Jaka kobieta "rozpala" mężczyznę i nie tylko ;-)

IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.02.03, 23:28
Tak sobie pomyslalam, ze juz tyle tu napisano "jacy mezczyzni podobaja sie
kobietom", ze nalezaloby zadbac rowniez i o mezczyzn, odwrocic sytuacje i
zapytac ich, jakie sie im podobaja kobiety? Jakie maja prefernecje co do
urody, a zwlaszcza osobowosci? Co w kobietach cenia najbardziej? Czego nie
znosza? Jakie kobiety wzbudzaja w mezczyznach pozadanie? Z jaka kobieta
pragneliby udac sie np. na bezludna wyspe lub w podroz dookola swiata?
Mozna posilkowac sie przykladami - najlepiej takimi, zeby wiekszosc z nas
kojarzyla o kogo chodzi dla lepszego zrozumienia tematu. Oczywiscie licze
rowniez tutaj i na kobiety jako bardzo aktywne dyskutantki, bo mysle ze jest
nas tu calkiem spore grono! :-)
    • nieto Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 08.02.03, 01:16
      Warunek wystarczający:IQ mniejsze lub co najwyżej równe rozmiarowi biustu.

      n. ( sarkastycznie)
      • Gość: Malwina z przyjemnoscia IP: *.d1.club-internet.fr 08.02.03, 01:19
        :-) (bo sarkastycznie)
      • Gość: Wenus Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.03, 12:30
        nieto napisała:

        > Warunek wystarczający:IQ mniejsze lub co najwyżej równe rozmiarowi biustu.
        >
        > n. ( sarkastycznie)

        Sarkastycznie czy niesarkastycznie, nieto, ale wyglada na to, ze masz racje! :-)
        Jakos sie plec meska nie rwie do wpisywania swoich spostrzezn, wiec zdaje sie,
        ze albo na forum nie ma facetow, albo nasze kobiece IQ ich poraza do tego
        stopnia, ze boja sie zaczac dyskusje! :-))))
        Byc moze watek tego typu panow nie interesuje, bo i tak byc moze - czemu nie?
        Brak tu chyba jednak troche konsekwencji, bo jak my kobiety mowimy otwarcie
        czego od nich i zycia chcemy - strasznie utyskuja na swoj los, jakie to
        jestesmy "niesprawiedliwe"! :-) A jak maja szanse sie wypowiedziec czego oni
        oczekuja od nas kobiet - nabieraja wody w usta! Ech, ci mezczyzni........

        pozdrawiam
        • kwieto Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 08.02.03, 13:17
          A moze po prostu kazdego mezczyzne rozpala inna kobieta?

          A moze uwazaja, ze nie ma sensu "otwarcie mowic czego oczekuja" bo kobieta ktora za wszelka cene stara sie spelnic oczekiwania jest gorsza od zadnej?

          A moze nie chca niczego oczekiwac, by nie doprowadzic do sytuacji w ktorej spotkaja fantastyczna kobiete, po czym zerkna w kajecik i po sprawdzeniu listy oczekiwan zawyrokuja - "nie gra w kregle, szukam kogo innego" ?

          a moze zdaja sobie sprawe, ze nawet jesli sie juz ma jakowes oczekiwania, to sie one zmieniaja i to co bylo wazne wczoraj moze byc blahostka jutro?

          A moze dostrzegaja, ze ta ktora "rozpala" nie koniecznie jest ta z ktora by sie chcialo spedzic zycie?
    • Gość: Richelieu* Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.localdomain / 192.168.0.* 08.02.03, 13:58
      Oczekiwana uroda,a tym bardziej inteligencja u kobiet jest odwrotnie
      proporcjonalna do poczucia własnej wartości u mężczyzn.

      *
    • Gość: Sławek Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: 212.160.66.* 08.02.03, 14:18
      W wątku "Królowa balu" wiele pań było oburzonych, że trafiły tam
      gdzie "obślinieni" faceci biegali po sali wybierając (nawet siłą) te panie
      które ich najbardziej kręcą. Czy tu nie byłoby podobnie ? Czy któraś z pań nie
      poczułaby się urażona, przyglądając się takim wirtualnym wyborom miss ?
      • Gość: Wenus Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.03, 14:42
        Slawku a kto tu mowi o wyborach Miss? Powiedz moze co Tobie
        osobiscie sie w kobietach podoba a co nie? Za co je cenisz,
        a co Cie w nich doprowadza do bialej goraczki? Jaka kobiete
        np. zabralbys ze soba na bezludna wyspe?


        pozdrawiam
        • Gość: Sławek Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: 212.160.66.* 08.02.03, 15:25
          Gość portalu: Wenus napisał(a):

          > Slawku a kto tu mowi o wyborach Miss? Powiedz moze co Tobie
          > osobiscie sie w kobietach podoba a co nie? Za co je cenisz,
          > a co Cie w nich doprowadza do bialej goraczki? Jaka kobiete
          > np. zabralbys ze soba na bezludna wyspe?
          >
          >
          > pozdrawiam

          Ja pasuję doskonale do tego co napisał Kwieto. To co u jednej kobiety mi sie
          podoba to u innej mnie drażni. Nie ma reguł. To wymijająca odpowiedź ale nie
          potrafię wymienić cech których posiadanie pozwala kobiecie powalić mnie na
          kolana. Poza tym jest jeszcze to "coś" czego nie da się opisać a co powoduje,
          że się wie, że to ta.
    • nom73 Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 08.02.03, 14:20
      mnie "rozpalaja" kobiety, które ja "rozpalam", a takich jest niewiele :-)

      Pozdrawiam
      • Gość: Wenus Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.03, 14:48
        nom73 napisał:

        > mnie "rozpalaja" kobiety, które ja "rozpalam", a takich jest niewiele :-)
        >
        > Pozdrawiam


        Czyli wniosek z tego, ze rzadko kiedy bywasz "rozpalony"! :-)
        Too bad, too bad....... for you ;-)


        pozdrawiam
        • nom73 Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 08.02.03, 15:15
          Gość portalu: Wenus napisał(a):

          >
          > Czyli wniosek z tego, ze rzadko kiedy bywasz "rozpalony"! :-)
          > Too bad, too bad....... for you ;-)

          no coz, taki live :-)

    • re_ne Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 08.02.03, 16:39
      Ktos kiedys powiedzial, ze najwieksza bronia kobiety jest jej usmiech.

      Calkowicie sie z tym zgadzam, ale tylko wtedy kiedy ten usmiech bedzie jak
      gdyby wydobyty z wewnatrz, bedzie uderzal wewnetrznym cieplem, i serdecznoscia.
      I tego usmiechu nie zastapi najlepiej nawet zrobiony makijaz czy inne cuda.

      Moj ulubiony typ to naturalny, ale jednoczesnie jak najbardziej kobiecy. A wiec
      zadne jinsy, ogrodniczki, czy jakies dresy, ale odziez typowo kobieca, do tego
      troche bizuterii, i jakis przyjemny zapach.

      Powinna byc mila, wesola, spontaniczna, szczera, bezpruderyjna, i skromna.

      Czy wymagam zbyt wiele??? :)))))

      • Gość: dodo Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.sympatico.ca 08.02.03, 17:44
        po latach obserwacji moge pewnie policzyc na palcach obu
        rak spotkane kobiety (wszelkich mozliwych nacji, ras,
        wieku, wzrostu, wagi, intelektu itd.), ktore w sposob
        wyrazny, oczywisty acz niezamierzony mialy w sobie to
        "cos", co rozpalalo wszystkich(!) mezczyzn z otoczenia
        niezaleznie od ich wieku, rasy, wzrostu, wagi itd,
        itd,itd. to byly te, ktorych wejscie do zatloczonej sali
        powodowalo, ze wszyscy odczuwalismy to elektryczne
        napiecie, to owo "cos", czego jak slowo daje nie jestem w
        stanie zidentyfikowac. mezczyzn o takich mozliwosciach
        jak dotad nie spotkalam ale byc moze u mezczyzn przejawia
        sie to inaczej - nie przez aure seksu a raczej moze
        wladzy (wielcy wodzowie? politycy? przywodcy?).
        ow dar rozpalania (glownie chyba wyobrazni) jest zapewne
        rzadkim talentem, ktory albo sie ma, albo nie. i o taka
        kobiete nie mozna byc zazdrosna, bo rozpalenie owym
        "czyms" dotyczy nie tylko mezczyzn ale i kobiet wokol tej
        jednej. w jej obecnosci kazda z nas staje sie jakby
        bardziej seksualna, gotowa do przygod, ciekawa tego, co
        sama moze zaoferowac partnerowi lub przyjac jako czesc
        zabawy.
        eh, zrobilo sie jakos podejrzanie erotycznie a na mnie
        czeka odkurzanie domu - to mnie dopiero rozpali do
        czerwonosci ;-)
        • Gość: Renka Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.ADSL.mnsi.net 09.02.03, 03:44
          Ja mysle, ze kobiety, ktore posiadaja ten sexappeal, maja w sobie jakas
          krolewskosc. To cos, co pozwala im chodzic prosto i harmonijnie, jakby plynely
          w przestrzeni.Cos czarownego w usmiechu, co powoduje, ze inni sie tez
          usmiechaja.Kolorowy blysk w oczach.Ona rozsiewa wokol siebie potezna chmure
          zjonizowanych feromonow, na ktore nikt nie jest obojetny. To po prostu jest
          samica w najpiekniejszym znaczeniu tego slowa.
          I zaden ze znanych zapachow na ziemi nie jest w stanie podrobic tego
          bezwonnego zapachu natury, ktory sie po prostu czuje, mimo, ze nie ma on woni.
    • Gość: meerkerk Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: 213.231.15.* 10.02.03, 11:07
      Rozpala mnie ta kobieta, która rozpala i już. Moja zona na przykład mnie
      rozpala, ale jak się okazuje nie o rozpalanie tylko tutaj chodzi.Co do
      bezludnej wyspy to powiem, że z nikim na dłużej niż tydzień nie wybrałbym sie
      tam, ale tez doskonale wiem że ze mną nie każdy chciałby tam za długo
      przebywać. Podróż dookoła świata, to co innego, ale oczywiście absolutnie w
      ciemno, i nie w celu opalania tyłka na plaży. A w ogóle co mnie odstraszało
      zawsze u kobiet to brak dystansu do własnej osoby, a co dalej za tym idzie brak
      poczucia humoru, a dalej wdzięku i całe wyobrażenie na starcie sypie sie jak
      domek z kart i nie ma mowy o żadnym rozpalaniu.
      • Gość: Wenus O to chodzilo! IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.02.03, 13:21
        No nareszcie cos konkretnego! O to mi wlasnie chodzilo!
        Dzieki meerkerk za wypowiedz - jestes jak do tej pory
        chyba jedynym z panow, ktory zrozumial o co mi chodzi!
        Inni panowie sie asekuruja wdajac sie w filozofowanie...
        zupelnie niepotrzebnie, jakby sie bali oceny pan ;-)

        pozdrawiam
    • carduus Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 10.02.03, 13:04
      Zanłam kiedyś pewną dziewczynę. Żaden cud. Niska, dość krępa, piegowata w
      stopniu dużo powyżej sredniego, włosy cienkie i dośc słabe w odcieniu bardzo
      niebezpiecznie zbliżonym do rudego. Faceci za nią przepadali (nie wszyscy, ale
      większość, których w owym czasie znałam). Co dośc chrakterystyczne, zgodnie
      stwierdzali, że do najpiękniejszych nie należy, a jednak głupieli dla niej bez
      pamięci. Dla innych kobiet była normalna, nic nadzwyczajnego. Ani specjalnie
      lubiana, ale też nikt sie do niej nie uprzedzał.
      Żaden z którym na ten temat rozmawiałam nie potrafi nazwać tego co ona w sobie
      miała i co ich do nich przyciągało. Jedni twierdzili, że seksapil, inni, że
      wrażenie kruchości psychicznej (ale to chyba pomyłka, była dość bezwzględną
      osobą), jeszcze inni, że ciekawa osobowość (choć nie z jej osobowością chcieli
      się przespać:-))). Tak czy inaczej zagadka nie została rozwiązana. I pewnie nie
      zostanie.

      carduus
      • otryt Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 26.05.03, 14:53
        carduus napisała:

        > Zanłam kiedyś pewną dziewczynę. Żaden cud. Niska, dość krępa, piegowata w
        > stopniu dużo powyżej sredniego, włosy cienkie i dośc słabe w odcieniu bardzo
        > niebezpiecznie zbliżonym do rudego. Faceci za nią przepadali (nie wszyscy,
        ale
        > większość, których w owym czasie znałam). Co dośc chrakterystyczne, zgodnie
        > stwierdzali, że do najpiękniejszych nie należy, a jednak głupieli dla niej
        bez
        > pamięci. Dla innych kobiet była normalna, nic nadzwyczajnego. Ani specjalnie
        > lubiana, ale też nikt sie do niej nie uprzedzał.
        > Żaden z którym na ten temat rozmawiałam nie potrafi nazwać tego co ona w
        sobie
        > miała i co ich do nich przyciągało. Jedni twierdzili, że seksapil, inni, że
        > wrażenie kruchości psychicznej (ale to chyba pomyłka, była dość bezwzględną
        > osobą), jeszcze inni, że ciekawa osobowość (choć nie z jej osobowością
        chcieli
        > się przespać:-))). Tak czy inaczej zagadka nie została rozwiązana. I pewnie
        nie
        >
        > zostanie.
        >
        > carduus

        I ja ją znałem, ale tylko z imienia. Przyciągała do siebie i odpychała
        jednocześnie. Miała w sobie wiele sprzeczności. Raz niedostępna, innym razem
        zachęcająca, budziła uczucia opiekuńcze a czasami sprawiała wrażenie, że gra mi
        na nosie. I gdy już chciałem sobie dać z nią spokój raz na zawsze, ona w
        subtelny i delikatny sposób przypominała o sobie. Była na swój sposób inna,
        wyczuwałem w niej jakąś tajemnicę, która ciągnęła jak magnes. Była inteligentna
        i miała wdzięk. Jej uśmiech był mieszanką jakiegoś smutku i dziecięcej radości,
        wyrafinowania i prostoty. Nie pamiętam jej biustu. Chyba był mało istotny.

        otryt
    • karkass Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 10.02.03, 14:58
      EXXXXXCENTRYCZNIE ELEKTRYCZNE, niezrozumiale, podskakujace, z gracja, werwa i
      swoim zdaniem. Mysle ze lepsze spawanie sie z taka, niz z zgadzanie sie przy
      kazdym kesie kotleta i ilosci nasypanego proszku do prania. Doswiadczenie z
      ekscentryczna moze bolec ale....to zupelnie inny poziom. Aha - i jeszcze zeby
      ruchoma w roznych sytuacjach, czyli taka zwierzeca, gietka, syczaca, wijaca i
      z blyskiem w oku
    • Gość: spiaca Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.BelWue.DE 12.02.03, 01:29
      rozpala - to nie takie trudne, ale jak to zrobic, by ze znajomosci stworzyc
      powazny zwiazek? ostatnio poznaje tylu facetow, nawet niespecjalnie sie
      starajac, ale jakos nic z tego nie wychodzi.
      skoro mnie zaczepiaja, to uwazaja, ze jesten atrakcyjna, ale jesli nie chca
      kontymuowac znajomosci, to chyba moj charakter ich odstrasza...
      i co ja mam z tym zrobic...??
      • Gość: spiaca ps: IP: *.BelWue.DE 12.02.03, 01:31
        to powazne pytanie. i nie chodzi tu o brak inteligencji czy obycia....
        wiec o co????
        • Gość: Renka Re:inteligencja kobiet jest zaleta ale.. IP: *.home.cgocable.net 12.02.03, 06:25
          Faktycznie, rozpalenie moze byc latwiejsze niz sie wydaje niektorym, ale potem
          moze byc trudniej.
          Nalezy sie wykazac inteligencja, ale w taki sposob, zeby sie ON nie
          zorientowal. Bo inaczej dziewczyno, przechlapane masz. Zmyje sie od razu.
          Dlatego, mimo, ze na starcie jestes dobra, to sama finiszujesz, a tu trzeba
          zmylic przeciwnika i wtedy juz jest twoj
          hyhyhy
    • Gość: Imagine Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.neb.rr.com 26.05.03, 15:10
      To jakas pomylka chyba ! To mezczyzna ma "rozpalac" kobiete.
      • Gość: Malwina Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 26.05.03, 15:41

        znow ci sie pokicialo : mezczyzna gasi ogien ta wielka gasnica
        (w sumie jest on jak politycy : piroman rano, strazak wieczorem)

        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > To jakas pomylka chyba ! To mezczyzna ma "rozpalac" kobiete.
        • Gość: Imagine Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.neb.rr.com 26.05.03, 15:45
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          >
          > znow ci sie pokicialo : mezczyzna gasi ogien ta wielka gasnica
          > (w sumie jest on jak politycy : piroman rano, strazak wieczorem)
          >
          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
          >
          > > To jakas pomylka chyba ! To mezczyzna ma "rozpalac" kobiete.
          U "nasz" w Indyjach jest na odwrot. Patrz na przyrost naturalny z ktorym was
          jewropejski rownac sie nie moze. No co Ty na to, Malwisiu ?
          • Gość: Malwina Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 26.05.03, 15:48
            nowinki z marsa

            patrze na ten przyrost i tak se mysle ze lepiej zeby mi w biuscie przyroslo
            bylo niz w talii

            przyrosnieta jak mech
            Malwisia

      • cossa Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 26.05.03, 16:06
        skad ten poglad imagine?

        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > To jakas pomylka chyba ! To mezczyzna ma "rozpalac"
        kobiete.
        • Gość: Imagine Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.neb.rr.com 26.05.03, 16:16
          cossa napisała:

          > skad ten poglad imagine?
          >
          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
          >
          > > To jakas pomylka chyba ! To mezczyzna ma "rozpalac"
          > kobiete.
          Studiuj Yin Yang. Mezczyzna jest goraca strona tej iluzji zwanej "kobieta i
          mezczyzna". Kobieta bierna strona.
          • cossa Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 26.05.03, 16:20
            mowisz tylko o seksie?

            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > Studiuj Yin Yang. Mezczyzna jest goraca strona tej
            iluzji zwanej "kobieta i
            > mezczyzna". Kobieta bierna strona.
            • Gość: Imagine Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.neb.rr.com 26.05.03, 16:26
              cossa napisała:

              > mowisz tylko o seksie?
              >
              > Gość portalu: Imagine napisał(a):
              >
              > > Studiuj Yin Yang. Mezczyzna jest goraca strona tej
              > iluzji zwanej "kobieta i
              > > mezczyzna". Kobieta bierna strona.

              czego bron Panie Boze, amen.
              • cossa Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 26.05.03, 16:32
                pytalam, bo mam tu pewiem cytacik, ktory zapewne znasz:

                Według mnie, uduchowienie oznacza ciepło, miłość i
                bliskość. Źródłem ciepła jest kobieta. Jej miłość i
                oddanie, połączone z intelektem mężczyzny; jej serce
                połączone z głową mężczyzny, mogą uczynić cud...

                -------------
                to o uduchowieniu, ale gdzie nie spojrzysz - uzupelniamy
                sie. jestesmy rozni tylko po to, by sie uzupelniac., nie
                po to, by przeicgac na swoja strone, zmienic i ustawaic
                pod siebie. jesli bedziemy poznawali sie i wyciagali na
                swiatlo dzienne to co wlasciwe dla danej plci - moze
                bedzie szansa na udane wspolne zycie. alez mi wyszedl
                farmazon, ale wierze, ze cos w tym jest.
                i wracajac do rozpalania. my i Wy macie iskierki. wydaje
                mi sie, ze nikt nie jest tu bierny.
                • Gość: Imagine Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko IP: *.neb.rr.com 26.05.03, 16:37
                  cossa napisała:

                  > pytalam, bo mam tu pewiem cytacik, ktory zapewne znasz:
                  >
                  > Według mnie, uduchowienie oznacza ciepło, miłość i
                  > bliskość. Źródłem ciepła jest kobieta. Jej miłość i
                  > oddanie, połączone z intelektem mężczyzny; jej serce
                  > połączone z głową mężczyzny, mogą uczynić cud...
                  >
                  > -------------
                  > to o uduchowieniu, ale gdzie nie spojrzysz - uzupelniamy
                  > sie. jestesmy rozni tylko po to, by sie uzupelniac., nie
                  > po to, by przeicgac na swoja strone, zmienic i ustawaic
                  > pod siebie. jesli bedziemy poznawali sie i wyciagali na
                  > swiatlo dzienne to co wlasciwe dla danej plci - moze
                  > bedzie szansa na udane wspolne zycie. alez mi wyszedl
                  > farmazon, ale wierze, ze cos w tym jest.
                  > i wracajac do rozpalania. my i Wy macie iskierki. wydaje
                  > mi sie, ze nikt nie jest tu bierny.

                  przestan juz czytac pewnego mistyka, bo sie robie zazdrosny. chyba wiesz o
                  kim mowie.
                  • cossa Re: Jaka kobieta 'rozpala' mężczyznę i nie tylko 26.05.03, 16:45
                    o zazdrosc Cie akurat nie podejrzewam, a mi sie naprawde
                    podoba to co czytam.

                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    > przestan juz czytac pewnego mistyka, bo sie robie
                    zazdrosny. chyba wiesz o
                    > kim mowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja