johnnysixcannons
25.08.06, 20:01
Którzy nie znając forum i jego zasad włażą ,zeby zadać pytanie.Ale ja tak
właśnie zrobię.Mam brata,który ma kłopoty.Nie robi nic,żeby swoje życie ruszyć
do przodu.Jest samotny udaje,że wszystko z nim ok nie chla,nie jest
babiarz,narkoman,wywrotowiec,.Poprostu nie robi nic z własnej woli.Tam gdzie
go wsadzą tam tkwi.Ma długi .Sam z nich nie wyjdzie.Tym razem je spłacę ,ale
tak robił w przeszłości i ktos za niego zawsze płacił.facet nie ma ambicji za
grosz.To jest przerażający tumiwisizm.Wszystkich okłamuje.Jak go wyciągne z
długów zrobi następne.To rysuje i końcu rozwali moją rodzinę.Nie wiem jak go
ruszyć.
Tem post założyłem,bo sam nie wiem czego chcę.Nie przeżyję za niego życia.Nie
wiem,czy gdzieś go skierować czy jakoś próbowac do niego dotrzeć.Nie chce dać
mu utonąć.
Widziałem w nagłówku forum "co zrobić z trolem"to nie żaden trol.Proszę o
szczere wypowiedzi.Jak wyczuję,że ktoś naprawde chce pomóc odezwę się na
priva.Teraz musze to sobie poukładać.Będę wdzięczny za odzew.