Zero czasu na przyjaźń

28.07.06, 18:40
Ludzie coraz więcej czasu spędzają w pracy. Coraz mniej wystarcza na przyjaźń.

wiadomosci.onet.pl/1349378,242,1,kioskart.html
    • maureen2 Re: Zero czasu na przyjaźń 28.07.06, 18:43
      jedno nie wyklucza drugiego
    • raveness1 Re: Zero czasu na przyjaźń 28.07.06, 19:27
      Czasu na przyjazn to zawsze wystarcza. Tylko zeby to sie innym chcialo chciec.
    • 7zahir Podaruję Ci skrót artykułu - może przeczytają 28.07.06, 19:46
      Ponieważ odnoszę wrażenie, że nie chciało Wam się czytać
      tego artkułu, wybrałam fragmenty.

      Polakom nawet przyjaźń przecieka między palcami – tak w 1946 r. Jerzy
      Andrzejewski pisał do Jarosława Iwaszkiewicza. 60 lat później słowa te są nadal
      aktualne.

      Przyjaźń straciła na znaczeniu. Zachwyciliśmy się nią na początku lat 90.,
      kiedy Polacy deklarowali, że mają aż ośmiu prawdziwych przyjaciół

      Pod koniec tamtej dekady deklarowaliśmy posiadanie już „tylko” pięciu
      przyjaciół i podwoiła się liczba osób, które nie miały nikogo od serca. Jednak
      zdumiewające okazały się dopiero wyniki ostatnich badań, przeprowadzonych w
      2006 r. przez CBOS. Na pytanie, co jest w życiu najważniejsze, tylko dwa
      procent respondentów odpowiedziało, że przyjaźń. Związek ten znalazł się na 11.
      miejscu,

      Odwrót od przyjaźni to zjawisko światowe. W ciągu ostatnich 20 lat dramatycznie
      zmniejszył się krąg przyjaciół przeciętnego Amerykanina, a liczba osób, które
      twierdzą, że nie mają z kim rozmawiać, wzrosła dwukrotnie.

      Naukowcy przypuszczają, że zmiany mogą być związane z coraz dłuższym pobytem w
      pracy i wpływem internetu. Również Polakom dokucza samotność.

      I wszystko jest w porządku dopóki coś się w życiu nie posypie. Wtedy okazuje
      się, że nie ma nikogo, kto mógłby nas wesprzeć.


      Ucieczka w rodzinę

      Pozbawieni prawdziwej przyjaźni Polacy uciekają w życie rodzinne. Coraz
      częstsze jest zjawisko określane przez socjologów jako „egoizm we dwoje”, czyli
      budowanie życia na podziale „my i reszta świata”. Dla najbliższej osoby jestem
      altruistą, dla innych egoistą.

      Zdrowia doda

      Za to przyjaźń popiera medycyna. Australijscy 70-latkowie, którzy utrzymywali
      regularne kontakty (choćby telefoniczne) z kilkoma osobami, żyli dłużej niż
      samotnicy. Badania prowadzone na duńskim uniwersytecie w Aarhus wykazały, że
      przyjaźń zmniejsza ryzyko zawału serca nawet o 50 proc. Dlaczego? Osoby żyjące
      w izolacji o wiele częściej sięgają po alkohol, nie radzą sobie ze stresem,
      który łatwo rozładować w rozmowie, a poza tym nie ma koło nich kogoś, kto
      powie „ledwo chodzisz, idź do lekarza”.
      Również w polskich badaniach socjologicznych (Diagnoza społeczna 2000) przyjaźń
      kojarzona jest z kopniakiem energetycznym.

      • gotha_martik Przyjaźń 30.07.06, 19:57
        aż się boję...
        PRAWDZIWA PRZYJAŹŃ PRZETRWA WSZYSTKO!
        i nie zniszzcy jej praca, jeśli zaprzyjaźnieni będą chceli utrzymywać kontakty
        (oboje) to nic złego się nie stanie.. gorzej jeśli tylko jednej osobie zależy ;(
        • raveness1 Re: Przyjaźń 30.07.06, 20:59
          I wtedy to nie
          • raveness1 Re: Przyjaźń 30.07.06, 21:01
            Jakies problemy z kompem...
            I wtedy to nie jest przyjazn, jesli jest tylko z jednej strony. Tak czasem bywa
            i ciezko sie z tym pogodzic.
            • obrzydliwe.trollisko Re: Przyjaźń 30.07.06, 22:18
              Być może.

              Ale fakt faktem, że osoba zapracowana ma mniej czasu na nawiązywanie nowych
              znajomości, a więc znacznie mniejsze szanse na poznanie osób że tak powiem
              godnych zaufania, a więc na zawarcie nowych przyjaźni. Osoby nadające się na
              przyjaciół, czyli odpowiedzialne i posiadające różne inne cechy o ile większość
              czasu spędzają w pracy, mogą się nigdy nie spotkać.
              • maureen2 Re: Przyjaźń 30.07.06, 22:24
                i tak bywa.
    • zielony_mroowek Re: Zero czasu na przyjaźń 30.07.06, 23:05
      A nie można mieć przyjaciół w pracy? W końcu tam też są ludzie.
      • obrzydliwe.trollisko Re: Zero czasu na przyjaźń 01.08.06, 16:06
        zielony_mroowek napisał:

        > A nie można mieć przyjaciół w pracy? W końcu tam też są ludzie.
        _______________________________________________________

        A artykuł ty czytał?

        "Przyjaźń w pracy to fikcja. Do naszego życia wkracza „kultura korporacyjna”,
        która posługuje się językiem przyjaźni, czego przykładem jest powszechne
        zwracanie się do siebie na „ty”. Jednak to zbratanie jest tylko narzędziem
        socjotechnicznym, służącym szefom, by skutecznie manipulować podwładnymi."
        • zielony_mroowek Re: Zero czasu na przyjaźń 01.08.06, 17:14
          I co z tego że coś tam w artykule napisali? Ja mam inne zdanie.
          • 7zahir Re: Zero czasu na przyjaźń 01.08.06, 18:36
            I masz rację.
            Każda reguła ma przecież wyjątki
            ją potwierdzające :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja