rozpaczliwy krzyk

28.06.06, 11:18
to nie jest żadna prowokacja. może wydać sie śmieszne, ale mnie wpędziło w panike.
kiedyś tu pisałam, że myśle o byłym, który zrobił mi wielką krzywde. chyba sie
doigrałam.
przed chwilą wysłał mi okropnego smsa (zaczyna sie coś, co błędnie może zostać
pojete za żart). napisał, że właśnie spuścił sie wyobrażając sobie, jak sie
kochamy. ręce zaczęły mi się tzrąść, wszytsko podjechało do gardła. ze strachu
i obrzydzenia. nie mieszkamy w tym samym mieście, ale sie boje. teraz
panicznie sie boje, że on mnie znajdzie, że zrobi mi krzywde. że poprawi coś,
co mu sie kiedyś nie udało. jak mam opanować ten lęk? jak sobie uświadomić, że
jestem bezpieczna? ja już nigdy więcej nie chce o nim mysleć...
    • illiterate Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 12:14
      Wejdz na to forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=529
      To jest forum rowniez dla tych osob, ktore padly ofiara tzw. nękaczy.
      Nękacz to jest wlasnie ktos taki, jak Twoj ex: przesladuje smsami, sledzi,
      wykonuje gluche telefony - eskalacja osaczenia w skrajnych przypadkach posuwa
      sie do prob skompromitowania ofiary w pracy/na uczelni/wsrod rodziny oraz do
      napadow fizycznych (od niby to niechcacych czestych spotkan do pobic i gwaltow).

      Bardzo prawdopodobne, ze Twoj chlopak probuje sie jedynie w infantylny sposob
      zemscic i poza smsy nie wyjdzie, ale moze sobie na wszelki wypadek poczytaj.
      Wystarczy wrzucic w przegladarke tamtego forum slowa 'nekacz' albo 'stalker'.
      • kowianeczka Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 12:19
        Mam male pytanie. Czy moje zdjecia wisza gdzies juz w necie z fotomontazem
        porno i adresem, gdzie mozna skorzystac z uslug?


        k.
      • shangri-la Nie krzycz...szkoda gardła.:) 28.06.06, 12:32
        Pomysł z forum o bezpieczeństwie kobiet jest dobry, ale sądzę, że więcej w
        Tobie strachu niż rzeczywistego zagrożenia.
        I jeszcze jedno to nie NĘKACZ , tylko PERWERSYJNY MANIPULANT....:)
        Wiesz do czego posuwa sie mój osobisty prześladowca?
        Tuż po rozstaniu namówił kumpla, aby w wyjątkowo perfidny sposób wkradł się
        moje łaski na necie.....korespondencja z kumplem trwała cztery miesiące, ale ja
        dość szybko go rozszyfrowałam i dostarczałam mu takich informacji, jakie
        uważałam za stosowne;)
        Nie muszę też dodawac , że nie udało mu się mnie namówic na spotkanie w realu...
        Definitywnie zdemaskowałam "agenta" przed tygodniem i kilka dni póżniej
        zaczęłam otrzymywać maile i sms-y z dwuznacznymi propozycjami wyrażonymi w
        bardzo wulgarnych słowach.....
        Agent spalił za sobą mosty , widząc że nic już po jego działalności , między
        innymi zlikwidował bloga, którego , jak się okazuje, prowadził wyłącznie na mój
        użytek.....
        Zastanwiam się właśnie, jak ten nieszczęsny psychopata bedzie teraz zaspokajał
        swoja chorą ciekawość moim prywatnym życiem, skoro administrator sieci
        powiadomoił mnie o namierzaniu przez TPSA włamywacza......

        Jak widzisz, od pół roku mam nieustannie "urozmaicane " życie przez
        psychopatycznego typa , który jak pies ogrodnika waruje u mych stóp....hihihiih
        Dlatego nie przejmuj się swoim prześladowcą....jesli woli tego typu "życie
        seksualne", to jego problem a Ty po prostu , zmień numer tel ;)
        Pozdrawiam :)
        • shangri-la Nie pozwól sobą sterować... 28.06.06, 13:26
          Poza tym, drogie Panie.....nie pozwalajcie psychopatycznym debilkom niszczyć
          swoje własne, jedyne, niepowtarzalne życie!

          Nie pozwólcie sobie na strach przed jego głupimi posunieciami(! )
          Nie dawajcie im chorej satysfakcji, że wulgarne sms-y, maile czy ataki na forum
          w wykonaniu jego samego lub tłumu jego rozhisteryzowanych wielbicielek
          sprawiają wam jakiąkolwiek przykrość(!)
          Nie przejmujcie się opiniami ludzi równie pokręconych jak Wasz prześladowca.(!)
          Nie "dokarmiajcie " tych cyborgów własnymi lękami i nerwowymi reakcjami(!)
          Oni tylko na to czekają , aby Was zniszczyć, upodlić w oczach innych,
          upokorzyć ....to jedyny sposób ich samodowartościowywania;)
          Reagując w ten sposób pozwalacie nadal sobą manipulować!

          Żyjcie własnym życiem a takimu padalcowi śmiejcie się w nos, bo nie wart jest
          Waszych obaw dokładnie tak samo, jak swego czasu nie wart był uczuć jakimi go
          obdarowałyście.
          Podły człowiek pozostanie podły, więc niech sobie spędza dalej to
          swoje "żałosne, samotne życie" wlepiajac okularki w monitor i ekscytując się
          cudzymi problemami.
          Ich główny problem to właśnie ZAWIŚĆ , nienaturalna zawisć o życie i wartość
          drugiej osoby, którą muszą posiaść , aby zniszczyć....to takie ułomne istoty;(

          NIE DOKARMIAJCIE WAMPIRÓW EMOCJONALNYCH !
          • iguana1978 Re: Nie pozwól sobą sterować... 28.06.06, 13:34
            Właśnie nie zwaracać na to uwagi, najlepiej nie pokazywać, że zrobiło to na nas
            jakiekolwiek wrażenie to się zapewne odczepi, gorzej jak się trafi na
            psychopatę
            • shangri-la To SĄ psychopaci....n/t 28.06.06, 13:43
            • iguana1978 Re: Nie pozwól sobą sterować... 28.06.06, 14:28
              no dobrze... no to może gorzej jak sie trafi na Świra Psychpate, który potrafi
              posunąć się trochę dalej niż psychopata mniej ześwirowany stukający tylko sms i
              czerpicy z tego satysfakcje... (ależ się natrudziłam aby taką piękną teorie
              wymyśleć hehe, tylko nie obrzucajcie mnie zaraz błotem, please hihihi)
              • shangri-la Re: Nie pozwól sobą sterować... 28.06.06, 15:41
                iguana1978 napisała:

                > no dobrze... no to może gorzej jak sie trafi na Świra Psychpate, który potrafi
                > posunąć się trochę dalej niż psychopata mniej ześwirowany stukający tylko sms i
                >
                > czerpicy z tego satysfakcje... (ależ się natrudziłam aby taką piękną teorie
                > wymyśleć hehe, tylko nie obrzucajcie mnie zaraz błotem, please hihihi)


                Zwyczaje "obrzucania błotem" na forum stały się już tak powszechne, że , jak
                widać, ludzie zaczynają mieć obawy przed wypowiadaniem własnego zdania....ech

                Masz rację, PSYCHOPATA POSPOLITY jest mniej grożny od pscyhopaty-damskiego
                boksera lub psychopaty- mordercy, ale wszyscy oni w taki sam sposób czerpią
                sadystyczną przyjemnosć z zadawania bólu.
                Należy się przed tym bronić na swój właściwy sposób , nie dokarmiając potworów.
          • yesamin Re: Nie pozwól sobą sterować... 28.06.06, 19:11
            Shangri-la, jak mądrze napisałaś! To jest dokładnie tak, czysta ZAWIŚĆ!
            Dziękuję ci! :)
            • nattaszaa Re: Nie pozwól sobą sterować... 28.06.06, 19:12
              Czesc moc-ca, tu twoja mis_ka hehe
    • 7zahir Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 16:41
      Przez pół roku zmagałam się ze strachem
      przez kogoś takiego.
      w końcu napisałam na policję prosbę o pomoc
      i poradę podając dane dręczyciela.
      Pomogło jak reka odjął.
      Mam spokój i zapewnienie policji,
      że w razie kolejnych poczynań tego d..ka
      skieuja sprawę do prokuratora.
      • nostradamus_pierwszy Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 16:47
        a pozniej dzwonilas do niego i blagalas o przebaczenie hihihi
        • 7zahir Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 16:49
          Mylisz się, wolno Ci :-)
          • nostradamus_pierwszy Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 16:51
            no tak, chcialas sie zrehabilitowac na forum hehe
            • 7zahir Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 16:58
              Nie muszę,
              widać Tobie to potrzebne:-)
              • nostradamus_pierwszy [...] 28.06.06, 17:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • 7zahir Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 17:05
                  Nie jestem alą.
                  mam tylko ten 1 nick.
                  Pomyliłeś się.
                  • nostradamus_pierwszy [...] 28.06.06, 17:06
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • 7zahir Do nostradamusa!! 28.06.06, 17:16
                      Przegladnij ten watek
                      i daj mi spokój z Twoja ulubienicą alą.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=42808024
                  • nattaszaa Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 17:10
                    Chyba musisz pogodzic sie z przykra dla Ciebie rzeczywistościa. Pascal zakochał
                    sie w facecccie.

                    Wspolczuje facetttowi, ale na pewno sobie poradzi
    • angie27 Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 18:33
      Zmień nr telefonu i głowa do góry
    • kodii1 Re: rozpaczliwy krzyk 28.06.06, 19:29
      zmień sobie nr telefonu ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja