asitaa
01.08.06, 11:34
Witam serdecznie, chcialabym poznac Wasza opinie, proszę jesli ktos ma ochote
o odpowiedz.
Znalazlam ost w tel mojego faceta smsa w ktorym m.in. zwrocil sie do jakiejs
panny skarbie, do mnie nie powiedzial tak przez 8 lat, nigdy tego od niego
nie uslyszalam, strasznie mnie to zabolalo, wyprowadzilam sie z domu, chce
zakonczyc ten zwiazek ale z drugiej strony okazalo sie ze to jakas 17 latka,
corka jego pracownika z ktora nie ma nic wspolnego, nie spotyka sie i nie
sypia z nia. Jednak dla mnie nie jest to normalne,niby zapewnia mnie ze nic
go z nia nie laczy, jednak nie potrafi mi wytlumaczyc dlaczego tak do niej
pisal. Blagal mnie zebym wrocila, prosil o wybaczenie, plakal jak wczoraj
wyjzezdzalam z torbami i pierwszy raz od 8 lat powiedzial, ze mnie
kocha....Cholera! nie wiem co robic:( Prosze powiedzcie co wy byscie zrobili
w takiej sytuacji, czy jest warte rozstania? Jest mi w tej chwili ciezko bo
jestem jeszcze naladowana tymi emocjami i nie potrafie logicznie myslec, czy
jest to na tyle powazne zeby zakonczyc zwiazek?