obyczaje

20.08.06, 16:20
żucie gumy drażni mnie akustycznie i wizualnie
frak przed godz.16 - nie
    • obrotowy Re: obyczaje 20.08.06, 16:26
      fleuret napisała:

      > żucie gumy drażni mnie akustycznie i wizualnie
      > frak przed godz.16 - nie

      ale on jest drazniacy dla noszacego.
      zucie gumy - dla zujacego, nie :)

      vitaj w wolnym Swiecie :)
      • shachar Re: obyczaje 20.08.06, 16:34
        mam tak samo
        zucie gumy i ogolnie dzwieki wydawane paszcza, toczenie jezykiem po zebach,
        wzdychanie, chrzakanie i mlaskanie
    • illiterate Re: obyczaje 20.08.06, 16:34
      Jak to mowia - w innych drazni nas to, czego nie lubimy u samych siebie.
      • shachar Re: obyczaje 20.08.06, 16:35
        acha, to ja sie zastanowie :)
    • nostra_damus Re: obyczaje 20.08.06, 16:40
      A kogo to obchodzi, co cie drazni, a co nie
      • kama987 Re: obyczaje 20.08.06, 16:57
        Żują tylko osoby którym śmierdzi z buzi.
        Wolisz śmierdzący oddech partnera/partnerki?
        • hatroha Re: obyczaje 20.08.06, 17:38

          Łamać zasady, puszczać bąki i dłubać sobie w nosie gdy tylko masz na to ochotę.

          Jesli drażni Ciebie zucie gumy na tyle, ze nie możesz tego znieść..zmień towarzystwo, albo wyłup sobie oczy.
          • amma10 Re: obyczaje 20.08.06, 17:47
            Rzeczywiście jesteś radykalny :)
            • hatroha Re: obyczaje 20.08.06, 18:03

              uwielbiam patrzeć na miny ludzi, których szokuje mój radykalizm...
              uwielbiam jednak bardziej czekiac na moment, gdy orienutują się, że to tak naprawde nie o to chodzi...
              Radykalizm pomaga ujrzeć inny punkt widzenia(zmusza niejako)
              Okazuje się wtedy, że świat tobie nie jest nic wnien, że problemy wynikaja najczesciej z nas samych, że mamy wosk w uszach z którego nie jedna swiece mozna ugnieść, że tak naprawdę napletek to nie kiła a więcej w starożytności brak jego był traktowany jak defekt, że ..itd... dzieki temu ze jestem radykałem, łatwiej znoszę bzdurę innych...a przy tym dobrze sie bawię, gdy płaski mózg nie jest wstanie zrozumiec mych słów i bierze je nazbyt dosłownie...

              :))
              • amma10 Re: obyczaje 20.08.06, 18:12
                hatroha napisał:

                >
                > uwielbiam patrzeć na miny ludzi, których szokuje mój radykalizm...

                To szkoda,że nie widzisz mojej :)Chociaż w moim przypadku zobaczyłbyś szeroki
                uśmiech :)

                > uwielbiam jednak bardziej czekiac na moment, gdy orienutują się, że to tak
                napr
                > awde nie o to chodzi...
                > Radykalizm pomaga ujrzeć inny punkt widzenia(zmusza niejako)
                > Okazuje się wtedy, że świat tobie nie jest nic wnien, że problemy wynikaja
                najc
                > zesciej z nas samych, że mamy wosk w uszach z którego nie jedna swiece mozna
                ug
                > nieść, że tak naprawdę napletek to nie kiła a więcej w starożytności brak
                jego
                > był traktowany jak defekt, że ..itd... dzieki temu ze jestem radykałem,
                łatwiej
                > znoszę bzdurę innych

                Zgadzam się w 100 procentach :)

                ...a przy tym dobrze sie bawię, gdy płaski mózg nie jest w
                > stanie zrozumiec mych słów i bierze je nazbyt dosłownie...

                A z tą wypowiedzią niekoniecznie.


                :)

                • shachar hatroha 20.08.06, 18:51
                  mam ochote radykalnie puscic ci baka w nos:)
                  i zobaczyc twoja mine, zanim skonstatujesz,ze problem jest w tobie :)
                  • hatroha Re: hatroha 20.08.06, 19:05
                    zapach jest dla mnie ważnym afrodyzjakiem, uważaj byś pierdząc nie miał(a) mnie w sobie ;))))
                    • shachar Re: hatroha 20.08.06, 20:01
                      odwazne :))

                      widzicie kobietki,nie ma co wymyslac z ta bita smietana na wzgorku :)
    • paco_lopez Re: obyczaje 20.08.06, 19:52
      fleur a lubisz takie kląskanie wiesz kiedy ? A takie blum do lusterka wody w
      muszli ?
      • gszesznica Re: obyczaje 20.08.06, 20:02
        mnie denerwuje:
        mlaskanie przy jedzeniu
        chrupanie w kinie
        zucie gumy/przypomina mi to ruchy krowiego pyska podzczas przezuwania trawy/
        a reszta jest do zniesienia..

        a jeszcze plucie na ulicy..
    • paco_lopez Re: obyczaje 20.08.06, 20:08
      mnie u mnie drazni kiedy musze sie wyrzygac a nie mogę. trudno mi natomiast
      stwierdzić iż to samo czuje wobec innych.
      • gszesznica Re: obyczaje 20.08.06, 20:14
        paco_lopez napisał:

        > mnie u mnie drazni kiedy musze sie wyrzygac a nie mogę. trudno mi natomiast
        > stwierdzić iż to samo czuje wobec innych.

        moze miej zawsze wydrukowane swoje wpisy z forum...to pomoze:))))
        • paco_lopez Re: obyczaje 20.08.06, 20:17
          dobrze. jak tobie pomaga, to mi tez na pewno nie zaszkodzi.
          • omega28 Re: obyczaje 20.08.06, 20:20
            wpisy z forum? na rzyganie powiadacie? a wiecie co, to nawet niezle.
            grzeszna? Tobie pomoglo? naprawde?
            • gszesznica Re: obyczaje 20.08.06, 20:26
              omega28 napisała:

              > wpisy z forum? na rzyganie powiadacie? a wiecie co, to nawet niezle.
              > grzeszna? Tobie pomoglo? naprawde?

              ja nie rzygam:)polykam :)
              • omega28 Re: obyczaje 20.08.06, 20:36
                o grzeszna, ciesze sie, ze zyjesz i lykasz, gardlo znaczy jeszcze nie
                przepalone)))))))))))))
                • gszesznica Re: obyczaje 20.08.06, 20:46
                  omega28 napisała:

                  > o grzeszna, ciesze sie, ze zyjesz i lykasz, gardlo znaczy jeszcze nie
                  > przepalone)))))))))))))

                  nie pisz z bledami!!!mojego nicka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja