dziecko

IP: 195.245.213.* 18.02.03, 14:47
poradzcie,jak zachęcić dziecko do czytania
    • Gość: magmax Re: dziecko IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 14:56
      Gość portalu: mok-ka napisał(a):

      > poradzcie,jak zachęcić dziecko do czytania
      A ile ma juz latek ?? i wogole nie lubi czytac??
      • Gość: mok-ka Re: dziecko IP: 195.245.213.* 18.02.03, 16:03
        dziecko ma prawie 8 lat i chodzi do pierwszej klasy. mamy w domu dużo książek w
        tym dziecięcych. od najmłodszych lat czytaliśmy mu bajki, przeczytałam mu nawet
        wszystkie cztery tomy "harrego".uwielbia, jak mu czytamy na dobranoc, ale sam
        czyta źle,wolno i niedokładnie.zachęcam, grożę, proszę, a on z wielkimi oporami
        czyta parę linijek. ostatnio czytamy "Zakochanego kundla" na strony,tzn. ja
        dwie strony, on jedną z bólem.znacie inne sposoby?
        • roseanne Re: dziecko 18.02.03, 16:21
          grozba nie dziala, najlepiej od razu z tego zrezygnuj
          Najwazniejsze, by ksiazka byla ciekawa dla dziecka - niekoniecznie dla ciebie.
          Polecam ksiazki typu encyklopedie dla dzieci - duze schematyczne obrazki, malo
          tekstu.
          Duzo literek na raz wplywa na dziecie odstraszajaco. Moze nie po stronie a po
          akapicie sie wymieniajcie.
          Niech "obwachuje", oglada, wertuje ksiazki kiedy tylko ma na to ochote - w
          lozku, w samochodzie..
          Mojej corci pomoglo nie zwaracanie uwagi na to, ze ksiazeci, ktore sama
          przynosila z biblioteki do domu byly dla mlodszych dzieci. Najwazniejsze ,ze
          byla ksiazka i ze mala ja chciala czytac.
          • Gość: mok-ka Re: dziecko IP: 195.245.213.* 18.02.03, 16:40
            strona w "Zakochanym kundlu" ma właśnie parę wersów...reszta (format A4) to
            kolorowe ilustracje. syn przegląda książki i czasopisma dla dzieci. nie czyta
            poleceń np. w "7-latku".zadania rozwiązuje błyskawicznie, ale bierze je "na
            węch".pozdr.
        • Gość: Imagine Re: dziecko IP: *.unl.edu 18.02.03, 16:42
          Gość portalu: mok-ka napisał(a):

          > dziecko ma prawie 8 lat i chodzi do pierwszej klasy. mamy w domu dużo książek
          w
          >
          > tym dziecięcych. od najmłodszych lat czytaliśmy mu bajki, przeczytałam mu
          nawet
          >
          > wszystkie cztery tomy "harrego".uwielbia, jak mu czytamy na dobranoc, ale sam
          > czyta źle,wolno i niedokładnie.zachęcam, grożę, proszę, a on z wielkimi
          oporami
          >
          > czyta parę linijek. ostatnio czytamy "Zakochanego kundla" na strony,tzn. ja
          > dwie strony, on jedną z bólem.znacie inne sposoby?

          Nie przejmuj sie. Einstein do drugiej klasy wogole nie mowil, ani nie czytal.
          Lekarze nie dawali mu szans na skonczenie powszechniaka. Chyba nie musze dodawac
          jaki byl koniec tej historii ?
          Czasy sie jeszcze tak zmienia, ze nie poznasz swego czytelnika.
          Pozdr, Imagine.
    • Gość: ryba Re: dziecko IP: *.blueyonder.co.uk 18.02.03, 14:56
      kupic mu ksiazke, najlepiej z fajnymi obrazkami...
    • Gość: mikawi Re: dziecko IP: 217.153.44.* 18.02.03, 15:43
      mogę napisać jaki sposób na to abym ja zaczęła czytac miała moja mama: gdy
      miałam jakie 7-8 lat pewnego dnia zepsuł się telewizor, dla mnie brak
      wieczorynki okazał się tragedią. Wtedy mama podsunęła mi książkę, poza tym moj
      ojciec bardzo dużo czytał i każda wolną chwilę spędzał z książką. Z nudów i
      trochę z chęci bycia jak tata sięgnęłam po książkę i tak się zaczęło. Potem
      tata czytal w jednym fotelu a córcia w drugim i brak telewizora nikomu nie
      przeszkadzał.
      • Gość: Maryla Re: dziecko IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 15:49
        Możesz podsuwać ciekawe ksiązeczki, moze na tematy które interesują
        Twoje dziecko,ale z własnego podwórka wiem,że jak nie zechce samo sięgnąc
        po książkę , nie ma na to sposobu:-)
        Pozrawiam
        • Gość: dodo Re: dziecko IP: 209.226.65.* 18.02.03, 16:27
          zaloz mu e-mail adres np. na yahoo czy hotmail i wymieniajcie sie listami.
          twoje moga byc coraz dluzsze z jakimis interesujacy opisami i zawsze jakims
          pytaniem a propos zeby w swoim liscie musial odpowiedziec. zachec rodzine czy
          znajomych do korespondencji z mlodym. to samo mozna z pocztowkami czy zwyklymi
          listami ale podejrzewam, ze w tzw. dzisiejszych czasach komputer wygra :-)
          chodzi o to zeby czytal, prawda? to nie musi byc zaraz wielka literatura
          swiatowa - wystarczy list o mamusi :-)
          • Gość: mok-ka Re: dziecko IP: 195.245.213.* 18.02.03, 16:55
            sposób z kompem odpada, bo domowy nie ma podłączenia do netu. pozdr.
            • kamfora Re: dziecko 18.02.03, 21:35
              Mój bratanek zaczął chętnie czytać w wieku 9 lat
              to, co go najbardziej interesowało, czyli podręczniki i czasopisma
              o elektronice. (Najdziwniejsze, że podreczniki były dla studentów!;-)

              Bajki "normalne" go nudziły - na dobranoc miał więc opowiadane
              historie o elektronach, półprzewodnikach, układach scalonych...
              a ponieważ chciał wiedzieć więcej, więc doczytywał :-)

              Czym się interesuje Twój syn?
Pełna wersja