czy to normalne?

27.01.03, 22:43
..żeby facet się mnie czepial ilekroc cos napisze na forum i dręczył
pytaniami czy pisałam cos na forum 'mężczyzna' a jesli tak to co/ czy jakis
facet mi na cos odpisal-jakby to bylo wazne kto odpisuje,facet czy baba,nie
rozumiem. Mieliscie kiedys cos takiego w zwiazku?

Do wierzby_b -jak widzisz smieniłam nicka:-) {Pozdrawiam}
    • wierzba_b Re: czy to normalne? 27.01.03, 23:04
      Hej :-) Myślę, że są dwie możliwości: albo on uważa (być może nie tak bez
      sensu) że w Internecie można się nadziać na napalonych facetów szukająych
      możliwości poflirtowania albo i czego więcej, i nie chce, żeby Cię to
      spotkało, albo (jeśli trochę zna to forum) jest zwyczajnie zazdrosny, że
      wywnętrzasz się przed obcymi - było nie było - ludźmi z czegoś, co w jego
      mniemaniu powinno być sprawą tylko waszą. Zwłaszcza jeśli nie wywnętrzasz się
      jemu. No bo jak to tak? To jakiś INNY facet bardziej się nadaje do słuchania
      Twoich zwierzeń niż on?
      Co do pytania postawionego na wstępie - normalne w mojej opinii jest, tyle że
      nieco uciążliwe...
      • jemiolka Re: czy to normalne? 27.01.03, 23:15
        wierzba_b napisała:

        > Hej :-) Myślę, że są dwie możliwości: albo on uważa (być może nie tak bez
        > sensu) że w Internecie można się nadziać na napalonych facetów szukająych
        > możliwości poflirtowania albo i czego więcej, i nie chce, żeby Cię to
        > spotkało, albo (jeśli trochę zna to forum) jest zwyczajnie zazdrosny, że
        > wywnętrzasz się przed obcymi - było nie było - ludźmi z czegoś, co w jego
        > mniemaniu powinno być sprawą tylko waszą.

        Powieszialam mu kiedys ze zaimponowal/ze podziwiam takich jak on/ mi facet
        ktory na forum pytal sie kobiet czy znaja jakies fajne koszulki nocne
        bo....chcial kupic takowa dla swojej partnerki. zreszta dluga historia.i on
        teraz ponoc nie chce zeby mi ktos imponowal czy cos takiego, a z zazdroscia to
        chyab boi sie ze sobie kogos znajde i bede rzeczywiscie flirtowac, nigdy mi nie
        ufał i tyle

        Zwłaszcza jeśli nie wywnętrzasz się
        > jemu. No bo jak to tak? To jakiś INNY facet bardziej się nadaje do słuchania
        > Twoich zwierzeń niż on?
        >
        Ja sie nie zwierzam facetom.!! ja tylko pisze to co mnioe gryzie.A co to za
        roznica czy odpowie facet czy kobieta, Toz zaraz moge sobie wymyslic meski nick
        i nim sie podpisywac:-)
        A Mu sie zwierzam tylko ze czesto On obraca to przeciwko mnie
        i nawet pewnie teraz to czyta bo powiedzial ze dzisiaj tu 'wejdzie' na to
        forum.Jak zwykle musi mnie sprawdzac, i zaznaczyl ze On tez bedzie tez
        podziwial inne kobiety.
        wicznie sie tylko mści.
        • Gość: heather-a Re: czy to normalne? IP: 62.233.139.* 28.01.03, 18:35
          ja mam podobnie, więc zaczęłam czytać fgorum tylko w pracy,żeby mieć w domu
          spokój, a przecież to nic...
          • brzoza2 Re: czy to normalne? 28.01.03, 19:28
            witam i podzrawiam przyjazne roślinki:))))
            Jemiołko - z mojego doświadczenia wynika, że taki związek nie rokuje dobrze na
            przyszłość. Domyślam się, ze nie jestescie razem jeszcze zbyt długo. jesli on
            już teraz zachowuje sie w ten sposób: chorobliwa zazdrość, podejrzliwośc,
            mściowść, złośliwość itp, to co będzie za czas jakiś.
            Niestety, wraz z upływem czasu paskudnie pogłęgiają sie te złe cechy w
            ludziach, a w facetach w szczególności.
            Pozdrawiam na zielono - brzoza:)))
            ---
            <<<~~~~~~~~~~~>>>
            • ann.k Re: czy to normalne? 28.01.03, 19:56
              z zalem stwierdzam, ze potwierdzam :( mojemu ex sie to obrocilo w chorobliwa
              wrecz nienawisc do wszystkich moich przyjaciol, zwlaszcza meskich, a tych w
              swoim otoczeniu zawsze mialam wielu - w rodzinie sami chlopcy, w szkole
              wiekszosc chlopcow, sporty tez jakies meskie wybieralam, studia tez zdominowane
              przez chlopakow, po prostu z chlopakami zylo mi sie lepiej niz z dziewczynami,
              chociaz nigdy sie nie wiazalam z chlopakami, z ktorymi bylam jakos tam
              przyjacielsko zzyta; znienawidzil rowniez moja przyjaciolke, bo mu sie
              kojarzyla z czasami kiedy imprezowalysmy my dwie i faceci; wyobrazal sobie Bog
              wie co, ze my z nimi to grupowo i w ogole w kazdym facecie widzial swoje
              potencjalne zagrozenie; az sie doczekal :)) juz z nim dawno nie jestem, a
              kielich goryczy sie przepelnil jak wykorzystal moje zaufanie do niego i
              przejrzal zawartosc mojego komputera i logow z rozmow z przyjaciolmi na
              gadugadu, a potem wyciagnal moje pamietniki i je sobie przeczytal;

              • jemiolka Re: czy to normalne? 28.01.03, 21:19
                a Moj powiedzial ze nie chce zebym od dzis tu siedziala.chore
                • procesor Re: czy to normalne? 28.01.03, 21:29
                  Rzuc go nam na pożarcie!!!!
                  :))))

                  Posadź go przy klawiaturze i niech zapoda watek "moj adziewczyna za dużo czasu
                  spędza na forum".
                  Juz słysze te współczujące głosy. :))

                  Ale naprawde daj go tutaj - bedzie mógł to przedstawic od swojej strony!
                  • jemiolka Re: czy to normalne? 28.01.03, 22:20
                    procesor napisała:

                    > Rzuc go nam na pożarcie!!!!
                    > :))))
                    >
                    > Posadź go przy klawiaturze i niech zapoda watek "moj adziewczyna za dużo
                    czasu
                    > spędza na forum".
                    > Juz słysze te współczujące głosy. :))
                    >
                    > Ale naprawde daj go tutaj - bedzie mógł to przedstawic od swojej strony!

                    moze i tu wejdzie,przedstawi to z takiej strony ze ja sie okaze najgorsza
                    dziewczyna na swiecie,bo zawsze bylam najglupsza,i za nic nie ceniona


                    jak to przeczytalam to on "i pewnie facet Ci to napisal,co?'
                    no nie wytrzymam, on chyba uwaza ze jak juz mi odpisze facet to ja bede z nim
                    meilowac, spoufalac sie itepe
                    • procesor Re: czy to normalne? 28.01.03, 22:42
                      jemiolka napisał:
                      > moze i tu wejdzie,przedstawi to z takiej strony ze ja sie okaze najgorsza
                      > dziewczyna na swiecie,bo zawsze bylam najglupsza,i za nic nie ceniona
                      > jak to przeczytalam to on "i pewnie facet Ci to napisal,co?'
                      > no nie wytrzymam, on chyba uwaza ze jak juz mi odpisze facet to ja bede z nim
                      > meilowac, spoufalac sie itepe

                      Ja sem kobita!!
                      Ano!
                      Cos podejrzanie mi ten twój wybraniec wyglada.
                      On ci mówi że jestes najgłupsza?? Za nic cie nie ceni??
                      Jakim cucem on jest z toba??
                      I jakim cudem TY z nim jesteś??
                      Wzajemny szacunek to w związku podstawa. Jego brak rokuje jak najgorzej.
                      Patrze na taka pare gdzie tego brakowało od poczatku. I jesy bardzo źle teraz.

