mona80
11.07.06, 12:01
Byłam w zeszły piątek u psychologa i zostałam rozpoznana jako Dorosłe dziecko
z rodziny dysfunkcyjnej. Wiedziałam, ze mam problemy z akceptacją samej
siebie, poczuciem własnej wartości i że obsesyjnie boję się zostac sama (bez
partnera), ale ta wiadomość mnie powaliła. Czuję, że nikt mi nie może pomóc.
Zostałam skierowana na terapię grupową. Cieszę się z Tego.
Dostaję wieczonami ataków nerwów i nie ciężko mi się oddycha. Jak sobie
poradzić? Wiem, ze to przejdzie, ale jak?