Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki?

22.06.06, 11:58
Zastanawiam sie jakie jest wasze podejscie do tej sprawy. Mianowicie jestem
artysta malarzem, choc amatorsko, to maluje duzo, rowniez aktow mojej zony...

Nie mamy jeszcze dzieci, ale gdy bedziemy, to zastanawiam sie czy dzieci
zwlaszcza male powinny widziec obrazy na ktorych ich matka jest na golasa...?
Nie wiem czy sa jakies przeciwskazania, czy to jest naturalne, jak ma sie do
tego prawo?
Sypialnie mamy zawalona jej aktami, wiec co zrobic z tym fantem? :)
    • socjolog76 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 11:59
      A dlaczego nie?
      • waldek1610 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 12:02
        socjolog76 napisał:

        > A dlaczego nie?

        Tez tak mysle, jednak, nie wiem co co bym myslal sobie gdybym widzial moja
        matke na takim obrazie z gola pupa, zwlaszcza gdy moje obrazy nasycone sa
        erotyzmem, i sa dosc ostre, nazwijmy to ze naleza do kategori "fetysz" :)
    • illiterate Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 12:17
      Jesli to sztuka, to nie ma problemu - cialo ludzkie nie jest niczym, co by w
      takiej sytuacji trzeba bylo ukrywac, czy domalowywac majtki. Jesli to porno -
      to wywalic, bo dzieci porno ogladac nie powinny. Z udzialem mamusi czy
      kogokolwiek innego. Sa na to paragrafy.
      • waldek1610 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 12:23
        Ja nie wiem czy to jest porno, ale napewno wiecej niz akty, jednak chyba
        artysci ktorzy tworza cos takiego nie sa przymusowo bezdzietni?
        • illiterate Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 13:00
          Roznica miedzy porno a sztuka jest taka, ze to pierwsze ma intencje podniecac i
          podnieca.
          Artysci, tworzacy porno, bezdzietni byc nie musza, ale zakladam, ze nie maja
          pracowni w domu i nie pokazuja dzieciom obrazkow.
          • gszesznica Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 13:02
            najpier trzeba by bylo sie zapytac,czy te akty sa rozpoznawalne..?

            jesli to sztuka abstrakcyjna ,to moze nikt nie zrozumiec o co tam chodzi..
            • waldek1610 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 22.06.06, 13:11
              gszesznica napisała:

              > najpier trzeba by bylo sie zapytac,czy te akty sa rozpoznawalne..?

              Raczej tak...

            • b-beagle Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 23.06.06, 11:02
              Nigdy nie chciałabym zobaczyć mojej w takiej sytuacji
    • witch-witch Re: A co zdrożnego jest w nagim ciele? 22.06.06, 12:55
      Uczysz dzieci normalnego podejscia do spraw nagości. Ukazując im akty mamy,
      podkreslasz piękno ciała jego wartość, w ten sposób będą i one miały zdrowy
      stosunek do swojego ciała, a tym samym do siebie samych i innych ludzi.
      • waldek1610 Re: A co zdrożnego jest w nagim ciele? 22.06.06, 13:10
        witch-witch napisała:

        > Uczysz dzieci normalnego podejscia do spraw nagości. Ukazując im akty mamy,
        > podkreslasz piękno ciała jego wartość, w ten sposób będą i one miały zdrowy
        > stosunek do swojego ciała, a tym samym do siebie samych i innych ludzi.


        Popieram takie wlasnie podejscie do tej sprawy. Jednak co o tym mowi prawo,
        jesli te akty sa dosc prowokujace?
        • witch-witch Re: Owszem i w sztuce są granice wolności 22.06.06, 15:16
          wypowiadania się. Sztuka nie moze przekraczać pewnych granic, tak aby ranić
          uczucia np. religijne ludzi. Sztuka nie moze byc wyrazem poparcia dla rasizmu,
          chołdować przejawom gwałtów i przemocy itp.Te ostatnie są ostanio dość
          przestrzegane przez prawo. Jeśli chodzi o porno w sztuce to ma ono swój
          specyficzny wyraz i miejsce w historii sztuki. Przypomniały mi się japońskie
          ryciny z roku 600 ne. gdzie za szczyt pornosa uważano obrazek przedstawiający
          gejszę huśtającą się, a przy niej dwóch panów z gotowymi penisami... jak
          maczugi...rycina była tak wymowna..:)))) Wiadomo jak się zabawiali...
          Sztuką mozesz wyrazic największe porno, wolno ci. Natomiast nie wolno ci nią
          molestować dzieci. Wszystko zalezy od atmosfery jaka panuje u ciebie w domu
          jeżeli jesteście ludźmi tolerancyjnymi i otwartymi i w jaki sposób
          przedstawicie sytuację i sztukę dzieciom. Jaki jest stosunek między wami jako
          ludźmi itp.
          Niedawno został w Szwecji skazany na grzywnę plus parę miesięcy (nie jestem
          100% pewna) student teatru Dramatycznego w Sztockholmie za to ze głośno czytał
          pornografię dzieciom w przedszkolu. Nic nie pomogło tłumaczenie,ze to ztuka,
          wolnośc w sztuce. Sąd był bezwzględny ponieważ, owa czytana pornografia
          wywołała uczucia przerażenia u dzieci, wstrętu...sąd uznał,ze dzieci w ten
          sposób były molestowane i cała ta sztuka więcej szkody wniosła w psychikę
          dzieci niz pozytku. Dlatego co do pokazywania pornografi dzieciom też są pewne
          reguły, trzeba umieć szanować uczucia dzieci i ich niewinność, wprowadzać w
          zycie dorosłe bardzo powoli.

          Poza tym życzę samych przyjemności malarskich...:)
          • shachar a jak tam akty junko? 22.06.06, 15:37
            czy zona docenila ich artyzm?
            wisza w sypialni czy w piwnicy? :)))))))
            • waldek1610 Re: a jak tam akty junko? 23.06.06, 07:19
              Junko to namalowalem chyba raz do tego pastelem, ale zamierzam namalowac jednen
              obraz olejny wedlug zdjecia ktore zrobila mi i Junko jej przyjaciolka w Osace,
              mysle ze jest perfekt, bo jest duza doza sumbolizmu w nim...no wiec zdjecie
              zrobione jest w romantycznej zatoce, porcie w Kobe i ona idzie za mna, niby
              jest obok mnie ale lekko z tylu...Tak jak z zyciu, niby zmiezalismy w tym samym
              kierunku, ale nie tym samym tempem, no i nasze drogi po prostu potem sie
              rozeszly.

              Mysle ze nasz zwiazek choc zaczal sie romantycznie, prawie perfekt to byly
              nieuniknione problemy ktore wynikaly z roznic kulturowych, roznych priorytetow,
              niby wszystko perfekt, ale i tak nie wyszlo do konca.

              Zona sama sugerowala zebym namalowal ta scene bo bardzo sie jej podoba.

              • facettt Re: a jak tam akty junko? 23.06.06, 07:25
                Waldek, nie cipiej, co?

                Czlowiek rodzi sie nagi.
                Jak zabierzesz po raz pierwszy Twoje dzieci i zone na plaze Naturystow
                (nie lubie polskiego slowa Nudystow) - to Ci te glooopie pytania znikna :)
          • waldek1610 Re: Owszem i w sztuce są granice wolności 23.06.06, 07:26
            Witch,
            Chyba zapomnialas o kilkuset letnich ilustracjach do kama-sutry, lub innych
            Chinskich lub Japonskich ilustracjach gdzie stosunki miedzy kobieta i mezczyzna
            przedstawione sa zupelnie graficznie, penis wchodzi do pochwy, nogi powyginane,
            jednym slowem porno sprzez stuleci.

            W ostatni weekend wybralismy sie z zona do tzw. Wietnamesse Town w Chicago, i
            tam w jednym ze sklepow z pamiatkami/sztuka orientalna znalezlizmy z zona takie
            chinskie figurki porcelanowe, przedstawiajace rozne pozycje seksualne. Teraz
            ciekawe jaka bedzie reakcja gosci na widok tych smiesznych figurek.

            Wracajac do aktow i ...czy dzieci powinny je widziec, to jednak chyba nie
            bedzie problemu bo te najbardziej hard-core mozemy po prostu trzymac w
            sypialni, na pewno nie beda wisiec w salonie :) Poza tym jest wielu ludzi
            ktorzy takie rzeczy kolekcjonuja z wielko checia wiec bedzie latwo sie tych
            aktow pozbyc.
    • blueska3 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 23.06.06, 15:39
      Wydaje mi sie, że dzieci od początku trzeba przyzwyczajać do takich rzeczy. Nie
      mówię tu o tym, żeby od razu rzucić je na głęboką wodę np kiedy matka i ojciec
      latają w domu nago a dzieciak na to patrzy i w szoku wogóle jest. Nagość nie
      powinna być tematem tabu. Dlaczego tak wiele dzieciaków rozczarowuje sie kiedy w
      wieku okołoprzedszkolnym zauważa róznice miedzy chłopcem a dziewczynką?
      Zazdrości wtedy że np nie ma tak jak chłopiec, albo że nie ma tak jak
      dziewczynka. Myslę, że delikatne wprowadzenie w temat i oswajanie dziecka nie
      jest złe.
    • marianna_m1 jej aktami? a nie junko? nt. 23.06.06, 15:48
    • piekielnica1 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 25.06.06, 19:00
      > > zwlaszcza male powinny widziec obrazy na ktorych ich matka jest na
      golasa...?

      albo akt, albo na golasa - jeśli nie widzisz subtelnej różnicy to marny z
      ciebie malarz
      • waldek1610 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 26.06.06, 06:40
        artystka sie znalazla :) Nie lubie naburmuszonych ludzi ktorzy mysla ze
        wszystkie rozumy zjedli bo maja jakis dyplom czy tytyl przyczepiony do ich
        nazwiska ...
    • greengrey Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 25.06.06, 22:31
      > Sypialnie mamy zawalona jej aktami, wiec co zrobic z tym fantem? :)

      Sprzedać...
      • waldek1610 Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 26.06.06, 06:41
        Nie chce sie rozstawac szczegolnie z aktami mojej zony...
        • greengrey Re: Czy dzieci powinny widziec akty swojej matki? 26.06.06, 21:45

          no to już tylko zostało... domalować żonie wąsy dla niepoznaki :)

          ale coś mi mówi ,że ten pomysł też Ci się nie spodoba :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja