uciekanie wzrokiem

24.06.06, 21:07
często bywa tak, że patrze sobię na nieznajomą kobietę i w momencie kiedy ona
spojrzy na mnie nagle uciekam wzrokiem, jakby odruchowo. Czasem dzieje się
odwrotnie, to ona patrzy i ona ucieka. O ile wiem , że ucieczka mojego wzroku
wynika z niesmiałosci a nie dla tego że kobieta jest nieinteresująca , o tyle
nie jestem pewien, ze w odwrotnym przypadku tez taki jest powód ucieczki.
Jak jest z tym u Was? Jesli jest.
    • maureen2 Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 22:01
      jest różnie
    • gszesznica Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 22:27
      tak samo..
      • homo-seksualista Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 22:38
        a u mnie jest jak zwylke raczej inaczej...
    • miss_t1 Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 23:03
      Witaj w klubie :)
      • jula09 Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 23:23
        Brak zainteresowania osobą w danym momencie.
    • nangaparbat3 Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 23:12
      To element flirtu, takie symboliczne "goń mnie!" Obserwowano to w wielu róznych
      kulturach u flirtujacych kobiet. Są zdjecia :))
      • miss_t1 Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 23:22
        nangaparbat3 napisała:

        > To element flirtu, takie symboliczne "goń mnie!" Obserwowano to w wielu
        róznych
        >
        > kulturach u flirtujacych kobiet. Są zdjecia :))

        Eee, nie załapałaś o co chodzi. To speszenie się a nie flirt. Pierszwe jest
        nieprzyjemne drugie tak :)
        • maureen2 Re: uciekanie wzrokiem 24.06.06, 23:44
          to może być też zez
Inne wątki na temat:
Pełna wersja