email a facet!

03.07.06, 12:37
on ma dziewczyne ale ten zwiazek sie podobno konczy,ja mezatka,tez nie
najszczesliwsza wiem ze cos do mnie ma(!)lubi mnie to wiem napewno,pracujemy
razem nie ma z zadna kobieta takich stosunkow jak ze mna tzn.kiedy sie zle
czuje i sie zwalniam do domu to pyta sie"co sie stalo"?ze mam mu wyslac
emaila bo on chce wiedziec......po czym nie odpisuje na
niego......wogole....jak to rozumiec:ktos chce abym mu pisala emaile po czym
sam nie napisze ani jednego slowa!czuje sie zawiedziona,oszukana!kiedys
poprosil mnie o zdjecie,na pytanie moje"dlaczego chcesz ,moje
zdjecie"odp:nigdy nie znalem takiej dziewczyny jak ty!jeju pogubilam sie w
tym wszystkim...jeden jedyny raz napisal mi emaila w ktorym napisal ze
bardzo lubi ze mna rozmawiac,ale mam uwazac i starac sie nie denerwowac
mojego meza tym ze rozmawiam w pracy z innym facetem!
    • witch-witch Re: daj sobie spokój.... 03.07.06, 13:54
      Nie zawracaj głowy sobie głupimi Frankami....zajmij się czymś na serio. Toć on
      wytsraszon,że w zęby od twojego męża może dostać....
    • iwona334 Re: email a facet! 03.07.06, 14:00
      Po pierwszym pocalunku, moze bedzie mozna mowic o romansie i zastanawiac sie,
      co - i po co on powiedzial, a czego nie powiedzial i nie napisal.

      Na razie nie ma nawet romansu, tylko takie przekomarzania,
      wiec nie zazstanawiaj sie, bo nie ma nad czym.
    • varia1 Re: email a facet! 03.07.06, 14:10
      mam mu wyslac emaila bo on chce wiedziec.....
      - a jakie on ma prawo żeby chcieć wiedzieć o twoich osobistych sprawach?
      zawsze postępujesz tak jak chcą inni? to raczej u ciebie jest problem...
      .....po czym nie odpisuje na niego.....
      -no jasne, bo tak naprawdę szuka sobie tylko jakiegoś punktu zapoczepienia, żeby sprawdzić czy może tobą sterować
      jeden jedyny raz napisal mi emaila w ktorym napisal ze
      > bardzo lubi ze mna rozmawiac,ale mam uwazac i starac sie nie denerwowac
      > mojego meza tym ze rozmawiam w pracy z innym facetem!
      - tchórz

      chyba rzeczywiście się w tym pogubiłaś... może pomyśl o tym, żeby swój związek jakoś ratować? wydaje mi się że jakoś rozpaczliwie szukasz kogoś kt mógłby być odskocznią dla niezbyt udanego małżeństwa
      • listopadowa3 Re: email a facet! 03.07.06, 14:22
        varia1 wlasnie nie rozumiem go wcale....jeden jedyny raz podwiozl mnie do domu
        po pracy(samochod mi sie zepsul)i chcialam go tylko ten jeden jedyny raz
        pocalowac to sie tak wystraszyl ze prawie mnie wypchnal z samochodu!
        a pozniej niby wszystko wraca po staremu on i jego przeciagliwy wpatrzony
        wzrok,usmiech!po co mi daje nadzieje aby zaraz mnie zgnoic?
        • onka75 Re: email a facet! 03.07.06, 14:24
          Dziewica - chciałaby, a boi się. :)
        • varia1 Re: email a facet! 03.07.06, 14:53
          no wiesz to moze on z takich, co tylko popatrzeć i pogadac lubią, a jak trzeba podziałać, to się okazują mało sprytni?

          daj sobie spokój, pracujesz z nim i tego pewnie nie zmienisz, ale nie szukaj na siłe przyjaźni ani czegoś więcej, bo ci sie to czkawką odbije...

          nie chciał zebys go pocałowała? no trudno, nie próbuj wiecej, bo pułapka nie może biegać za myszą:)


    • 42piotr Re: email a facet! 03.07.06, 17:08
      Byc moze wie zes mezatka i potrafi na wodzy utrzymac swoj samczy instynkt dla
      dobra zwiazku dwojga ludzi. Moze potrafi nie tylko powtarzac ale i stosowac
      powiedzenie " nie wpierniczaj sie miedzy wodke a zakaske". Wyglada z tego co
      piszesz ze walczy ze samym soba. Moze wytarczy mu ze poprostu jestes, ze widzi
      Cie , ze spotyka ze moze pomoc - jestes dla niego nieosiagalna bo w zwiazku. I
      nie mysle ze "boi sie w zeby dostac od meza " jak to ktos napisal a raczej
      kieruje nim troska o Ciebie. Brak odpowiedzi na maila ?...wiesz sama ...czasem
      mozna napisac o jedno zdanie za duzo, i nastepne i nastepne - lepiej wiec
      dmuchac na zimne. By moze nieprawda to co napisalem, byc moze ojciec by jeszcze
      dwa razy dupcia ruszyl a wyszla by kaczka i to jest cale wytlumaczenie. Ale nie
      wolno w taki sposob osadzac faceta tylko dlatego ze nie dzialaja na niego
      zdjete w samochodzie majtki. Podobnie jak nie wszystko co dziure ma musi byc
      zaraz zepsute.
    • listopadowa3 Re: email a facet! 03.07.06, 21:00
      on ma jeszcze kumpla (razem pracuja)ten kumpel jest zonaty ale mowi mi
      komplementy typu"ale ladnie dzisiaj wygladasz,witaj sloneczko,itp...."a ten moj
      ulubiony kolega sie denerwuje jak on mi mowi te komplementy!ten drugi kolega
      podszedl do mnie w zeszy poniedzialek i powiedzial"Ania ten N.jest jakis dziwny
      zdenerwowal sie jak ci dzisiaj powiedzialem ze super wygladasz w tej bluzce,ze
      ci sie biust ladnie uklada w niej"szokkk JAK TO INTERPRETOWAC?
      • iqcyco Re: email a facet! 05.07.06, 16:27
        Chlopak ZAKOCHAL się w tobie, a że jest bardzo nieśmialy więc wygląda to tak jak
        wygląda, dziwnie. Taka tragiczna(niespelniona) milość:), jeśli nie chcesz aby
        cierpial to zwyczjnie pogadaj z nim i powiedz mu że go nie kochasz i że nic z
        tego nie będzie, a jeśli lubisz jak ktoś się zadręcza to proponuje nie robić
        niczego.
Pełna wersja