Pomozcie prosze w takiej sprawie...spadek po ojcu

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.03, 17:13
Moj znajomy ma taka sytuacje : zmarl jego ojciec ktory ozenil sie ponownie
po smierci jego matki.Znajomy byl wowczas malym dzieckiem. Z tego drugiego
zwiazku jest dorosle juz dziecko . Czy znajomemu nalezy sie spadek po ojcu,
jezeli tak to jaka jego czesc i czy istnieje jakis scisle okreslony czas
po uplywie ktorego wszystko przepada ( mozliwosc ubiegania sie o spadek)?
Macocha nie chce mu dac absolutnie nic i twierdzi ze na jej dziecko zostalo
wszystko zapisane przez ojca( prawnie, nie wiem czy jest to forma
testamentu ). Gdzie mozna sprawdzic czy taki zapis mial faktycznie miejsce i
jak mialby postapic aby uzyskac to co mu sie nalezy? Z gory dziekuje za
jakiekolwiek informacje, sugestie. A moze macie osobiste doswiadczenia w tym
temacie. Wiem ze jeszcze bardziej niz na pieniadzach zalezy mu aby odzyskac
godnosc osobista i pokazac ze on tez byl dzieckiem swego ojca a nie tylko to
drugie dziecko. Pozdrawiam
    • Gość: inka_sama Re: Pomozcie prosze w takiej sprawie...spadek po IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.02.03, 17:25
      slimak.sciaga.pl/prace/praca/10697.htm
      e-prawnik.pl/ep.php3/bD1wbCZwPTMxJms9NTM=
      e-prawnik.pl/ep.php3/bD1wbCZwPTMyJms9NTM=
    • maiku200 Re: Pomozcie prosze w takiej sprawie...spadek po 22.02.03, 00:33
      Nie wiem co jest na linkach, jakie polecił mój przedmówca, ale przrpisy prawne
      dotyczące spadku itp znajdziesz w kodeksie cywilnym: Księga czwarta Spadki.
      Masz tam wszystko o testamencie, zachówku itp. Wybacz,nie chce mi się
      przytaczać treści (trochę późno jak na mnie). Jeśli będziesz nadal miał
      pytania, to pytaj, napewno ktoś pomoże (jeśli zdołam, to też). Pozdr.
      • Gość: dodo Re: Pomozcie prosze w takiej sprawie...spadek po IP: *.sympatico.ca 22.02.03, 03:56
        najprosciej to jest tak:
        majatek zmarlego dzielimy na pol - jedna polowa przypada wdowie zakladajac, ze
        jest to ich wspolny dorobek.
        z drugiej polowy - rowne czesci sa dla wdowy i wszystkich zyjacych dzieci
        (w przypadku twojego znajomego - nalezy mu sie 1/6 tego, co pozostalo po ojcu
        a jesli ojciec zostawil wydziedziczajacy go testament to i tak zgodnie z
        prawem nalezy mu sie tzw. "zachowek" czyli co najmniej 1/10 masy spadkowej).
        poniewaz jest dzieckiem a wiec najblizsze mozliwe pokrewienstwo, podatek jest
        minimalny.
        to takie "basic" ale kazda sprawa jest jakos tam indywidualna (np. ojciec
        twojego znajomego mogl byc w posiadaniu dobr, ktorych dorobil sie z matka
        tegoz znajomego i wtedy nie jest to wspolny dorobek z pozostala wdowa wiec
        nalezy sie wylacznie synowi i ewentualnie pozostalemu doroslemu dziecku) wiec
        poczytaj dokladnie linki od inki :-)
    • anahella Re: Pomozcie prosze w takiej sprawie...spadek po 22.02.03, 04:45
      Ten pan powinien zalozyc sprawe w sadzie. Jezeli druga zona jego ojca
      przedstawi testament, w ktorym wszystko zapisal dziecku z II malzenstwa to moze
      sie starac o zachowek. Tak jak pisal przedmowca - 1/10 masy spadkowej. Jezeli
      testamentu nie ma to ma prawo do spadku. W przypadku gdy osoba zarzadzajaca
      majatkiem zmarlego odmawia podzielenia majatku zgodnie z prawem przed
      zalozeniem sprawy sadowej, to sad moze obciazyc ja kosztami procesu.
Pełna wersja