decyzja o dziecku w 2. malzen(sa dzieci z 1.)

14.06.06, 19:27
moze macie jakies uwagi, porady; jestem 2ga partnerka, z poprzedniego
malzenstwa jest 2 dzieci - ja wlasnych nie mam. na pocztaku zwiazku pytalam
bardzo wyraznie o chec posiadania kolejnego dziecka - slyszalam tak w
odpowiedzi; dzis od dobrych kilku miesiecy slysze tylko - chce miec dzieci,
ale najpierw to, potem tamto, jeszcze 2 miesiace, zadbaj o syt.zawodowa(! mam
najlepsza od 10 lat); tymczasem i moj wiek, i pewne dolegliwosci - wskazuja
na to, ze czas to juz najwyzszy, od lakarzy dostaje recepty z napisem ciaza;
wpadam we frustracje - bo nie wiem co moj facet szczerze mysli, ale
komunikaty sa dla mnie dosc negatywne
    • osesek76 Re: decyzja o dziecku w 2. malzen(sa dzieci z 1.) 14.06.06, 22:21
      ja sama jestem drugą partnerką męża, na szczęście nie miał dzieci z pierwszego
      małżeństwa i chciał mieć dzieci ze mną. Bardzo za sobą przepadamy, a teraz - w
      dwa lata po poznaniu i rok po ślubie - mamy wspaniałego synka :)

      Poradzić mogę jedno, rozmawiaj bardzo szczerze, wręcz do bólu o Twoich
      potrzebach i marzeniach. Niech Twój partner o nich wie i niech się wypowie
      konkretnie, co on na to, inaczej może Ci być ciężko. Niczego nie zostawiaj, by
      się domyślał. A przyszłość planujcie razem. Jeśli kręci, mówi inaczej niż na
      początku Waszego związku, naprawdę zastanów się, by za kilka lat nie płakać w
      poduszkę na widok rodziców z wózeczkiem. Faceci często obiecują gruszki na
      wierzbie - by zdobyć kobietę. A w tym przypadku facet z przeszłością - obieca
      wszystko a potem odwraca kota ogonem.
      Wyobrażam sobie, jak może to być trudne, jeśli się kocha, ale głowa do góry i
      walcz, jeśli trzeba!
      • bbrodz Re: decyzja o dziecku w 2. malzen(sa dzieci z 1.) 16.06.06, 18:04
        dzieki za odpowiedz:)) zbieram mysli i zbieram sie w sobie,i Twoja odpowiedz
        jest odbiciem mojej wiodacej idei -chce o to walczyc; ale lek i strach mam
        ogromny.. ogromny...
    • souri Re: decyzja o dziecku w 2. malzen(sa dzieci z 1.) 17.06.06, 10:14
      Ja zwiazalam sie z mezczyzna po dwoch rozwodach _ mimo mlodego wieku (32 lata).
      Ma tez dwoje dzieci - kazde z inna mama.
      Sama bardzo chce miec dzieci, moj narzeczony twierdzi, ze on tez, ze conajmniej
      jeszcze dwojke. Ale troche sie boje wlasnie takiej sytuacji... ze pozniej
      bedzie trudno go do tego przekonac, ze bedzie wolal zaangazowac sie w
      wychowanie tej dwojki, ktora juz ma.
      A dla mnie macierzynstwo jest bardzo, bardzo wazne.
      I nie chce czekac jeszcze dlugo, za dwa, trzy lata chcialabym byc juz mama...
      • bbrodz Re: decyzja o dziecku w 2. malzen(sa dzieci z 1.) 17.06.06, 20:46
        jestem na takim etapie - ze nic, ale tylko bym Cie przestrzegala; co tylko
        wskazuje na to, jak bardzo znalazlam sie w slepym zaulku.. kurcze...fajnie ze
        napisalas:).. na jakiejs innej stronie dowiedzialam sie, ze istnieje forum
        macochy, takze strona macochy.. tam jest mase tematow.. moze juz te linki
        znasz, a moze nie.. tak czy siak - bylam i jestem tak zakochana, ze pewnie nic
        by mnie nie odstraszylo, ale dzis fakty sa takie, ze widoku na dziecko nie mam -
        chyba ze zdarzy sie cud; co nie znaczy, ze nie slysze conajmniej 1x w
        miesiacu - chce miec z Toba rodzine,duzo dzieci; a jak przychodzi co do czego -
        sa akrobacje, a kiedy okazalo sie, ze czeka mnie kolejny zabieg wokol spraw
        kobiecych/ryzyko nieplodnosci/itd - sex zanika; a skad ja mam wiedziec, ze
        chociazby moge w ogole miec dzieci? jest kiepsko, naprawde kiepsko; w nowym
        lokum rowniez byly zaprojektowane 2 sypialnie - jedna dla nas, jedna dla jego
        dzieci i 2 garaze - dla naszych samochodow; i wiesz co? ja o to wszystko
        zpaytalam juz na 1szej randce - bylam bezwzgledna; odpowiedzial- tak; potem
        rozmawialismy wiele razy; kiedy zaczelam prosic o realizacje - zaczely sie
        klopoty; a ja mam 35 lat; nie chce krakac, ale badz .. ostrozna:)) co za
        okropnosc.. - kiedys kolezanka powiedziala mi madrosc ludowa - jezeli to facet
        interesuje sie w lozku, tuz przed, czy jest bezpiecznie - nie zaklada , ze
        moglibyscie zostac rodzicami:) i ten komunikat moze miec wieksze znaczenie niz
        slowa;
    • ewa_xy Re: decyzja o dziecku w 2. malzen(sa dzieci z 1.) 19.06.06, 20:07
      Jeśli partner traktuje Cię poważnie, to
      powinien wziąć pod wzgląd Twoje pragnienia.
      Jesteś dojrzałą kobietą, masz 35 lat.
      Masz prawo marzyć o dziecku i nie dziwię Ci się,
      że wpadasz we frustracje, kiedy słyszysz, że dla niego
      ważniejsza jest kariera. Wiele kobiet wychowuje dzieci
      pracując i dają sobie doskonale
      radę.
      Jego ojcowskie uczucia są
      zaspokojone.
      Toteż dla niego jest to odległy temat.
      Nie daj się
      zwieść.

      Spróbuj postawić sprawę
      jasno.
      Życzę powodzenia:)
Pełna wersja