Badanie funkcji poznawczych?

27.06.06, 10:42
4 lata temu zaczęłam zauważać u siebie problemy z pamięcią i w ogóle
pogorszenie swoich mozliwości intelektualnych (kojarzenie, logiczne myślenie,
skupienie uwagi). Trudniej mi się wypowiadać, zapominam nazwy przedmiotów czy
w ogóle trudno mi sobie przypomnieć konkretne słowo. Stałam się jakaś
ociężała. Nie pamietam spraw świeżych, ale także z utrwalonymi sprawami mam
kłopoyt (np. nie pamiętam kodu pocztowego do moich rodziców, mimo, ze sama go
używałam przez 20 lat, a przez kolejne 15 lat używam go bardzo często). Z
przerażeniem odkrywam, ze dużo spraw z opieki nad moim dzieckiem i jego
rozwojem (obecnie ma 9 lat) już w mojej pamięci nie istnieje. Ta świeża
pamięć tez płata mi różne figle, np. kiedy opisuję wyniki badań (staram się
pracowac naukowo), to muszę to zrobić "jednym ciągiem", bo jeśli oderwę się
od tego choćby na jeden dzień, to już tracę wątek, obrany i przemyslany
sposób opracowania czy choćby sam sens. Od 3 lat nie rozstaję się z notatkami
na wykładach, choć wcześniej nie był mi potrzebny nawet plan wykładu.W ogóle
stałam sie jakoś mało inteligentna, a te parę lat temu było zupełnie inaczej.
Trudno mi sklecić jakieś zdanie, aby miało sens. ITP.
Jednym słowem- potrzebuję wiedzieć, co mi jest, aby z tym coś robic, bo mam
dopiero 35 lat, ale funkcjonuje jak na poczatku Alzheimera :(((
W tym czasie nie wydarzyło się NIC nadzwyczajnego, z czym mogłabym wiązać to
osłabienie mozliwości intelektualnych. Zrobiłam kupę badan, które mogły by
sprawę wyjasnić (m.in. hormony tarczycy, choroby zakaźne), ale tam wszystko
jest OK. Doczytałam w necie, że takie zmiany mogą wynikac z chorób
organicznych mózgu i że mozna je wykryć m.in. własnie badaniem funkcji
poznawczych u psychologa. A ponieważ jestem zupełnie zielona w temacie
psychologów, to liczę na Waszą pomoc. Otóż chiałabym wiedzieć, czy to ma byc
jakiś specjalista-psycholog, czy każdy, który przyjmuje w poradni może zrobic
takie badanie? Ile ono trwa i czy uda się to zrobić podczas jednej wizyty? No
i może polecicie kogoś z Lublina?
A może macie jakieś inne sugestie?
Bardzo proszę o pomoc.
Renata
    • anty_frustrat Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 10:46
      Zazywaj memotropil
      • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 10:56
        Ha, zapomniałam napisać, że w tym okresie wypróbowałam chyba wszystkie dostepne
        w aptece medykamenty na poprawę pamięci (oczywiście- te bez recepty). Każdy po
        6-8 ygodni. Efekt? Pieknie odchudzony portfel:/
        Aby brac leki na receptę, musi być jakas podstawa. Wg lekarza rodzinnego
        dzisiaj wiekszośc ludzi jest przemęczona i ma różne problemy. Tylko, ze u mnie
        nie wydarzyło się nic, co miałoby wpływ na moj obecny stan.
        • varia1 Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:23
          a oprócz lekarza rodzinnego , byłaś u neurologa, psychologa, psychiatry?
          • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:38
            No przecież gdybym była u psychologa czy psychiatry, to nie pisałabym postu.
            Mogę, owszem, połazic sobie po lekarzach (prywatnie za pieniążki, albo rozłozyć
            sprawę na miesiące czekając w kolejnych kolejkach do kolejnych specjalistów,
            jednak najpierw przekonując rodzinnego, że to konieczne), ale czy naprawdę nie
            mozna zacząc od psychologa? Parę dni temu ukazał sie post na Zdrowiu, który
            mnie natchnął i z którego wynikało, ze najlepiej zacząc od psychologa, bo w
            badaniu funkcji poznawczych i tak wszystko wyjdzie. Tu jest ten post:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=43390013&a=43755930
            Ponawiam pytania z pierwszego mojego wątku.
            • anty_frustrat Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:41
              Tylko, ze forum nie rozwiaze Twoich problemów z pamiecią.
              Przejdz sie do lekarza, porozmawiaj na temat trybu zycia, diety, poziomu
              stresu, wtedy masz szanse rozwiazac problem.
              • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:45
                Kurka, a ja byłam przekonana, że gdzie jak gdzie, ale na forum PSYCHOLOGIA
                ludzie czytają, nim udzielą odpowiedzi.
                • anty_frustrat Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:47
                  Forum jest miejscem wymiany poglądów, nie udzielania porad życiowych czy
                  dawania niezawodnych recept.
                  • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:52
                    Tak? Nie zauwazyłam tego, czytając watki byłych prostytutek czy żon
                    nieodpępionych mężczyzn.
                    Ja nie prosiłam o udzielenie "porad zyciowych", chyba, ze za takie uważasz
                    informacje o tym, do jakiego specjalisty-psychologa udac się z prosbą o badanie
                    funkcji poznawczych (bo jak się zorientowałam, to sa eksperci od terapii rodzin
                    czy uzależnień, więc nie wiem, czy jest jakis specjalista specjalny, czy kazdy
                    psycholog to zrobi), ile takie badanie trwa, ile spotkań potrzeba na ostateczny
                    wynik, no i czy przypadkiem mozna polecic kogoś z Lublina.
                    Bo przeciez nie pytałam, jak sie odzywiać, jakie tabletki jeść i czy mam wysoki
                    poziom stresu.
                    No ale cóż- to przeciez ja mam zaburzone funkcje poznawcze ://
                    • anty_frustrat Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:53
                      A skad wiesz, ze masz zaburzone funkcje poznawcz? W jaki sposób to
                      wywnioskowałas?
                      • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:58
                        anty_frustrat napisał:

                        > A skad wiesz, ze masz zaburzone funkcje poznawcz? W jaki sposób to
                        > wywnioskowałas?

                        Biedny frustracie, gdybym była pewna, to mnie by tu nie było, tzn. nie
                        zadawałabym pytań.
                        Podałam linka do fragmentu, który podsunął mi taka myśl. Bo wiesz, ja jednak
                        czasami jeszcze myslę.
                        • anty_frustrat [...] 27.06.06, 11:59
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:01
                            Tak szybko postawiłeś sobie diagnozę /
                            Interesujące. Doprawdy.
                            • anty_frustrat Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:02
                              Ty zrobilas to pierwsza, chociaz ja o to nie prosilem
                              • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:05
                                Nie jestem psychologiem i nie stawiam diagnoz.
                                Szkoda dyskusji z Tobą.
                                Jesli nie masz tu nic konstruktywnego do napisania, to załóż sobie osobny
                                wąteczek, na którym popuścisz wodze swojej fantazji.
    • hellee Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 11:54
      jesteś pewna, że pomoże Ci tu medycyna konwencjonalna?...:)))


      ------------------------------------------------------
      GG 3721019
      Sposób dawania jest ważniejszy od tego, co się daje...
    • iguana1978 Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:20
      Oj mamoradka widze, że chciałabyś dostać gotową receptę na Twoją
      niezidentyfikowaną chorobę, skoro ktośCi radzi abyś szukała pomocy u
      specjalisty, który porozpmawia, zbada, pomoże a Ty krytykujesz taką osobę to
      nie rozumiem czego tak na prawdę chcesz, nikt na forum nie znając Ciebie i
      Twojego zycia nie jest w stanie Ci pomóc, na to trzeba czasu i kompetencji,
      chyba nie myślisz, że psycholodzy czy psychiatrzy mają czas przesiadywać na
      forum i pomagać za friko... Co do kolejek u lekarza sama już to przerobiłam,
      chcesz się leczyć zapłać, jak nie masz pieniędzy szukaj pomocy wszędzie byle
      nie w ZOZIE, są domy opieki społecznej, centra pomocy rodzinie, poradnie
      psychologicznej chodź, pytaj, szukaj... gotowej recepty przez internet na pewno
      nie dostaniesz, szczególnie, że dolegliwości o których piszesz są nietypowe...
      • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:34
        W koncówce swojego pierwszego postu napisałam tak:

        >A ponieważ jestem zupełnie zielona w temacie
        >psychologów, to liczę na Waszą pomoc. Otóż chiałabym wiedzieć, czy to ma byc
        >jakiś specjalista-psycholog, czy każdy, który przyjmuje w poradni może zrobic
        >takie badanie? Ile ono trwa i czy uda się to zrobić podczas jednej wizyty? No
        >i może polecicie kogoś z Lublina?
        >A może macie jakieś inne sugestie?

        a Ty piszesz:


        > Oj mamoradka widze, że chciałabyś dostać gotową receptę na Twoją
        > niezidentyfikowaną chorobę,

        Jeśli mój post to prośba o gotową receptę, to ze mna jest naprawdę źle.


        chyba nie myślisz, że psycholodzy czy psychiatrzy mają czas przesiadywać na
        > forum i pomagać za friko...

        Wyobraź sobie, że jednak tak nie myslę. Zresztą, gdyby tak było, to wołałabym o
        pomoc, co mam zrobic ze swoją pamięcią.
        Wybacz, ale czy naprawdę uważasz, że udzielenie odpowiedzi na moje pytania z
        pierwszego wątku wymagają czasu, kompetencji i dodatkowo- nie moga być
        udzielone za frico???

        Czy ja naprawdę napisałam az tak niezrozumiale???

        Widzę, że gdybym miała "problem zyciowy" w postaci zdradzonej kochanki, to
        byłabym potraktowana inaczej. I zapewne wtedy nikt by nie krzyczał o tych
        całych Waszych kompetencjach, potrzebie czasu i pieniążków za wirtualne porady.

        bardzo Wam, kochani dziekuję. Nie ma to jak przekonać się o tym, ze istnieją na
        świecie tak szlachetne osoby, które udzielają bezinteresownie odpowiedzi na tak
        skomplikowane pytania.

        Bez odbioru.
        • iguana1978 Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:41
          widzisz sama sobie zdołałaś, pomóc dostałaś potwierdzenie czegoś o czym z góry
          już wiedziałaś mianowicie: "Ludzie są cholernie interesowni nikt nie jest w
          stanie mi pomóc"
          Ty słyszysz to co chcesz słyszeć to jest najwiekszy Twój problem, kobitko zejdź
          na ziemię
          • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:47
            iguana1978 napisała:

            > widzisz sama sobie zdołałaś, pomóc dostałaś

            O, faktycznie, przepraszam. Przecież znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Na
            każde z osobna i w całości.

            potwierdzenie czegoś o czym z góry
            > już wiedziałaś mianowicie: "Ludzie są cholernie interesowni nikt nie jest w
            > stanie mi pomóc"

            Przykre jest to, ze dowiedziałam sie tego na tym forum. Gdybym wiedziała
            wcześniej, to nie zakładałabym tego wątku. Ja, naiwna, byłam pewna, ze to, o co
            proszę (odpowiedzi na kilka niespecjalistyczych pytań), nie wymaga wizyty u
            psychologa.

            > Ty słyszysz to co chcesz słyszeć to jest najwiekszy Twój problem, kobitko
            zejdź
            >
            > na ziemię

            Przed chwilą mi zarzuciłaś, że oczekuję recepty. Gotowej recepty. Tymczasem ja
            nawet nie oczekiwałam produktów do tej recepty, a tylko informacji technicznych.
            No ale to ja słyszę to, co chcę usłyszeć.
            • iguana1978 Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:50
              kobieto jeżeli masz takie problemy o kórych piszesz to za pewne na forum pomocy
              nie dostaniesz zrozum to, nikt przez neta nie jest wstanie Ci pomóc choćby
              chciał, dosta łaś już rade szukaj pomocy o psychologów a jak nie u nich to
              zapytaj ich gdzie ewentualnie możesz się udać
              • mamadarka Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 13:01
                iguana1978 napisała:

                > kobieto jeżeli masz takie problemy o kórych piszesz to za pewne na forum
                pomocy
                >
                > nie dostaniesz

                Moim probleme, z którym TU się zgłosiłam, była chęć uzyskania informacji o tym,
                do jakiego specjalisty-psychologa się zgłosić, czy badanie funkcji poznawczych
                odbywa sie w ciągu jednej wizyty i czy możecie kogoś polecić z Lublina.

                Moim problemem, z którym TUTAJ sie zgłosiłam, nie była słaba pamięć.Nie
                oczekiwałam w tej sprawie ŻADNYCH rad.

                zrozum to, nikt przez neta nie jest wstanie Ci pomóc choćby
                > chciał,

                Naprawdę nikt nie jest w stanie mi podpowiedzieć, czy ten psycholog, którego
                chciałam poprosic o badanie funkcji poznawczych, musi miec jakieś szczególne
                uprawnienia, specjalizacje, czy nie? Nikt mi nie jest w stanie wyjasnić, czy
                uda się to zrobić (chodzi mi o WYNIK BADANIA FUNKCJI POZNAWCZYCH) w ciągu
                jednej wizyty? Bo w to, że może nie możecie polecić takiego psychologa w
                Lublinie, akurat zrozumieć mogę.

                > dosta łaś już rade szukaj pomocy o psychologów

                Otóż takiej rady nie dostałam i nie oczekiwałam porad, do jakiego lekarza się
                udać z tym problemem. Wizyta u psychologa to MOJA INICJATYWA, tutaj szukałam
                tylko odpowiedzi, do jakiego specjalisty-psychologa powinnam sie udać.I na
                pewno nie chodziło mi o nazwiska.

                a jak nie u nich to
                > zapytaj ich gdzie ewentualnie możesz się udać

                Zachodzę w głowę, dlaczego nie możecie mi udzielic odpowiedzi na moje pytania.
                Naprawdę, nie przypuszczałam, że będą takie trudne i że całkiem nieumyslnie
                spowoduję taką bezsensowną dyskusję.

                • iguana1978 Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 13:28
                  Masz racje, wlasnie doszłam do wniosku, że na forum często się czyta to co się
                  chce, nie wczytałam się do końca w to co pisałaś za co PRZEPRASZAM,
                  potraktowałam temat po łebkach i sama jestem na siebie zła, mam nadziej, że
                  znajkdzie się ktoś kto poda Ci adres dobrego psychologa, pozdrawiam
    • iguana1978 Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 12:59
      CYTUJE ZA MAMA RADKA "Tak? Nie zauwazyłam tego, czytając watki byłych
      prostytutek czy żon
      nieodpępionych mężczyzn.
      Ja nie prosiłam o udzielenie "porad zyciowych", chyba, ze za takie uważasz
      informacje o tym, do jakiego specjalisty-psychologa udac się z prosbą o badanie
      funkcji poznawczych (bo jak się zorientowałam, to sa eksperci od terapii rodzin
      czy uzależnień, więc nie wiem, czy jest jakis specjalista specjalny, czy kazdy
      psycholog to zrobi), ile takie badanie trwa, ile spotkań potrzeba na ostateczny
      wynik, no i czy przypadkiem mozna polecic kogoś z Lublina.
      Bo przeciez nie pytałam, jak sie odzywiać, jakie tabletki jeść i czy mam wysoki
      poziom stresu.
      No ale cóż- to przeciez ja mam zaburzone funkcje poznawcze ://"

      Faktycznie masz racje przyznaje się bez bicia, pytałas o psychologów, sorki ja
      takich nie znam, może ktoś inny Ci pomoże
    • diabla Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 22:05
      Spróbuj skontaktować się z jakimś szpitalem, w którym jest oddział neurologiczny. Na oddziale powinien byc psycholog, który powinien być (i najprawdopodobniej będzie) zaopatrzony w baterię testów, za pomocą których dokładnie opisze twoje dysfunkcje poznawcze. To może być pierwszy krok do dalszej diagnozy i ewentualnej terapii lub działań zapobiegających dalszemu rozwojowi twoich problemów.
      Nie mam jednak pojęcia jak obecnie funkcjonuje system państwowej opieki zdrowotnej i co należy zrobić by na taką wizytę się umówić, niemniej jednak ja bym właśnie taką drogą próbowała podążyć na twoim miejscu.
      Pozdrawiam.
      • rigolotta Re: Badanie funkcji poznawczych? 27.06.06, 22:16
        Wydaje mi sie, ze powinnas sie zglosic do neuropsychologa, ktory zajmuje sie
        diagnostyka i rehabilitacja zaburzen tego typu. Nie zwlekaj. a gdzie go znalezc?
        Nie wiem, moze spytac o namiary w najblizszej poradni psychologicznej, oni
        wszyscy sie znaja. Moze sprobuj szukac w internecie. Albo jak wyzej
        zaproponowano,udaj sie do oddzialu neurologicznego w szpitalu. Nie czekaj dlugo
        z dzialaniem, nie warto, aby to sie nasilalo. Im wczesniej sie interweniuje,
        zawsze lepsze sa szanse. Pozdrowienia.
        • mamadarka Diablo i Rigolotto 28.06.06, 08:11
          Bardzo Wam dziękuję za pomoc. W prywatnych centrach medycznych w naszym mieście
          niestety,nie przyjmuje żaden neuropsycholog czy psycholog jednocześnie
          praktykujący na neurologii; jest za to sporo tych pediatrycznych.
          Jestem wdzięczna za podsunięcie pomysłu poszukania takiej osoby w szpitalu- w
          Lublinie mamy szpital neuropsychiatryczny, akademicki i tam powinnam kogoś
          znaleźć.
          Jeszcze raz serdecznie Wam dziękuję.
          • iwpal Re: Diablo i Rigolotto 30.06.06, 08:31
            W lublinie na UMCS jest bdb pracownia neuropsychologii, być moze pracującu tam
            psycholodzy praktykuja również w poradniach lub gabinetach, poszukaj moze w
            taki sposób. Albo zacznij od neurologa, zwykle neurolog pracuje z psychologiem,
            do którego ma zaufanie.
    • maureen2 Re: Badanie funkcji poznawczych? 30.06.06, 12:35
      każdy psycholog kliniczny powinien umieć zbadać testem Wechslera, plus parę
      innych drobnych testów i o to trzeba pytać na wstępie,najlepiej w poradni.
    • mamadarka Jestem już po badaniu 03.07.06, 19:20
      Serdeczniedziękuję tym, którzy udzielili mi konstruktywnych porad- zwłaszcza
      rigolocie i diabli. Byłam u neuropsychologa we czwartek, w piatek odebrałam
      wyniki. To fragmenty wyników:
      poziom inteligencji (skala Inteligencji Weschler-Bellvue):
      II skali słownej=139
      II skali bezsłownej=127
      skali pełnej=139
      Zastrzeżenia budzi różnica II skali słownej i bezsłownej.........
      Wskaźnik deterioracji- 21%.......

      Na wysokim poziomie wyniki podtestów (...). Znaczne obniżenie wyników
      podtestów, badających:
      -koncentrację uwagi, zakres i pojemność pamięci świeżej, bezpośredniej
      - koordynację wzrokowo- ruchową, tempo uczenia się mechanicznego......
      W testach badających zmiany organiczne w OUN wyniki w obszarze normy i
      pogranicza za wyjątkiem testu Bentona W.B=+5................, W.R.=-2

      Wyniki testu DUM w obszarze normy; wskazują na dobry, skuteczny i szybki proces
      uczenia sie i zapamiętywania. Nie sugerują uszkodzeń organicznych OUN.

      Psycholog zasugerował tomografię. Będzie w piątek.
      Z wynikami mam się stawić u neurologa, poleconego przez tego psychologa....

      Rozbieżność w niektórych wynikach, a głównie różnica w skali słownej i
      bezsłownej oraz opisywane przeze mnie problemy wskazuja na koniecznośc dalszej
      diagnostyki..........

      Po początkowych wypowiedziach w tym wątku zwątpiłam w przydatność wizyty u
      psychologa, bo obawiałam się, abym własnie nie została tak potraktowana, jak
      tutaj, tj. "nie musisz nic mówić, bo my i tak wiemy lepiej". Całe szczęście, że
      natchnęły mnie te dwa pomocne posty i znalazłam tym tropem dobrego
      neuropsychologa.
      Moja pierwsza wizyta u psychologa pozostanie przyjemnym doświadczeniem. Trwała
      całe 2 godziny.
      • maureen2 Re: Jestem już po badaniu 03.07.06, 20:12
        wkażnik deterioracji jest rewelacyjny
        • braun_f Re: Jestem już po badaniu 04.07.06, 00:12
          mi tez zaimponowal

          swoja droga to ja tez mam zaniki... tego no... :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja