego tylko sublimacji seksualnej.
    • pampeluna2 Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 12.06.06, 22:33
      Post o katolicymie wydał mi się trafny, ale tutaj się mylisz. Pomyśl jak
      prawowity katolik a dostrzerzesz tą szczerą odrazę. To ich misja człowieku, o
      słuszności której są święcie przekonani. A swoją drogą ja też mam odruch
      wymiotny jak widzę dwóch śliniących się facetów. Brrr...
      • maureen2 Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 12.06.06, 23:28
        to nie jest problem seksu chłpocy, tylko kontroli. Zazdrość to postać agresji.
        Sami mają na pewno bogate życie seksualne i to urozmaicone,do czego nie przyz-
        nają się i zalecają innym wstrzemiężliwość.
        • ya_bolek Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 13.06.06, 00:33
          Wlasnie ze nie. Gdyby mieli bogate zycie seksualne to by innym nie zalowali!


          maureen2 napisała:

          > to nie jest problem seksu chłpocy, tylko kontroli. Zazdrość to postać agresji.
          > Sami mają na pewno bogate życie seksualne i to urozmaicone,do czego nie przyz-
          > nają się i zalecają innym wstrzemiężliwość.
          >
      • ya_bolek Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 13.06.06, 06:11
        "Prawowici" Katolicy czuja odraze do gejow tak samo yako i komunisci czuli
        odraze do kapitalistow i inteligencji. Czujesz odraze? A kto Ci karze zagladac
        im do sypialni? Ktos Ci zaglada do garnka? Przyznaj sie, shabowe wczoraj
        wysmazylas? Na sama mysl o schabowych smazonych na nieswiezym oleju niedobrze mi
        sie robi... Robmy sobie dobrze jak tam komu w smak.


        pampeluna2 napisała:

        > Post o katolicymie wydał mi się trafny, ale tutaj się mylisz. Pomyśl jak
        > prawowity katolik a dostrzerzesz tą szczerą odrazę. To ich misja człowieku, o
        > słuszności której są święcie przekonani. A swoją drogą ja też mam odruch
        > wymiotny jak widzę dwóch śliniących się facetów. Brrr...
        • pampeluna2 Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 13.06.06, 19:17
          Gejów można spotkać na ulicy, nie trzeba im zaglądać do sypialni. Nigdy nie
          widziałeś ich pocałunków w miejscu publicznym?
          • ya_bolek Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 14.06.06, 15:27
            No dobra, wez znajdz sobie paru przyjaciol-gejow, dostrzezesz w nich czlowieka a
            nie tylko geja to Ci przejdzie. Po prostu przestaniesz zwracac na to uwage.

            pampeluna2 napisała:

            > Gejów można spotkać na ulicy, nie trzeba im zaglądać do sypialni. Nigdy nie
            > widziałeś ich pocałunków w miejscu publicznym?
        • 7zahir Re: Niespelnione fantazje seksualne liderow LPR,P 13.06.06, 20:04
          Dawniej mówiono "tajemnice alkowy"
          i było OK.
          Nikt nie ma prawa interesować się co w niej robię.
          Na ulicy całują się kobiety,meżczyźni, dzieci,dziadkowie, politycy.
          I co z tego?

          Tak sobie myslę, że medialna gra na ludzkich emocjach,przekonaniach,
          odmiennościach zawsze komuś przynosi korzyść.
          Nigdy nie będzie nam dane poznać prawdziwych celów - tzw drugiego dna.
          "Gorące reakcje" publiczki cieszą prowokatorów,
          bo odświeżają nietolerancje i brak zaufania.
          Dzieki temu jeszcze łatwiej manipulować ludźmi i zbijać kazdy rodzaj kapitału.
          Tresuje się nas tak, zebysmy czuli się lepsi przyklejając innym
          etykietkę, dzieki temu zapominamy o swoich problemach.
          Ze też w komunie na to nie wpadli,
          tylko jak chcieli "wpuścić nas w maliny"
          rzucali do sklepów szynkę, albo pomarańcze :-)


Pełna wersja