                      Dawaj go!
                      Niech pisze o swojemu. Niech wyleje żale.
                      Znajac forum - ma równe szanse na współczucie ż ejego dziewczyna jest taka
                      okropna - jak i na to ż ego tu pomyjami obleja. :))

                      procesor_ka
                      Nie-facet
                      • zgnilak Re: czy to normalne? 28.01.03, 22:53

                        >
                        > Ja sem kobita!!
                        > Ano!
                        > Cos podejrzanie mi ten twój wybraniec wyglada.
                        > On ci mówi że jestes najgłupsza?? Za nic cie nie ceni??

                        Moze nie doslownie ale czesto mowi mi ze jestem głyupia bo sie glupio
                        zachowuje, bo jestem nerwowa,nieobliczalna,ze mozna mnie na wszystko stac co
                        głupie





                        > Jakim cucem on jest z toba??
                        > I jakim cudem TY z nim jesteś??

                        Kochamy się.

                        > Wzajemny szacunek to w związku podstawa. Jego brak rokuje jak najgorzej.
                        > Patrze na taka pare gdzie tego brakowało od poczatku. I jesy bardzo źle teraz.
                        >
                        > Dawaj go!
                        > Niech pisze o swojemu. Niech wyleje żale.
                        > Znajac forum - ma równe szanse na współczucie ż ejego dziewczyna jest taka
                        > okropna - jak i na to ż ego tu pomyjami obleja. :))
                        >
                        > procesor_ka
                        > Nie-facet

                        sory za pomylke ze facetem jestes:-)
                        pozdrawiam
                        • jemiolka zgnilak=jemiolka 28.01.03, 22:57
                          sorry nie wylogowalam sie ze zgilaka:-)
                        • procesor Re: czy to normalne? 28.01.03, 23:13
                          procesor_ka napisała:
                          > > Jakim cudem on jest z toba??
                          > > I jakim cudem TY z nim jesteś??

                          zgnilak napisała:
                          > Kochamy się.

                          To na czym twoim zdaniem ta miłość polega?
                          Bo może to tylko zakochanie. Fascynacja. Seks. Zauroczenie.
                          Jest zazdrosny, lekceważy ciebie i twoje uczucia..
                          A w czym się ta jego miłość przejawia? Że mówi ci czasem "kocham cie"?
                          • jemiolka Re: czy to normalne? 28.01.03, 23:16

                            > To na czym twoim zdaniem ta miłość polega?
                            > Bo może to tylko zakochanie. Fascynacja. Seks. Zauroczenie.
                            > Jest zazdrosny, lekceważy ciebie i twoje uczucia..


                            > A w czym się ta jego miłość przejawia? Że mówi ci czasem "kocham cie"?

                            No własnie.. moze jak tu sam wejdzie to wyjasni to, czesto mu mowie ze jezeli
                            jest we nnie tyle wad na ktore On codziennie narzeka to chyba nie moze mnie
                            kochac, jednak mowi ze kocha,mowie wtedy ze to slepa milosc,
                            acha mowi ze nie umie powiedziec dlaczego mnie kocha bo wg, Niego nie da sie
                            tego tak wyjasnic
                            • procesor Re: czy to normalne? 28.01.03, 23:34
                              No to mogiła. :))

                              Niech on tu wejdzie, jego te z wciągnie, pozna troche pań, bedzie z nimi
                              mejlował, nie bedzie miał czasu robic ci wymówek.
                              Moze w ogóle nie będzie już miał dla ciebie czasu? :)

                              Strasze, co? :))

                              Idę spać. Namów go na wizyte tutaj.
                              Moze jutro będzie przynajmniej jakaś żywa dyskusja.. :)
                              • jemiolka Re: czy to normalne? 28.01.03, 23:37
                                procesor napisała:

                                > No to mogiła. :))
                                >
                                > Niech on tu wejdzie, jego te z wciągnie, pozna troche pań, bedzie z nimi
                                > mejlował, nie bedzie miał czasu robic ci wymówek.
                                > Moze w ogóle nie będzie już miał dla ciebie czasu? :)
                                >
                                > Strasze, co? :))
                                >

                                rzeczywiscie,juz wiecej nie pisz takich rzeczy. a noz tak sie stanie:-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja