Początek kobiety....

10.02.03, 12:43
Budzi się we mnie kobieta... Późno - mam 24 lata. Okazało się, ze jest we
mnie siła, której istnienie do tej pory tylko przeczuwałam. Znalazł się ktoś,
kto ją we mnie poruszył. Boję się, że nad nią nie zapanuję. Boję się, że ona
mnie ogarnie... Im bardziej się boję, tym bardziej do mnie wraca... Boje się
nieznanego... Boję się... Walczę z wyrzutami sumienia... Cały czas mam
wrażenie, że to strasznie późno, że normalna dziewczyna ma juz ten etap za
sobą...
Dla mnie ten początek bycia kobietą jest bardzo trudny i bolesny.
nanetka.
    • Gość: asplund Re: Początek kobiety.... IP: 213.231.15.* 10.02.03, 12:58
      OK, trzymamy za ciebie kciuki. Upewnij nas tylko czy ten kto odczarował twoja
      kobiecość żeczywiście ma portki czy tylko nick w internecie.
      • nanetka Re: Początek kobiety.... 10.02.03, 22:17
        Gość portalu: asplund napisał(a):

        > OK, trzymamy za ciebie kciuki.

        Dziękuję... Przyda się na pewno :)

        >Upewnij nas tylko czy ten kto odczarował twoja
        > kobiecość żeczywiście ma portki czy tylko nick w internecie.

        Upewniam Was... Jak najbardziej realny facet.... :)

        nanetka.
    • awnee Re: Początek kobiety.... 10.02.03, 23:46
      Nanetka - czego Ty się tak boisz???? Samej siebie???
      Dlaczego piszesz "normalne dziewczyny" - uważasz siebie za nienormalną???
      Norma to pojęcie względne... :)
      Zaprzyjaźnij się ze swoją kobiecością, bo to jest coś co moze być Twoją siłą,
      jeśli będziesz z tym żyła w harmonii. Jeśli nie - to dopiero zacznie Cię
      niszczyć.
      Wszystko będzie dobrze. Zobaczysz.
      Trzymaj się cieplutko.
      awnee
    • cossa Re: Początek kobiety.... 12.02.03, 22:46
      Wcale nie pozno:) to po pierwsze:) A po drugie - nie boj
      sie - zaufaj naturze:) Stworzyla Cie kobieta i do tego
      dazy:)) Nie mozesz sie bronic przed czyms co jest wpisane
      w Twoja nature:)
      Pozazdroscic mozna Ci tego, ze tak mocno i emocjonalnie
      to odczuwasz:) i ze jest ktos kto to w Tobie tak budzi
      kobiecosc:)

      Ale pytanie: skad wyrzuty sumienia?

      pozdrawiam
      cossa:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja