ojciec - jego rola

29.08.06, 19:49
Jaka waszym zdaniem jest rola ojca? Kim powinien być dla dzieci?
    • vampirrr no, myslem, ze przede wszystkim 29.08.06, 21:47
      ojcem - chiba...

      v.
      • klonn3 Re: no, myslem, ze przede wszystkim 29.08.06, 21:49
        czyli...? no bo matka - to wiadomo. a ojciec?
    • saksalainen Matka - jej rola? 29.08.06, 21:53
      Urodzic - wiadomo. Ale potem?
      • ten_jeden_raz Re: Matka - jej rola? 31.08.06, 21:16
        właśnie tak jak widac po postach traktuje się rolę ojca w rodzinie.
        Jest to zupełnym nonsensem i dziś psycholodzy na zachodzie piszą o tym całe
        ksiązki, jak jest wazny. Te wszystkie męskie zachowania, ... sposoby
        rozwiązywania problemów i inne podejście do życie, jest bardzo ważne. Oczywiście
        tatuś zajęty wiecznie czymś innym (telewizja komp, alkohol:-( ) niż rodzina to
        klapa zupełna.
        Ja sobie zdałam sprawę , że tata jest nawet jest ważniejszy niż mama.
        • amma10 Re: Matka - jej rola? 31.08.06, 21:27
          ten_jeden_raz napisała:

          > Ja sobie zdałam sprawę , że tata jest nawet jest ważniejszy niż mama.

          Powiedziałabym,że to rozwój dziecka ustala rangę "ważności" roli taty i mamy.

          W pierwszym etapie życia maleństwa to na wiadomo,że tylko mamusia(100%) :)
          Nastepnie - 50%/50%
          Później etap identyfikacji z płcią - to już różnie:)( mama lub tata)
          Dalej to już - 50%/50%
          :)

          • amma10 Re: Matka - jej rola? 31.08.06, 23:03
            Sprostowanie:

            > W pierwszym etapie życia maleństwa to wiadomo,że tylko mamusia(100%) :)

            - etap krótki
        • vampirrr Re: Matka - jej rola? 31.08.06, 21:28
          nie, nie wazniejszy. tak samo wazny.
          rola zas ich taka, ze przekazuja wzorce zachowan. w pierwszej kolejnosci
          genetyczne, w drugiej - kulturowe....

          v.
          • klonn3 Re: Matka - jej rola? 01.09.06, 08:02
            vampirrr napisał:

            > nie, nie wazniejszy. tak samo wazny.
            > rola zas ich taka, ze przekazuja wzorce zachowan. w pierwszej kolejnosci
            > genetyczne, w drugiej - kulturowe....
            >

            Zasadniczo tu bym się zgodziła.
            Wydaje mi się, że współcześnie ojcowie są zbyt zaabsorbowani sobą i własnymi
            potrzebami, żeby cokolwiek przekazywać poza własną frustracją :/
            A to bardzo niedobre - rozgoryczanie własnych dzieci już na starcie :/

            Chyba dzieciom powinno się dawać to, co je wzmocni, a nie osłabi.
            Wzorce kulturowe mówisz....tylko że one się w dużym stopniu zdeaktualizowały...
    • rybolog Re: ojciec - jego rola 31.08.06, 22:03
      Trzymac pod kontrola matke...
    • malina862 Re: ojciec - jego rola 31.08.06, 22:48
      materialno-ekonomiczna
    • paco_lopez Re: ojciec - jego rola 01.09.06, 09:45
      pownien odświrowywać rzeczywistość zewnętrzną w celu pozostawienia delikatnego
      świra wewnętrznego.
      nie powinien sie zbytnio głowić nad tematem, bo i tak w pewnym okresie zobaczy,
      ze dziecko to on, ale pozytywniejszy.
      oczywiście nie wiem jak to wyglada w systemie pracy 10 godzin na dobę piatek
      swiątek i niedziela, bo to moze dawać kompltenie inny punkt widzenia.
      Najgorszy jest gdy nie panuje nad nałogami, wścieka umyślnie matkę, wrzeszczy z
      każdego debilnie drobnego problemu. nie pogada kiedy trzeba, a kiedy nie trzeba
      będzie pitolił na okrągło o tym samym. powinien mieć samochód albo chociaż
      traktor albo motor z koszem. taki ojciec jest coś niecoś wart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja