alla_78
27.06.06, 10:19
witam!
moja matka wychowywała mnie sama, o tatusiu nigdy nic mi nie chciała
powiedzieć, ja czasami pytałam ale byłam zbywana. teraz już wiem kto - ale
ona nie chce ani potwierdzić ani nie zaprzecza co doprowadza mnie do szału.
druga sprawa to jej ciągłe urojone historie na temat tego, jaka ja jestem,
wredna wobec niej, niewdzięczna itd. jak ona się pokłóci ze swoją siostrą to
ja w żadnym wypadku nie mogę się do niej odzywać. ostatnio były imieniny
mojej babci, która mieszka z moją matką i oczywiście miała przyjechać jej
siostra z którą ona nie rozmawia więc się ulotniła z domu prosząc abym ja
przyjechała tego dnia i pomogła babci. ponieważ przyjechałam z dzieckiem,
było moje kuzynostwo ze swoimi to wzięłam aparat i tu się zaczęło... Afera
jest straszna, że jak ja mogłam robić zdjęcia jej wrogowi, itd. jestem wredna
itd. nie jestem jej córką - no i tak w kółko. już nie wiem co robić