mada27
31.07.06, 15:53
Proszę o radę bo jestem przerażona. Wczoraj mój synek 4,5 lat stwierdził, że
większość tego co opowiadał mi o tym z kim się bawił w przedszkolu (skończył 1
grupę) to były żarty tzn nie wydarzyło się to naprawdę.
Kiedy chodził do przedszkola i pytałam się z kim się bawił zazwyczaj wymieniał
te same osoby opowiadając mi zabawy w które się bawili. Wczoraj dowiedziałam
się, że zazwyczaj bawił się sam, a te wszystkie zabawy były wymyślone. Dodam,
że trwało to przez kilka miesięcy przedszkola i zazwyczaj układało się w miarę
logiczną całość. On jest raczej indywidualistą i wierzę że mógł bawić się sam>
Dlaczego wobec tego wymyślał te historie. Kiedy rozmawiałam z wychowawczynią w
trakie trwania przedszkola ona nie widziała problemów społecznych mojego
dziecka, ale teraz nie jestem już pewna. Bo skoro większość czasu bawił się
sam to chyba nie jest dobrze i wymyślał te historie żeby siebie/ mnie
uspokoić. Sama nie wiem co o tym myśleć. Kiedy wczoraj mi o tym mówił wyraźnie
obawiał się mojej reakcji - kilkakrotnie pytał czy jeszcze go kocham, czy
jestem smutna.
Poradźcie - co prawda wakacje w pełni, ale naprawdę nie wiem co o tym myśleć.
Może ktoś z was spotkał się z tym problemem. Proszę o jakieś rady,
Magda
Sortuj: