tak dobrowolnie wsadzilem palec miedzy drzwi zeby

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.02.03, 10:28
zeby zobaczyc jaka bedzie rekacja. po wymyslenu przez
zemnie sposobu na przakazywanie informacji.
To co chce podac bede zmieszczal na stronach web.
I podam tylko link wtedy osoba tylko naprawde
zinteresowana tematem zagladnie tam. przeczyta
dokladnie moze co 10 lub 20 kto to wie.
Osob na swiecie ktore naprawde wiedza jak sie utala
cele w zyciu i je relalizuje jest wedlug statystyk
tylko 3%.
A osob ktore wiedza i roba to jest 1% (jeden) %.
Czyli z gory wiedzialem ze nie bedzie latwo.
Ale pomysalem sobie ze taka okazja jak nasza 10000 dni
razem na dobre i na zle nie powtorzy sie szybko.
Wiec wykorzystujac internet zaczolem projektowac strone.
I samo zycie pokazuje mi jak to jest odbierane.
Zrobilem karte biznesowa z ta informacja o stronie
www.ten-thousand-days-in-love.us/
i jak widza to amerykanie to sie ciesza. Ale nie mam w
poblizu znajomych polakow. Wiec pomyslaem ze napisze o
tym na forum to takie proste.
I dostalem prosta odpowiedz.
Zazdrosc i zawisc od rodakow.
napisem wtedy ten temat
<<< kto zazdrosci szczescia ? czy jest to mozliwe >>>
no i jak przewidywalem rozpetla sie burza.
Odpisalem kilka razy zeby zobaczyc jak to dakej sie
rozwinie. I po wypowidzach widac ze temat umarl.
CO dalej ktos zapyta. To proste jak bede mial cos
przygotowane w formie arykulu to napisze to na srronie
web a na forum tylko link.
Bedzie to w 90 % dotyczylo tej oosby ktorej wiem ze
moja podpowiedz moze jej pomoc.
To bedzie tylko od niej zalezalo czy to przeczyta.
Czemu co jakis czas cos napisze nowy temat wymaga czasu
oraz co jakis czas zagadaja tu nowe osoby to o nich mysle.
na tej stronie wszystko jest wazne
www.free-free.info/
czy to jest wszysko. Oczywisce ze nie jest to malutki
opis 3 histori i jednego doswiadzczenia medzy innymi z
seminaruim 2 dnowym. Mam nagrane wiele godzin na CD.
po ang. Czemu od tego zaczolem bo to w jaki sposb
myslimy tak zaczyna sie dziac w maszym zyciu.
Ktos mnie nazwal kazodzieja. To dla mnie nie nowina.
Zyje tylko dlatego ze modlity o moje zycie zostaly
wysluchane. Potem samodzienie zaczolem dochodzic do
roznych prawd.
Tatus zawsze mi powtarzal ze cla wiedza jest w kiazkach.
Ale ile jej mozna bylo znalesc w czasach komuistyvznych.
Dopiero piersze ksizki z tematu rozwoju osobistrego w
posce byly do kupiemia pod koniec 1992 roku.
Pan Hadyna jescze za komunty czytal po kryjomu ksiaki
Mulforda swoim studentom. W latach 1980 pojawil sie
kurs DU potem w 1993 roku pokawil sie w polsce kurs
metody Jose Silvy. Ilosc ksziek i publikacji zaczela
zalewac rynek polski.
Cala wiedza jest tam zawarta, ale komu sie chce czytac.
Moim jednych z pierwszych nauczycieli w usa byl Toni
Robisc w z kazet i seminariom na zywo.
W polsce jego ksiazka jest pod tytulem "Obudz w sobie
olbrzyma" Jego jedna z genialnych technik bylo
doprowadzenia do perfekcji to co nazywamy teraz NLP.
To on ciagle powtararzl chodzie do bibloteki tam jest
cala wiedza.
Sa ludzie ktory mysla moga leczyc. Dawno temu slyszlem
to tez, ale wtedy mysalem ze moze jest tylko kilka osob
na swiece co moga to robic.
Po latach wiem ze jest inaczej. Takie mozliwosci ma
wzasadzie kazdy czlowiek, ale sposob logicznego
wychowania szybko odbiera nu te naturalne mozliwosci.
Po latach nie tylko wiem ze jest to mozliwe, ale ja
moja zona Rosa i moje dzieci zwaszacza ten najmlodszy
ma terz 12 lat jest doskoaly w tym.
A zaczol to robic majac 4 latka.
Jak mozna pisac o tym wszstkim na forum za kazdym razem
zeby komus napisac ze sie wie z doswadczenia jak to czy
tamto mozna zrobic lub osiagnoc. Widze ze sie nie da.
Trzeba to napisac na sronach web pod rozmymi domenami a
mam ich prawie 30.
Wymaga to czasu, ale mam plany jak to przyspieszyc.

do zobacznienia na moich stronach
www.witold.us/
na tej stronie jest lista 150 ksiazek ktore wszystkie
przeczytalem i wiele z nich wiele razy

Witold

    • Gość: Imagine Re: tak dobrowolnie wsadzilem palec miedzy drzwi IP: *.unl.edu 05.02.03, 15:58
      Witold, wymienialem korespondencje z wieloma ludzmi z tzw. kregu
      New Age. Kilku z nich spotkalem osobiscie. Ale zaden z nich nie reklamowal sie
      tak jak Ty. Wiem ze chcesz dobrze. Wkladasz duzo pracy w swoja wizje, tylko
      zebys jej nie "przypalil". Przemysl to.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: Witold to tylko 10% tego co mam na myslii IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.02.03, 16:45
        zawsze ktos musi byc kiedys pierwszy np jak Roger Banister
        a to np nastepne strona
        www.every-day-in-every-way-i-am-getting-better-and-better.com/
        tylko poczatek ale materialy juz sa dawno zebrane
        Witold

        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > Witold, wymienialem korespondencje z wieloma ludzmi z
        tzw. kregu
        > New Age. Kilku z nich spotkalem osobiscie. Ale zaden z
        nich nie reklamowal sie
        > tak jak Ty. Wiem ze chcesz dobrze. Wkladasz duzo pracy
        w swoja wizje, tylko
        > zebys jej nie "przypalil". Przemysl to.
        > Pozdr, Imagine.
      • Gość: Witold co to jest wizja oraz new age IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.02.03, 17:46
        Smieszy mnie nazwa new age
        to tylko slogan ludzi ktorzy nie maja pojecia o czym
        pisza lub robia.
        Mulford panad 150 lat temu juz pisal o mozliwiscach
        ludzkiego umyslu. Hadyna czytal po kryjomu jego ksiazki
        swoim studentom. Piersze wydania tych ksizek po polsku
        byly a czsie I lub nawet przed pierwsza wojna swiatowa.
        W roku 1911 byla wydana ksiazka Emile Coue.
        Ktory pisal o potedze umyslu i mial wyklady na uczelnach.
        W takim razie new age powinno sie nazywac OLD AGE.
        Moge opisac i pisac na ten temat.
        ___________
        A oto historia Jose Silvy
        jezeli polskie znaki sa nie widoczne to na tym linku
        powinno byc dobrze.
        http://www.free-free-info.com/Jose_Silva/Jose_Silva_PL.htm
        __________________________________
        Jose Silva urodzi? sie; w miasteczku o nazwie Laredo w
        Teksasie, 11 sierpnia 1914 roku. Jego ojciec umar?, gdy
        Jose mia? cztery lata. Matka wysz?a wkrótce ponownie za
        ma;z. i Jose wraz ze starsza; siostra; i m?odszym bratem
        zamieszka? u babki. Dwa lata póz'niej sta? sie;
        praktycznie z.ywicielem rodziny. Sprzedawa? gazety,
        czys'ci? buty i wykonywa? inne dorywcze prace. Wieczorami
        obserwowa? siostre; i brata przy odrabianiu lekcji, od
        nich tez. nauczy? sie; czytac' i pisac'. Do szko?y
        poszed? dopiero jako wyk?adowca.

        Jego rozstanie z bieda; rozpocze;?o sie;, gdy czeka? na
        swoja; kolejke; u fryzjera i sie;gna;? po cos' do
        czytania. By? to korespondencyjny kurs naprawy radia.
        Kiedy Jose poprosi? fryzjera o poz.yczenie pisma z
        lekcja;, otrzyma? odpowiedz' tak, prosze;, ale odp?atnie
        i pod warunkiem zdania w jego imieniu korespondencyjnego
        egzaminu, którego tekst by? podany na ostatniej stronie
        pisma. Kaz.dego tygodnia Silva p?aci? fryzjerowi dolara,
        czyta? biez.a;ca; lekcje; i wype?nia? strone; egzaminu,
        która; fryzjer naste;pnie wysy?a? pod swoim nazwiskiem.

        W nied?ugim czasie w zak?adzie fryzjerskim zawis? dyplom
        radio mechanika, a pie;tnastoletni Jose zacza;? ludziom
        naprawiac' radia. Z biegiem czasu interes rozrós? sie; do
        takich rozmiarów, z.e sta? sie; jednym z wie;kszych w
        okolicy i Silva by? w stanie op?acic' studia swojego
        rodzen'stwa, od?oz.yc' pienia;dze na s'lub oraz zdobyc'
        pól miliona dolarów, które pozwoli?y na finansowanie
        dwudziestoletnich badan'. Doprowadzi?y one do stworzenia
        Metody Samokontroli Umys?u, znanej jako Metoda Silvy.

        Decyduja;cy wp?yw na póz'niejszy rozwój zainteresowan'
        m?odego Jose i na kierunek jego póz'niejszych badan' mia?
        wojskowy psychiatra. Jego zadaniem by?o przeprowadzenie
        wste;pnych badan' psychiatrycznych kandydatów do
        jednostki ?a;cznos'ci w czasie drugiej wojny s'wiatowej.

        – Czy moczysz sie; noca; w ?óz.ku? – pad?o pierwsze
        pytanie Jose az. zamurowa?o ze zdumienia.

        – Czy podobaja; ci sie; kobiety? – Jose, który w tym
        czasie by? juz. ojcem trojga dzieci i w planie mia?
        jeszcze siedmioro, by? przeraz.ony “Ten cz?owiek –
        mys'la? – na pewno wie duz.o wie;cej na temat natury
        ludzkiej i ludzkiego umys?u, niz. fryzjer z Laredo na
        temat radia. Dlaczego wie;c zadaje takie dziwne pytania?".

        Ten k?opotliwy moment by? pocza;tkiem odysei, która
        cz?owieka bez dyplomów i tytu?ów uniwersyteckich
        postawi?a w rze;dzie najbardziej nowatorskich umys?ów
        naszych czasów. Jego pierwszymi nauczycielami by?y dzie?a
        Freuda, Junga i Adlera.

        Owe “niema;dre" pytania nabra?y wkrótce g?e;bszego
        znaczenia i w nied?ugim czasie Jose by? juz. w stanie
        zadawac' w?asne “Czy jest moz.liwe – spekulowa? – by przy
        uz.yciu hipnozy wp?yna;c' pozytywnie na ludzka;
        inteligencje;, czyli zmienic' wskaz'nik IQ?".

        W tamtych czasach uwaz.ano, iz. wskaz'nik inteligencji,
        czyli IQ, jest cecha; wrodzona;, której nie moz.na
        zmienic'. Jak ktos' sie; g?upim urodzi?, to takim juz. do
        kon'ca z.ycia musi pozostac' Jose nie by? jednak o tym
        przekonany.

        Jednakz.e pytanie to pozosta?o na razie bez odpowiedzi,
        bowiem Silva pilnie studiowa? zaawansowana; elektronike;,
        aby zostac' instruktorem w korpusie ?a;cznos'ci. Kiedy
        zosta? wreszcie zwolniony z wojska, by? bez z.adnych
        oszcze;dnos'ci, gdyz. te rozesz?y sie; na utrzymanie
        rodziny podczas jego s?uz.by. Z maja;tkiem dwustu dolarów
        Jose rozpocza;? od nowa rozbudowe; swojego interesu. Aby
        przetrzymac' cie;z.kie czasy, zacza;? równiez. uczyc' na
        pó? etatu w szkole s'redniej w Laredo, gdzie jego
        zadaniem by?o równiez. stworzenie. Pracowni elektronicznej.

        Elektronika zacze;?a kwitna;c' pie;c' lat póz'niej, gdy
        na scene; wesz?a telewizja Jose zrezygnowa? z kariery w
        szkole i skoncentrowa? sie; na elektronice. Jego
        przedsie;biorstwo ponownie sta?o sie; najwie;ksza;
        inwestycja; tego typu w Laredo. Silva pracowa? codziennie
        do dziewia;tej wieczorem, potem jad? kolacje, pomaga?
        z.onie po?oz.yc' dzieci do ?óz.ka, a w kon'cu, kiedy
        wreszcie w domu zapanowa? spokój, studiowa? przez trzy
        godziny psychologie.

        Szczególnie nurtowa?o go pytanie, które zadawa? juz.
        sobie wczes'niej czy wspó?czynnik inteligencji (IQ) i
        zdolnos'ci do nauki moz.na podwyz.szyc' przez jaka;s'
        forme; treningu umys?owego. Dodatkowego bodz'ca
        dostarcza?y oceny niedostateczne na s'wiadectwach
        szkolnych dzieci, informacje zaczerpnie;te z ksia;z.ek i
        wyk?adów na temat hipnozy oraz posiadana przez niego
        wiedza elektroniczna.

        Jose wiedzia? juz. wtedy, z.e mózg ludzki dzia?a na
        zasadzie bardzo s?abych impulsów elektrycznych. Czyta? o
        dos'wiadczeniach, które na pocza;tku tego stulecia
        doprowadzi?y do odkrycia tzw. cze;stotliwos'ci alfa. Z
        elektroniki wiedzia?, z.e idealny obwód elektryczny
        powinien miec' jak najniz.sza; opornos'c', gdyz. pozwala
        to na maksymalne wykorzystanie energii elektrycznej.
        Czyz.by mózg ludzki by? w stanie pracowac' efektywniej,
        gdy obniz.y sie; jego impedancje; (opornos'c' pozorna;)7.
        Czy w ogóle moz.na obniz.yc' opornos'c' elektryczna; mózgu?

        Kiedy Jose zacza;? stosowac' hipnoze; na w?asnych
        dzieciach, aby uspokoic' ich umys?y, dokona?
        zakrawaja;cego na paradoks odkrycia. Zauwaz.y?, iz. mózg
        jest w stanie pracowac' intensywniej, kiedy jest mniej
        aktywny. Przy niz.szych cze;stotliwos'ciach elektrycznych
        impulsów mózgowych umys?y dzieci by?y w stanie
        przetworzyc' wie;cej informacji. Najtrudniejszym
        problemem by?o utrzymanie umys?u w stanie pobudzenia i
        przytomnos'ci przy jednoczesnym obniz.eniu
        cze;stotliwos'ci impulsów do poziomu, który ludzie w
        normalnych warunkach osia;gaja; jedynie podczas snu lub w
        stanach g?e;bokiego rozmarzenia.

        Dzie;ki zastosowaniu hipnozy Jose by? w stanie
        zwie;kszyc' zdolnos'c' dzieci do przyswajania wie;kszej
        ilos'ci materia?u. Trudnos'ci nastre;cza?a niezalez.na
        interpretacja tego materia?u i jego g?e;bsze zrozumienie.
        Nie wystarczy przeciez. miec' g?owe; nabita;
        wiadomos'ciami. Trzeba umiec' je przetwarzac' oraz z nich
        korzystac'.

        Jose wkrótce porzuci? hipnoze; i zacza;? eksperymentowac'
        stosuja;c róz.nego rodzaju c'wiczenia umys?owe, które
        mia?y na celu uspokojenie (zwolnienie cze;stotliwos'ci
        fal mózgowych), a jednoczes'nie.

        utrzymanie umys?u w stanie wie;kszej przytomnos'ci, niz.
        to by?o moz.liwe przy zastosowaniu hipnozy. C'wiczenia te
        mia?y równiez. na celu polepszenie pamie;ci w po?a;czeniu
        ze zdolnos'cia; interpretacji zapamie;tanego materia?u,
        co z kolei powinno prowadzic' do podwyz.szenia
        wspó?czynnika inteligencji. C'wiczenia, z którymi
        eksperymentowa? Jose i które ostatecznie doprowadzi?y do
        stworzenia metody kontroli w?asnego umys?u, wymaga?y
        koncentracji przy pe?nym rozluz'nieniu mie;s'niowym oraz
        stosowania kontrolowanej wizualizacji. Okaza?o sie;, z.e
        osia;gnie;cie owych “g?e;bszych poziomów koncentracji",
        czyli s'wiadome zwolnienie cze;stotliwos'ci fal
        mózgowych, wielokrotnie zwie;ksza jego zdolnos'c'
        przyswajania i przetwarzania materia?u szkolnego w
        porównaniu do “normalnego" stanu umys?u, gdy pracuje on
        przy cze;stotliwos'ciach beta. Dowodem tego by?y
        otrzymywane przez dzieci Jose stopnie, które zacze;?y
        sie; gwa?townie poprawiac' w przecia;gu t
        • Gość: Witold urwalo sie oraz IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.02.03, 17:59
          polskie znaki sa nie widoczne
          www.free-free-info.com/Jose_Silva/Jose_Silva_PL.htmWitold
          • Gość: Imagine Re: urwalo sie oraz IP: *.unl.edu 05.02.03, 18:45
            Za tluste te wypowiedzi, tak jak i Twoj umysl Witku. Ja wole swoje piec
            glebokich oddechow i spacer nad lokalnym jeziorem. I szum wiatru powie mi wiecej
            niz zyciorysy pana Silvy. Doszedles do takiego punktu, ze trzebaby to wszystko
            rzucic. Na nowo sie narodzic, trzymajac ta wiedze gdzies w tle. Teraz juz czas
            by zaczac sie oduczac. Jak prawdziwy nauczyciel.
            Pozdr, Imagine.
            • Gość: Renka Re: zabijanie niska czestotliwoscia IP: *.home.cgocable.net 06.02.03, 06:40
              Fale niskiej czestotliowsci sa szkodliwe dla mozgu ludzkiego.Ciekawe, czy
              kazdy hipnotyzer moze emitowac takie fale?
              Bo ja mysle, ze moze. W zwiazku z tym moze zabic. Mozg "sie gotuje", tetno
              wzrasta, cisnienie rosnie i cos w koncu peka, np serce.
Pełna wersja