patrycja033 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 12:36 Dostałam kiedyś od kumpla cztery szkice w ołówku, które moim zdaniem symbolizują wspinanie sie w góre. Ja lubie sobie polatać. Odpowiedz Link Zgłoś
nerita Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 12:38 Trochę za szybko nacisnełam enter:) chciałam sie dowiedziec czy ktos może zna stronke ze znaczeniem rysunkow, chodzi mi o rysunki typu jak ktoś rysuje kwiatki to jest szczesliwy, a jak ktoś rysuje noze czy truposzy znaczy że myśli o smierci. Dałam takie przykłady wymyslone z głowy, prosiłabym o jakies informacje na ten temat (bardzo mi na tym zależy) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja033 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 12:40 To sa bzdury. U jednej pani psychiatry wisza dopiero rysunki, coś nieprawdopodobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja033 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 12:45 Dałam Tacie lustro z wypiaskowanym moim portretem, jak durne babsko stłukło je, to szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
nerita Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 12:51 Patrycja przykro mi że tak sie stało, no ale mi naprawde zalezy na znaczeniu rysunków, bo one odzwierciedlają stany emocjonalne człowieka, zalezy mi bo znalazłam rysunki mojego chłopaka ktore nie wiem co oznaczają a chciałąbym wiedziec, chcę wiedziec co się z nim dzieje bo ma problem o ktorym nie chce ze mną rozmawiac:( w dodatku wczoraj chciał 2 tygodnie przerwy w naszym zwiazku, no i się załamałam, coś się z nim dzieje, nie wiem co. Dlaczego facet mowi że chce byc samotny a widac w jego oczach że mu zalezy ?? dlaczego tak się dzieje ??? Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja033 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 12:53 A po chcesz na siłe dociekać, co mu sie dzieje. Chce pobyć sam, widocznie tego potrzebuje. A skoro użył słów, że chce przerwy w związku, znaczy sie, ze nie wie jak ma odejsc od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nerita Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 13:24 myslisz ze nie ma siły dciekac co mu się dzieje, dlaczego chce pobyc sam? to dlaczego raz mowi że mu zalezy, a drugi ze nie chce mnie krzywdzic że woli być samotny, z kolei dzwoni i pyta jak się czuję itp nie rozumiem tego poprostu nie rozumiem wydaje mi się że ma problem z samym soba i nie umie dac sobie z tym rady... dam mu czas ale nie wiem jak długo to potrwa co do rysunkow to znalazłam je w swoich notkatkach z jego studiow, są to rysunki ktore mnie poraziły, nie wiem co o nich myślec... Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja033 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 13:31 Dzwoni i pyta o samopoczucie, bo chce uspokoic sumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
nerita Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 14:08 Patrycja skąd tyle wiesz o facetach? czyżbyś miała podobne przezycia? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 14:47 czy masz odpowiednią wiedzę do takiej analizy,wyciągania wniosków i ustalenia sposobu działania ? Niestety nie. Więc lepiej pozostać na 2 tygodniach sepa- racji, a potem rozwodu. Odpowiedz Link Zgłoś
nerita Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 15:05 Masz rację, nie mam odpowiedniej wiedzy do analizowania tego co się dzieje. Myślisz ze to dopiero poczatek? że tak naprawde nie wie jak zerwać ze mna? Ale przeciez gdyby był zdecydowany, to nie byłoby tych 2 tygodni przerwy, powiedziałby konkretnie ze nic z tego nie bedzie, nie trzymałby mnie w niepewności. To jest dla mnie najgorsze co moze byc,tyle nas łączy, oboje jestesmy chrzestnymi dla syna jego brata, tyle razem przeżylismy i w sumie nic nie wskazywało na to ze tak się stanie... Mnóstwo mysli kotłuje się we mnie, ostatnie 2 tygodnie dają mi dużo do myślenia, mam jakies dziwne przeczucie że mnie zdradził i nie wie jak mi o tym powiedziec... w dodatku utrata pracy pewno tez go dobiła ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 17:53 może lepiej samemu wziąć relanium i przeżyć jakoś tę zdradę i rozstanie. Zamiast bawić się rysunkami. Polecam Playboya. Odpowiedz Link Zgłoś
nerita Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 20:50 dlaczego w taki sposob podchodzicie do sprawy? to jest dla mnie naprawe trudny i cieżki czas:( pierwszy facet, pierwsza powazna miłośc i w dodatku pierwszy poważny związek dla mnie samej, nie mam nastu ani dwudziestu kilku lat, jestem ok 30tki i zaczynam sobie zdawac sprawe że najwyszy czas założyć rodzinę. Może zbyt analizuje wszystko, cała sytuacje ale poprostu taka jestem, kazdy z nas jest inny i kazdy przezywa inaczej związek z dtruga osoba, osoba ktora kocha i na której zależy, ja wiem że to jest moja druga połowka jabłka czy pomarańczy, jak kto woli. Zalzey mi na nim i nie chce go stracic, ciężko mi czekac na jakiś znak z jego strony, jednak potrafie się zebrac i milczec jest mi naprawde cieżko... Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: znaczenie rysunkow 15.08.06, 14:49 www.google.pl/search?hl=pl&q=psychology+doodling&lr= Odpowiedz Link Zgłoś