Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ;(

13.06.06, 22:57
Przepraszam, jestem jakiś czas na forum , ale.....ale nie będę pisać pod
swoim Nickiem, głównie dlatego ze sprawa dotyczy nie mnie a osoby z
najbliższej rodziny.
Postaram się w skrócie, bo sprawa i tak jest długa i skomplikowana, (choć
taka dosyć banalna życiowo)

Brat – za chwilkę skończy lat 17 – trudny wiek, burza hormonow itp.

We wrześniu – liceum (dobre – pierwsza dziesiątka ale „ludzkie” zdane tam
wyścigi szczurów) , również w tym czasie – pierwsza miłość – niejaka Z. z tej
samej klasy
Pierwszy semestr – rewelacja – zycie jest cudowne, dziewczyna - miłość na
cale zycie , a ludzie z klasy najlepsi na świecie.

Od lutego tego roku obrót o 180 stopni – zerwanie z Z. (typowe w tym wieku –
inny chłopak tez z klasy) a w związku z tym dołek a potem dół, a potem już
wieeelki dół.

Zawalona nauka, zawalone relacje z przyjaciółmi, totalne wycofanie się z
życia towarzyskiego. Jakiekolwiek wcześniejsze pasje (podróże , starożytna
historia, nauka języków itp.) – odstawione na półkę

Główna aktywność to siedzenie przy kompie i słuchanie muzyki (rządzą smętne
kawałki Pink Floydow) i granie godzinami na gitarze.
Wszystko jest tłumaczone tym ze nie umie sobie poradzić po rozstaniu (mija
już 4 miesiąc) ze codziennie na Z się patrzy i jej nowego chłopaka.
Coraz częstsze teksty typu” nie chce mi się żyć, to nie ma sensu itp.”
Ostatnio na tapecie jest tez „jestem beznadziejny, nienawidzę siebie”
Czasami jest lepiej czasami jest gorzej. Ostatnio gorzej

Próbuję z bratem gadać – na szczęście jeszcze opowiada – tzn. nie zamknął się
w sobie kompletnie i mówi o tym, co się dzieje
Natomiast nie umiem się przebić przez te jego postrzeganie samego siebie i
degrengoladę, jaka go ogarnęła. (kontakt o tyle utrudniony ze już nie
mieszkam w domu i nie widze go codziennie choć czesto)

Rodzice sa totalnie zdezorientowani i kawałki typu ” nie chce mi się żyć”
wybijają im wszystkie argumenty na rozmowę (i ew. zmuszenie do jakiejkolwiek
aktywności związanej z nauką)

Wizyta u psychologa już była – Pani psycholog zdiagnozowała cos w
rodzaju „osobowości neurastenicznej” czyli poczucie zmęczenia nieadekwatne do
sytuacji, i ogólne osłabienie bez podłoża organicznego, generalnie
nadwrażliwość na „wszystko” i zbytnie analizowanie wszystkich porażek ,
niemożność stawienia czoła życiowym stresom i przeciwnościom.

Jak bardzo jest to nasilone – nie wiadomo
Nie wiadomo czy to nie właśnie „trudny okres dojrzewania” a nie problemy z
osobowością…

Cos tam z psychologiem działają, ale na razie efekty marniutkie

Zastanawiam się (i nie ukrywam liczę na pomoc) jak mogłabym ze swojej strony
bratu pomoc….
Gadamy, próbuje go rozerwać odwrócić uwagę ale kończą mi się pomysły, nie
wiem w która stronę pójść…. :(:(:(:(:(

dziekuje za jakiekolwiek pomysly i uwagi
    • el_sqrwiel Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 13.06.06, 23:00
      zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeww
      • vampirrr Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 13.06.06, 23:05
        najlepsza bylaby jakas (Twoja) kolezanka...:-)

        czch
        • october_girl Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 13.06.06, 23:19
          Do el sqrwiel- przykro mi, ale nie bede opisywać wydumanych i wyssanych z palca
          historyjek z orgiami, fajerwerkami i wodotryskami tylko dlatego żebys nie
          ziewał z nudów.
          Mam problem - prosze o pomoc tych którzy mają pomysł na taka sytuację - możesz
          mi wyjaśnic- bo ja ciemna masa jestem i niestety nie widze - w czym mi pomogł
          twój post?

          Vampirr - za duża różnica wieku (chyba ;) ) zeby bylo to mozliwe, ale dziekuje -
          przynajmniej rada jest zabawna ;)
          • maureen2 Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 13.06.06, 23:29
            może potraktować go konkretnie
          • vampirrr za duza roznica wieku ???! 13.06.06, 23:30
            - raczej Ty za malo czytasz Irvinga... :-)

            czch
    • sarka_farka Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 10:18
      Moze zabrzmie dosc ostro, ale tak mysle jak napisze: rozumiem, ze brat
      przechodzi trudny okres (burza hormonow), zawod milosny w tym wieku to
      katastrofa (bo pierwszy), rozumiem bol z tym zwiazany i to ze potrzebuje czasu,
      zeby sie pozbierac, ale czym dluzej trwa pozostawanie w tej malignie - tym
      gorzej dla niego. Skoro byl juz psycholog i diagnoze postawil - w dodatku taka
      a nie inna - tym bardziej bym zachowala sie nastepujaco - na spokojnie
      porozmawialabym z synem (mowa o rodzicach) i postawila ultimatum: albo wracasz
      do szkoly (zaczynasz sie uczyc), albo idziesz do pracy (17 lat, wiec za chwile
      bedzie pelnoletni) - czas poczuc, ze zycie to nie bajka i naprawde czym
      wczesniej tym lepiej dla NIEGO SAMEGO! Kiedys rodzicom jeszcze za to
      podziekuje! Choc oczywiscie, ten pomysl prawdopodobnie moze go zszokowac (jak
      to? nawet orodzice przeciwko mnie?) Nie pisze tego zlosliwie. W takich
      sytuacjach najgorsze co moze byc, to pozostawianie sam na sam ze soba za dlugo
      i czas niczym konkretnie niewypelniony, ktory tylko stan depresyjny poglebia.

      P.S. Warto zanim sie tak radykalnie postapi, pomyslec NAJPIERW o zmianie
      szkoly, skoro chlopak nie moze zniesc rywalizacji tak bardzo - porozmawiac z
      nim, zapytac czy lepiej by sie czul w innym srodowisku, niz to gdzie teraz
      jest? jesli nie? Zrobic tak jak napisalam - bedzie chcial czy nie - otrzezwieje
      w tempie kosmicznym.
    • mskaiq Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 10:39
      Twoj Brat probuje pozbyc sie milosci, nie mozna sie jej pozbyc, jest czescia
      kazdego z nas.
      Proby pozbywania sie milosci oznaczaja akceptowanie bezsensu, smutku, strachu,
      itp. Milosc to radosc dlatego pozbywa sie kazdego objawu radosci, dopuszcza
      tylko zle mysli, zla albo smutna muzyke, przygnebienie. Bardzo trudno uczuc sie
      kiedy dominuje przygnebienie, brak nadziei czy motywacji.
      On to Sobie odbiera, wierzac ze tylko w ten sposob moze przestac kochac ta
      Dziewczyne. Paradoksem jest to ze im silniej probuje pozbywac sie milosci tym
      wiecej jest w Nim zalu do Siebie i do Niej, tym wiecej bolu.
      Milosc nie rani, rani go zal i wszystkie negatywy ktore laduje w Siebie.
      Jak mozesz Mu pomoc ? Sprobuj Go wyciagac na codzienny dlugi spacer, nie bedzie
      chcial, ale probuj, znajdz pretekst, ze Ty potrzebujesz itp.
      Nie probuj obrzydzac Mu tej milosci, przekonywac Go ze ta Dziewczyna nie jest
      warta Jego milosci. Takie stwierdzenia poglebiaja tylko Jego problemy. Na takim
      spacerze nie rozmawiaj o tej dziewczynie chyba ze bedzie sam chcial. Wtedy mow
      o Niej ale tylko dobre rzeczy. Kazda negatywnosc ktora przekazesz bedzie
      poglebiala Jego zle samopoczucie, depresje.
      Pozwol Mu kochac Ja, milosc nie rani. Po pewnym czasie ta milosc zniknie sama,
      bez zalu i negatywnych uczuc, bez depresji ktora przezywa.
      • october_girl Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 11:23
        dziekuje

        mskaiq-
        w troche podobny sposób myslałam - wlasnie jakis sport ((chce go wyciagnac na
        lekcie gry w tenisa (moze sama przy okazji sie naucze) cos w tym stylu tez
        kombinuje ....

        sarka_farka - ufff no faktycznie "terapia wstrzasowa" , moze by dala rade ale
        zastanwiam sie czy ryzyko nie jest zbyt duze :(
        (podobno brat miala jakies proby samookaleczania sie - nie wiem czy to prawda
        czy tylko tak powiedzial rodzicom....
        wiem ze na pewno cierpi (a nie udaje zeby sie wymigac od nauki)
        troche boje sie - moze rzeczywiscie mysli samobojcze nie sa tylko gadaniną?


        Vampirr - Irvinga czytam , ale wiesz... moze i by braciakowi pomoglo , ale nie
        sazde zebym miala chetna kolezanke (ponad 12 lat roznicy sprawia ze to dla nich
        smarkacz ;) Wiec nadal traktuje humorystycznie ;)
        • mskaiq Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 12:08
          Nie mozna stawiac zadnych ultimatow bo poglebisz objawy, straci oparcie
          najblizszych osob, poczuje ze nie tylko Dziewczyna Go opuscila a takze Rodzice
          i Rodzina.
          Ultimatum to dowod ze Rodzice tez tak mysla. On musi zrozumiec ze Dziewczyna
          nie odeszla dlatego ze On jest do niczego ale ze czasem ludzie maja inny
          temperament, inne priorytety i nie potrafia byc razem. Przekonuj Go ze znajdzie
          kogos innego, ze beda pasowali do siebie, ale nie mow nic zlego o tej
          dziewczynie.
          Wspomialas o cieciu Siebie, to objaw braku akceptacj Siebie, On obwinia Siebie
          za to ze nie jest z ta Dziewczyna bo jest do niczego a ciecie Siebie to kara za
          to ze jest gorszy.
          • socjolog76 Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 12:17
            "early chilhood programs should offer subjects that children enjoy and do well
            in naturally, like art, music, science and gym. After all, learning should be
            child's play"

            NLP i cofanie człowieka do wieku przedszkolnego, gdzie rozwój opiera o
            amatorszczyzne sportowa, muzyczna czy pisarska, jak w przypadku tego forum
            prowadzi do zaburzen psychicznych. Takiemu wydaje się, że jest wielki... a
            człowiek dorosły postrzegany jest jako schizofrenik.
        • sarka_farka Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 12:43
          sluchaj, powinnam wlasciwie zapytac o to wczesniej: a jak brat jest traktowany
          w domu przez rodzicow? Czy folguja mu mocno? Czy do tej pory mial jakies swoje
          nawet drobne "obowiazki"? Czy z ktoryms z rodzicow ma wiez szczegolna? Czy jest
          extrawertyczny (nie podejrzewam tego raczej) czy introwertyczny, ma jakichs
          zanjomych? Jaki jest w domu, czy moze jaki byl do tej pory?
          • el_sqrwiel Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 12:49
            dobrze, ze istnieje net, nikt cie nie czyta, ale zawsze mozesz wierzyc, ze tak
            jest hehe
            • october_girl Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 15.06.06, 20:25
              el_sqrwiel napisała:

              > dobrze, ze istnieje net, NIKT cie nie czyta, ale zawsze mozesz wierzyc, ze
              tak
              > jest hehe


              no cóz TY mnie przeczytałes, jeski uwazasz sam siebie za NIC , nie bede sie
              kłócić i w pełni sie zgodze z Twoim zdaniem ;)
          • maureen2 Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 13:01
            8 rano wstac,zrobić sniadanie,póśc na uczelnię,zrobić to i to
            14- zrobić to i to
            20- wynieśc śmiecie,posprzątać
            21- przeczytać od strony 150 do 200 i powtorzyć
          • october_girl Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 15.06.06, 20:24
            sarka_farka 14.06.06, 12:43 + odpowiedz
            >>>sluchaj, powinnam wlasciwie zapytac o to wczesniej: a jak brat jest
            traktowany
            w domu przez rodzicow? Czy folguja mu mocno? Czy do tej pory mial jakies swoje
            nawet drobne "obowiazki"? Czy z ktoryms z rodzicow ma wiez szczegolna? Czy jest
            extrawertyczny (nie podejrzewam tego raczej) czy introwertyczny, ma jakichs
            zanjomych? Jaki jest w domu, czy moze jaki byl do tej pory?

            Raczej byl zawsze oczkiem w glowie , wycieczki itp. ale moim zdaniem (moze
            subiektywna jestem) to bylo jeszcze w normie - nie zrobili z niego
            rozpieszczonego bahora i zawsze jakies wymagania stawiali - nie bylo tak ze
            mogl pozwalac sobie na wszystko .
            Lepszy kontakt ma z mama (synek mamusi troche) , z ojcem ostatnio sa czasem
            drobne spiecia
    • u.n.owen Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 13:26
      october_girl napisała:

      > Główna aktywność to siedzenie przy kompie i słuchanie muzyki (rządzą smętne
      > kawałki Pink Floydow) i granie godzinami na gitarze.


      Najgorzej, że Floydów. To niepokojące :)
      • maureen2 Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 13:38
        tak, Money,Money.
      • october_girl Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 15.06.06, 20:28
        u.n.owen
        >
        > Na jgorzej, że Floydów. To niepokojące :)

        ;) nie no do Floydow to ja nic nie mam :)

        a tak serio - no...takie dolujace wszytsko wybiera :-/ wydaje mi sie ze sam
        siebie nakreca :-/
    • witch-witch Re:Wziąć to bardzo na spokojnie... 14.06.06, 13:55
      To jest bardzo ważne dla jego całej przyszłości, aby tę pierwszą miłość
      przerobił w jak najlepszy dla siebie sposób i wyszedł z niej o własnych siłach.
      Da mu to mozliwość zdrowego przerabiania potyczek sercowych w późniejszych
      latach życia. To jest jak szczepionka na wirus. Dawaj mu wsparcie pocieszaj,
      dawaj tylko pozytywne przykłady, ukzuj jego dobre i silne strony osobowości, a
      zobaczysz sama nagle w człowieku odzywa się jego instynkt samozachowawczy i sam
      wyjdzie z przygnębienia. Widać jest wrażliwy, a z takimi osobami osiąga się
      sukces prowadząc delikatnie za rękę. Jest jeszcze młody, a jego mózg i system
      nerwowy kształtuje się do 21/22 roku życia, tak ze uważaj nie traktujcie go
      szorstko i z przymusem ...a bardzo spokojnie. Inna sprawa jeżeli ma mysli
      samobójcze można skorzystać z pomocy psychiatry, o ile ten zechce przypisać
      lekarstwa, które zachamują myśli samobójcze....Lekarze czasamai nie chcą
      przypisywać antydepresanów osobom tak młodym, właśnie ze względu na postepujący
      rozwój mózgu....
      • el_sqrwiel Re:Wziąć to bardzo na spokojnie... 14.06.06, 13:56
        Ty lepiej walcz z cellulitem, bo na poprawe umyslu juz nie masz szans
    • moc_ca Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 14:17
      Twój brat musi czuć że sam wychodzi z tego dołka, o własnych siłach choć przy
      dyskretnej Waszej pomocy. Twojej i rodziców.Możesz mu pomóc rozmawiając z nim
      o nim samym, pokazując mu jego dobre cechy, podkreślając osiągnięcia,
      upewniając w przekonaniu że jest świetnym chłopakiem i da sobie radę
      z problemem. I nie mów źle o byłej dziewczynie - to była miłość i tego nikt nie
      może zmienić, uczucie nie podsycane przez przez obiekt uwielbienia z czasem
      oslabnie i 'umrze naturalną śmiercią' jak większość pierwszych młodzieńczych
      miłości.
      Bądź z bratem kiedy tylko możesz! Trzymam za Was kciuki.Uda się! :-)
      • el_sqrwiel Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 14:18
        ciocia dobra rada zjawiła sie jak fantomas hehe
      • kwok_ka Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 14.06.06, 14:21
        Moc_ca pięknie to napisałaś, ech pięknie. Twoja obecność na forum jest jak
        balsam dla duszy. Czymże bez ciebie byłoby to medium, echh chyba dostane
        orgazmu.
        • october_girl Re: Problem z młodszym bratem - potrzebuje rady ; 15.06.06, 20:30
          Dzieki za odpowiedzi rady - te mądre ;)


          Za te niemadre tez dziekuje ;)(głownie panu el... walczacemu z celulitem i sie
          nudzacemu tu niemilosiernie ) dzieki niemu widze ze czasami niektórzy maja
          jeszcze gorzej ;(
          To smutne :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja