Kobiety kontra mężczyźni

    • pmikinka Kobiety kontra mężczyźni 18.08.06, 17:35
      no cóż... już mam dosyć tego typu tematyki powiem szczerze. Szkoda że artykuł
      ten nie dane mi było przeczytać na papierze, bowiem spuściłbym go najchętniej w
      kiblu. Przepraszam za bezpośredniość ale czy nie męczy Was (kieruję to zarówno
      do kobiet jak i mężdzyzn) robienie sztucznych problemów? No dobra kobiety i
      mężczyźni różnią się. Co z tego? Są inaczej wychowywani. Tak było od początku
      istnienia i dzięki temu kobieta pozostała kobieca a mężczyzna męski. To chyba ok
      prawda? Dosyć już pisania o dyskryminacjach... litości, to jest zjawisko
      marginalne nagłaśniane do rangi jakieś niewyobrażalnej patologii.
    • pmikinka Kobiety kontra mężczyźni 18.08.06, 17:45
      Swoją drogą osobą które uważają że w Polsce panuje dyskryminacja kobiet na
      niewyobrażalną skalę proponuję wyjazd do krajów arabskich bądź Japonii ;>
      Feministki "drogie", przestańcie narzekać, jeżeli jesteście w czymś lepsze od
      faceta to siłą rzeczy uda się. Mojej siostrze jakoś nie przekszadzała płeć w
      osiągnięciu stanowiska dyrektorskiego. Mam nadzieję że skłonię tymi "wywodami"
      ludzi do przemyśleń i refleksji a nie efektu "włożenia kija w mrowisko". Pozdrawiam
    • 7zahir Czemu wolę być SINGlem... 18.08.06, 19:23
      Zobacz:
      www.youtube.com/watch?v=ezVJtEwi-Kg&eurl=http%3A%2F%2Fwww%2Esmog%2Epl%2Fwideo%2F1431%2Fdlaczego%5Fkobiety%5Fwola%5Fpozostac%5Fsamotne%2F
    • kozaczek3 Jako katolik kieruję się naukami mędrców Kościoła 03.03.07, 21:14
      A w szczególności Doktorów tego Kościoła.

      "Cała płeć żeńska jest bardzo słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie
      przez macierzyństwo."

      św. Jan Chryzostom (394-407)

      bp Konstantynopola
    • kadazan Kobiety kontra mężczyźni 09.10.07, 19:30
      Tekst jest tendencyjny. Szkoda czasu na czytanie do końca.
    • teyoo Re: Kobiety kontra mężczyźni 22.10.07, 22:23
      Artykuł zaczyna się stwierdzeniem, że "stereotypowe role męskie/kobiece to..",
      potem jest wezwanie do zastanowienia się nad ich sensem, a na końcu i tak
      okazuje się, jak zawsze, że to kobiety są te "bardziej emocjonalne", a mężczyźni
      "ci analityczni". Rzeczywiście, pięknie i WCALE nie stereotypowo to opisane
      (ironia). To, że ładnymi i fachowymi słowami, nie znaczy, że nie jest
      tendencyjnie. A jest.

      Wystarczy popatrzeć na facetów podczas meczu - jak to nie jest emocjonalne
      odejście, to ja nie wiem:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja