Gość: VOLNY
IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net
20.02.03, 06:23
zastanawalem sie skad sie bierze wsciekla wrecz niechec
do moich postow ze strony Imagine.
Ale internet ma to do siebie ze informacje czesto sa
tam dlugo.
JUZ WIEM
To po prostu jest bardzo niski poziom wartosci samego
siebie chyba czlowieka
ktory pisze pod kilkama SN a mianowicie
Budda = Andrzej = Imagine
Ja z nim rozmawalem przez telefon ponad 1 temu.
wydal sie bardzo mily i blatany w sprawach o ktorych pisze.
Jego zona jest po kursie metody Silvy i on z nudow
zajaol sie tematem przychologi.
Znalazl informacje o tym ze czlowiek moze byc wzasadzie
niesmiertelny.
Bo przeczytal to w ksiazce Deepak Chopra i zachysal
sie tematem.
Potem zagral role BUDDY jako czlowiek okazalo sie ktory
nie zostal zuwawazny w zyciu
i forum stalo sie jego czesciowym spelniem.
Mielismy korepondowac w wynienajac informacje wej
niesamowitej dzidzinie,
ale on mnie olal bo takie pisnie nie na forum nie dalo
by mu poczucia splnienia
jako GURU.
Po zamiane SN na Andrzej produkowal sie jakis czas, ale
jak widze TRAFILEM BARDZO
MOCNO W JEGO WYBUJALE EGO.
I teraz jako Imagine jest znowu soba.
I nagle znowu ja zjawilem sie na horyzoncie zagrazajac
mu bardzo osobiscie
pewnoscia mich wypowiedzi.
Wzasadzie dla niego nie ma znaczenia czy on pomaga ludziom
na podstawie tego co zrobil sam udowodnil ze ma mnie i
was wszystkich w DUPIE
wiedza jest tylko nosnikiem jego niespelnonego malego
czlowiczka
ktorego pewnie w zyciu nikt nie zauwaza. A tu na forum
jest kims.
Oj bardzo niskie to i pytkie Andrzejku co wyprawiasz.
A to kalumnich rzucanych na mnie to nawet nie wspomne.
Teraz wiem kim jestes i jak nalezy trktowac konia na
ulicy ktory walsnie sika
po prostu trzeba bardzo uwazac i sie odsunac na
opowienia odleglosc.
I po co ci to bylo Andzrejku zrobiles z siebie po raz
kolejny posmiewisko.
____________
Moim jedynym celem jest pomozenie moze tylko kilku
osobom, ale jak to Zydki mowia jak uratujesz jedno
zycie ludzkie to ci sie nalezy nagroda medal.
<<<, Jest takie piekne opowiadanie przytaczne nawet
przez prezydenta USA
na plazy po przyplywie morze wyrzucilo na piasek duzo
rozgwiazd.
po tej plazy idzie stary czlowiek a stylu za nim jakis
mlodzik
moldzik idze najpierw daleko i obserwuje starego czlowieka
tec co jakis czas schyla sie i podnosi cos i wrzuca do
oceanu.
Zainteresowany podchiodzi blizej i widzi jak starzec
znowu sie schyla
podnosi rozgwiaze i wrzuca do wody.
Idzie kilka krokow i znowu sie schyla i robi to samo
wkoncu mlodzik nie wytzymal i mowi starcze nie pmozesz
im szyskim
tu sa tysiace rozgwiazd
a na to po kilku krokach schylac sie znowu po nastepna
rozgwiazde
STARZEC MOWI , ALE POMOGE TEJ i wrzyca ja do wody.
________________________________--
To jest to samo co ja dawno temu sobie postanowilem
zakladajac pierwsze strony web i wykupijac doman name.
Sa osoby ktorym pomoge. czasami nawet nie wiem komu bo
moje strony
te po ang nigdzie nie sa oglaszane na forum.
niedawno specjalnie przygotowam dla tego forum strone
po polsku
www.free-free.info/
ale czas jest tym co mnie ogranicza w szybkosci
dopisywania informacji.
Ale zrobie to. Wiem ze za jakis czas bede w stanie
zartudnic web master
grafika specjalnie do tych celow.
Czy ktos sie irytuje czy nie nie ma to znaczenia.
Sa ludzie ktorym zwisa czy ktos jest szczeliwy czy nie
bylle oni mieli w zlobie.
Rozwuj duchowy na ktory tak bardzo zwraca uwage Deepak
Chopra
i wielu innych ludzi w moim pojeciu powinien
uszlachetniac ludzi,
ale jak widac Budda = Andrzej = Imagine jest przykladem
na zle zrozumioenie
tych zasad.
To co napisalem jest prawda zobacznie znaalezopne przez
zemnie kope tematow zamieszczonych przez
Budda = Andrzej = Imagine
sa to informacje ogolnie dostepne na forum.
Ja nie mysle ze jest potrzeba wyjasnia jeszcze czegos.
A tak na marginesie.
Nie podaba sie komus moje strony czy informacje to
niech zrobi lepsze.
internet jest VOLNYM miejscem dla wszyskich.
Witold = VOLNY
Re: OPOWIESCI TROSZKE DZIWNE
Autor: Gos'c': Budda IP: *.unl.edu
Data: 01-08-2001 22:05
+ odpowiedz na list
+ odpowiedz cytuja;c
Piszesz, ze obudzilo Cie JEGO wejscie do kuchni. Skad
mozesz wiedziec ze to bylo jego wejscie do kuchni.
To jest tylko najbardziej prawdopodobna wersja, ale
ciagle nie pewnosc. Opisz to uczucie, ze to ON cie obudzil.
To fascynujace co piszesz. Podaj wiecej szczegolow o
tym strachu.
Pozdrawiam, Budda.
___________________________
Re: buddyzm- ZEN
Autor: Gos'c': Andrzej IP: *.unl.edu
Data: 26-11-2001 23:38
+ odpowiedz na list
+ odpowiedz cytuja;c
Do prawdziwego czy nieprawdziwego kwieto: wiara i
doswiadczenie to dwie rozne
kategorie. Tam, gdzie jest doswiadczenie, konczy domena
wiary.
Andrzej.
_____________________________
Swiat iluzji Witolda
Autor: Gos'c': Imagine IP: *.unl.edu
Data: 19-02-2003 22:57
+ odpowiedz na list
+ odpowiedz cytuja;c
Oto w co uwierzyl Witold. W jeszcze jeden wyswiechtany
folder zapraszajacy
do Marlboro Country. Przyjedziesz, necony zachodem
slonca a nabawisz sie raka
pluc. To jest w skrocie to co proponuje Witold. Czytajcie: