kobietazsercem42 30.08.06, 15:11 dniem jest go coraz mniej.:(( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maly.jasio Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 30.08.06, 16:34 czyzbys weszla w jakas spirale czasu, i bieg czasu przyspieszyl, ze dni staly sie dla Ciebie coraz krotsze? Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 30.08.06, 18:04 Trzeba zawołać Czasowstrzymywacza z Plusa!:D Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 30.08.06, 18:06 tezeba zatem..wykorzystywac kazda chwilunie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 30.08.06, 18:42 Chciałabym, chciała!Mam jednak lenia, który skutecznie blokuje działanie.Jak mam to zrobić ?Z kim? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_cze9 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 30.08.06, 19:31 kobietazsercem42 napisała: > Chciałabym, chciała!Mam jednak lenia, który skutecznie > blokuje działanie.Jak mam to zrobić ?Z kim? Jeśli On będzie tym "KIMS", to nie bedziesz się zastanawiać jak to zrobić i co wogóle robić.....hi hi hi. I będziesz wtedy mieć lenia, żeby mieć lenia :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 30.08.06, 21:14 Oooo,tak pawel_cze9 masz rację! Jednak ja już straciłam nadzieję, a tak mało skorzystałam z życia.:( Odpowiedz Link Zgłoś
lune ach kobieto kobieto :) 30.08.06, 22:17 skoro masz poczucie 'szybkomknacego' czasu, jesli czujesz ze marnujesz zycie - to natychmiast cos zrob i nie czekaj az 'cos sie zmieni'; nic sie samo nie zadzieje jesli temu nie pomozesz otworz sie - idz gdzies, gdzie nigdy nie bylas, zrob cos czego nigdy nie probowalas, nadgryz zycie z innej strony :) i nie marudz, ludzie starsi od ciebie maja apetyt na zycie :) lune Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 31.08.06, 09:58 kobietazsercem42 napisała: Jak mam to zrobić ? Z kim? Tez pytanie... Z kimkolwiek, skoro Ci szkoda czasu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 31.08.06, 12:05 Przydałby się ktoś od serca,nieważne już jakiej płci. Z kim można by porozmawiać o radościach, smuteczkach. Ktoś kto nie goni do domu, aby mężusiowi lub dzieciom (dorosłym)w porę postawić talerz pod buzię, ktoś kto utrzymuje kontakty z innymi, ot tak dla przyjemności obcowania, a nie dla jakichś profitów, ktoś komu mozna powierzyć największą tajemnicę, w nadziei, że pozostanie tylko między nami,ktoś z wielkim sercem.Kogoś takiego potrzebuję.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bida1 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 01.09.06, 21:44 fakt czas biegnie strasznie ... pół roku temu urodziłam synka jesze niedawno była taki malutki a teraz sam siedzi, pełza po pododze ... ojj mogłabym pisac godzinami o nim a ja do trzech tygodni pracuje ... czasu wrecz braak szalone poranki, praca, pozniej pędze do domu odebrac synka, szybie zakupy, obiad, jak pogoda pozwoli spacer, o 19 kapiel i do spania - usypianie trwa ok godziny ... a jeszcze prasowanie itp... TZW. życie a gdzie w tym wszystkim jestem ja? Boje sie że obudze sie za jakies 15 lat i nie bede wiedziala juz kim jestem ... gdzie zniknęly moje marzenia? Zabił je czas bo o 23 padam na ryj ze zmeczenia o 2 w nocy pobudka na mleczko a o 5.30 do pracy masakra - dorosle zycie! Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 31.08.06, 12:13 nie ma pośpiechu na wszystko, co ma nas spotkać, jest go całkowicie dość (a czasem aż za dużo...) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 31.08.06, 12:22 nie lubię odkładać czegoś na potem. Chcę teraz:) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 31.08.06, 12:53 to nie chciej to, co chcesz teraz przyjdzie dopiero wtedy, gdy nauczysz się radośnie żyć bez tego, gdy odkryjesz, jakie są inne radości w Twoim życiu pokonywanie własnych braków i obaw - jakie to fajne :) masz czas Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Niestety, czas ucieka i z kazdym... 31.08.06, 15:41 Kochana, żebyś wiedziała jak długo na to czekam, nie pisałabyś tych słów.Starałam się tak żyć, ale niestety przychodzi taki moment, kiedy ma się wszystkiego dosyć.Przede wszystkim udawania, że jest ok.:( Odpowiedz Link Zgłoś
lune kobietozsercem :) 31.08.06, 20:00 czy uwazasz ze na tym forum zainteresuje sie Toba ktos kto sprawi ze twoje zycie sie odmieni ? pytam serio ; bo gdy czytam twoje wzdychania - odnosze takie wrazenie ; jesli tak - musisz znalezc inne forum :) lune Odpowiedz Link Zgłoś
vampirrr Re: kobietozsercem :) 31.08.06, 21:12 nie ma czasu. czas jest ludzkim wymyslem. v. Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: kobietozsercem :) 31.08.06, 22:24 :) ...ale tak rozpowszechnionym,że można o tym zapomnieć.. i zaczyna się wierzyć ,ze istnieje naprawdę :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: lune :( 31.08.06, 21:42 Jestesmy na forum psychologia, jak sama nazwa wskazuje to najlepsze miejsce na narzekania:)) prawda?Chyba, że foerum zdominowane jest przez nastolatki i zarezerwowane dla narzekań typu:on oglada się za inną, wczoraj nie miałam orgazmu bo biorę antydepresanty,zakochałam sie w męzu koleżanki, nie mam z kim wypić piwa... itd itp.Taaaak to są dopiero problemy egzystencjalne, booooszsze jak ja chciałabym mieć takie! Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: lune :( 31.08.06, 22:08 Ja bym nie zgodziła się z twoją opinią :) - druga część Twojej wypowiedzi. Wg mnie człowiek ma prawo mieć problemy w każdym momencie swojego życia -i nie umniejszałabym ich ważności:) Czy małemu dziecku , które ma swój "duży" problem - powiesz,że to głupstwo ? A nastolatki? też mają " swoje" problemy.I często są one dla nich bardzo ważne. Podsumowując - wg mnie Ty też jak najbardziej masz prawo do swoich własnych przeżyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: lune :( 31.08.06, 22:16 P.s dygresja przeczytałam teraz post Lune.Wiesz, ja bym go inaczej zinterpretowała, a mianowicie - tutaj na tym forum nie znajdziesz przyjaciółki/ przyjaciela , którego szukasz. Ale to tylko moja interpretacja , a post był skierowany do Ciebie , więc to Twoje prawo do interpretacji :) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
lune a czemu tak komplikujecie ? 31.08.06, 23:10 interpretacja ? a po co ? przeciez autorka napisala wyraznie : "Przydałby się ktoś od serca,nieważne już jakiej płci. Z kim można by porozmawiać o radościach, smuteczkach. Ktoś kto nie goni do domu, aby mężusiowi lub dzieciom (dorosłym)w porę postawić talerz pod buzię, ktoś kto utrzymuje kontakty z innymi, ot tak dla przyjemności obcowania, a nie dla jakichś profitów, ktoś komu mozna powierzyć największą tajemnicę, w nadziei, że pozostanie tylko między nami,ktoś z wielkim sercem.Kogoś takiego potrzebuję.:))" ........... Przeciez nikt taki nie spadnie nagle z nieba. Jesli Kobietazsercem potrzebuje przyjaciela / przyjaciolki - ma szanse znalezc taka osobe na innym forum. lune Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: a czemu tak komplikujecie ? 31.08.06, 23:16 Interpretacja dotyczyła Twojego postu :) Ale już wszystko jasne:) Odpowiedz Link Zgłoś
lune jeszcze raz :) 31.08.06, 23:05 napisalam to wczoraj i powtorze : skoro masz poczucie 'szybkomknacego' czasu, jesli czujesz ze marnujesz zycie - to natychmiast cos zrob i nie czekaj az 'cos sie zmieni'; nic sie samo nie zadzieje jesli temu nie pomozesz otworz sie - idz gdzies, gdzie nigdy nie bylas, zrob cos czego nigdy nie probowalas, nadgryz zycie z innej strony :) i nie marudz, ludzie starsi od ciebie maja apetyt na zycie :) ......... Z narzekania przyjdzie niewiele ; oczywiscie to twoj wybor ale skoro tak jeczysz i jeczysz to chyba nie przynosi ci ulgi ;) widze ze stale masz poczucie humoru - wiec chyba nie jest tragicznie ? ;) A co do problemow innych ludzi o ktorych pisza na tym forum - to sadze ze sa tu i wielkie dramaty i drobne problemy i wydumane sprawy i prowokacje i bzdury ; wiek niewiele ma z tym wspolnego ; A tak na marginesie i a propos tych nastolatek - uwazasz z twoich postow bije dojrzalosc ? :) Zas co do rozkoszowania sie waga wlasnych problemow /'boooooszsze jak ja chcialabym miec takie!/ - to obys sobie nie wykrakala ; Ciesz sie zyciem ; zamiast tesknic za wydumanym, konsumuj je po prostu :) lune Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:14 A to jednak źle interpretowałam .. p.s lune napisała: > A co do problemow innych ludzi o ktorych pisza na tym forum - to sadze ze sa tui wielkie dramaty i drobne problemy i wydumane sprawy i prowokacje i bzdury ; > wiek niewiele ma z tym wspolnego myslisz,że komuś w wieku (powiedzmy) średnim chciałoby się prowokować na tym forum :)? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lune Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:26 amma10 napisała: > myslisz,że komuś w wieku (powiedzmy) średnim chciałoby się prowokować na tym > forum :)? W kazdym wieku :) Mysle ze ludzie wchodza na to forum z roznymi intencjami. Czasem dlatego ze maja problem i chca sie wygadac, czasem wahaja sie z podjeciem decyzji i szukaja potwierdzenia, czasem zeby poczytac, czasem koloryzuja wlasne zycie, czasem 'daja do dyskusji' problem wydumany, czasem prowokuja do rozmowy na okreslony temat a czasem wlaza tu zeby dokuczyc komus itd. lune Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:30 A czy jesteś w stanie rozróżniać te intencje? Ja się gubię :) Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:33 " czy jesteś w stanie " to może nie jest najtrafniejsze określenie :) Czy potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:46 Chyba lubię prowadzic dialog sama ze sobą:) Wycofuję pytanie, bo odpowiedź jest oczywista -potrafisz,skoro wymieniłaś te wszystkie rodzaje intencji. Pozdrawiam: ) Odpowiedz Link Zgłoś
lune Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:52 amma10 napisała: > Chyba lubię prowadzic dialog sama ze sobą:) > Wycofuję pytanie, bo odpowiedź jest oczywista -potrafisz,skoro wymieniłaś te > wszystkie rodzaje intencji. > Pozdrawiam: ) No az taka zdolna to nie jestem :) mam swiadomosc ze na publicznym forum tak jest ale to nie znaczy ze zawsze potrafie rozpoznac ze ktos prowokuje celowo dyskusje ; czasem czuje ze 'cos jest nie tak' - i do konca nie wiem czy rzeczywiscie mam racje , czy sie myle ; lune Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:54 Bardzo ciekawa jest ta nasza rozmowa, bo mijamy się z odpowiedziami :) Odpowiedz Link Zgłoś
lune Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:48 amma10 napisała: > " czy jesteś w stanie " to może nie jest najtrafniejsze określenie :) > > Czy potrafisz? Chcialabym :) mysle ze na tym forum jest kilka osob ktore potrafia to 'wylowic' ; lune Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:53 pogubiłam się.. wydedukowałam z Twojej odpowiedzi,że potrafisz :) Dedukcja trudna rzecz... Myślałam,ze to tylko ja mam z "wyławianiem" trudności :) Może trzeba lat praktyki...tak ze 20 :) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka101 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:56 Przecież dokładnie widać nawet nieudolność "podszywaczy" pod inne osoby. Widać też że ktoś inny pisze w imieniu drugiej osoby. Po pewnym czasie wchodszenia na forum "wyławia" się to ci prawdziwe i nieprawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
amma10 Re: jeszcze raz :) 31.08.06, 23:59 Dzięki za nadzieję :) , a Ty po jakim czasie się tego nauczyłaś (jeśli wolno spytać)? Odpowiedz Link Zgłoś
alinka101 Re: jeszcze raz :) 01.09.06, 00:11 Po ok. pół roku zaglądania na forum. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: kobietko :) 01.09.06, 18:49 kobietazsercem42 napisała: > Kochana, żebyś wiedziała jak długo na to > czekam, nie pisałabyś tych słów.Starałam się tak żyć, > ale niestety przychodzi taki moment, kiedy ma się > wszystkiego dosyć.Przede wszystkim udawania, że jest ok.:( właśnie w tym udawaniu sęk jak poczujesz bez udawania, to dopiero wtedy właściwy czas minie może biuro matrymonialne? mają fajne, optymistyczne wyniki... przemyśl, to nie jest zły pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
lune znalazlam forum 01.09.06, 09:32 ktore sie nazywa Narzekalnia :))) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106 pozdrawiam Cie Kobietozsercem :) i mam nadzieje ze zamiast narzekac - zrobisz w ten weekend cos co nada zywszych barw Twojemu zyciu lune Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: znalazlam forum 01.09.06, 15:18 Oj,kobietki, kobietki taka już moja natura narzekaczki:) Kto z taką wytrzyma?Ale dzięki za pozdrowienia lune.(czy nick ma coś wspólnego z księżycem?) Idę zajrzeć do narzekalni;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lune Re: znalazlam forum 01.09.06, 15:33 kobietazsercem42 napisała: > Oj,kobietki, kobietki taka już moja natura narzekaczki:) > Kto z taką wytrzyma?Ale dzięki za pozdrowienia lune.(czy > nick ma coś wspólnego z księżycem?) > Idę zajrzeć do narzekalni;)) Ale wiesz ... ja tak sobie zazartowalam - bo tak naprawde to chcialabym zebys sie 'odkleila' od kompa - i ruszyla w zycie :) lune ps. prawde mowiac wylapalam to w pewnej ksiazce w ktorej wspominano poetke - Zuzanne Ginczanke ; jej przyjaciolka miala na imie Lune ; lune fr. ksiezyc, luna - wl. ksiezyc /ale tez wesole miasteczko ;)/ Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: znalazlam forum 01.09.06, 15:51 lune,widzisz nie tylko jestem narzekaczką, ale też posiadam wiedzę, zarówno z dziedziny, której dotyczy to forum jak tez z wielu innych, na codzień pracuję z ludzmi(malo powiedziane z olbrzymią grupą osob)Czy w tym przypadku, powiedz sama pomoże wyjście do ludzi?Napewno nie!Pragniesz znalezć się na bezludnej wyspie, ale w towarzystwie jednej(jeszcze raz JEDNEJ)bliskiej sercu osoby.NIC WIĘCEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
lune Re: znalazlam forum 01.09.06, 17:01 kobietazsercem42 napisała: Czy w tym przypadku, powiedz > sama pomoże wyjście do ludzi?Napewno nie!Pragniesz > znalezć się na bezludnej wyspie, ale w towarzystwie > jednej(jeszcze raz JEDNEJ)bliskiej sercu osoby.NIC WIĘCEJ. Ale jak chcesz tego czleka znalezc ? Rozumiem ze pomimo duzej grupy ludzi wokol - nie znalazlas go, nie widzisz odpowiedniej osoby 'z kwalifikacjami na bezludna wyspe' ;) - dlatego musisz wyjsc do INNYCH LUDZI czyli zmienic towarzystwo, otoczenie, grupe ; to wlasnie mialam na mysli ; trzeba cos zmienic - i 'samo sie znajdzie' :) lune Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: znalazlam forum 01.09.06, 19:28 Więc widzisz, w tym tkwi problem: chcę, a zarazem nie chcę;) i koło się zamyka:(( Odpowiedz Link Zgłoś
lune Re: znalazlam forum 01.09.06, 19:33 kobietazsercem42 napisała: > Więc widzisz, w tym tkwi problem: > chcę, a zarazem nie chcę;) > i koło się zamyka:(( Ale zawsze bardziej chce niz nie chce ... lub odwrotnie ; sprobowac - zadne ryzyko ; tkwic - beznadzieja ; lune Odpowiedz Link Zgłoś
mi64 Re: znalazlam forum 03.09.06, 12:34 Taaaak, łatwo powiedzieć!Mnie też czas ucieka i też zastój totalny:( Lune, tak ładnie doradzasz,więc podaj gotową receptę"gdzie, jak, z kim itp." Odpowiedz Link Zgłoś