Kiedy matka ingeruje.

24.06.06, 21:54
Był właśnie u mnie, rozmawialiśmy, może zbyt głośno, ale doszliśmy do
porozumienia. Kiedy wychodził, moja mama powiedziała do mnie" mogłabyś nas
zostawić na minutkę?". Wzięłam psa i wyszłam, bo moim zdaniem tak traktuje
się sekretarkę. Mam 28 lat, a poczułam się jak dziewczynka..., a z nim
spotykam się 2 miesiące, a nie 20 zgodnych lat. Przesadzam?!
    • gszesznica Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 21:57
      a o czym z nim rozmawiala?
      • lutyl0 Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 21:59
        gszesznica napisała:

        > a o czym z nim rozmawiala?

        Nie badz taka ciekawska Alu...:)
        • gszesznica Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 22:15
          lutyl0 napisał:

          > gszesznica napisała:
          >
          > > a o czym z nim rozmawiala?
          >
          > Nie badz taka ciekawska Alu...:)
          natury czlek nie zmieni:))

      • sabrosso Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 22:03
        Tylko o tym, że dzis jestem zdenerwowana, żeby przyszedł jutro... Nie powinna,
        zwłaszcza że miedzy nami juz wszystko było wyjaśnione, w bólu ale wyjaśnione.
        Na tak...
        • gszesznica Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 22:16
          sabrosso napisała:

          > Tylko o tym, że dzis jestem zdenerwowana, żeby przyszedł jutro... Nie
          powinna,
          > zwłaszcza że miedzy nami juz wszystko było wyjaśnione, w bólu ale wyjaśnione.
          > Na tak...

          moze chciala z wlasnej inicjatywy,Cie wytlumaczyc,nie osadzaj jej zbyt pochopnie
          • sabrosso Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 22:20
            Ale jestem dorosła, odpowiadam za siebie. Postępuję dobrze, postępuję źle, ale
            to moje wybory. Kiedyś prosiłam o brak ingerencji w moje zycie...
            • gszesznica Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 22:23
              sabrosso napisała:

              > Ale jestem dorosła, odpowiadam za siebie. Postępuję dobrze, postępuję źle,
              ale
              > to moje wybory. Kiedyś prosiłam o brak ingerencji w moje zycie...

              dla Mamy nie bedziesz nigdy dorosla,kiedys sie usamodzielnisz i juz jej opieka
              i ingerencja sie zmniejszy,miej troche cierpliwosci ,przeciez nic zlego nie
              powiedziala.
    • ela282 Re: Kiedy matka ingeruje. 24.06.06, 22:25
      Myślisz, że serce matki nie boli jak słyszy Twoją kłótnię? Ona przeżywa to
      również mocno, przecież jesteś jej córką. Na pewno chciałaby dla Ciebie jak
      najlepiej. Jak już masz się pokłócić to nie w domu. Nie wiem dlaczego jesteś
      tak wrogo ustawiona do matki.
    • illiterate Re: Kiedy matka ingeruje. 25.06.06, 02:33
      Dlaczego wyszlas?
      Czy porozmawialas z mama o tym, co sie stalo i dlaczego Cie jej zachowanie
      urazilo?
      • shachar Re: Kiedy matka ingeruje. 25.06.06, 02:43
        dlaczego mieszkasz z matka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja