Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimżyciu

03.09.06, 20:05
Tak chciałam się tylko wygadać. Są takie momenty, ze wydajre mi się, że
oszaleję:(
    • vampirrr z powodu fizyki, czy z powodu metafizyki? 03.09.06, 20:08
      v.
      • czulaglista z braku chemii i.... 03.09.06, 20:14
        z braku chłopa:(((
        • tatul Re: z braku chemii i.... 03.09.06, 21:19
          Każdy z nas ma w życiu swój mały wielki problem.Uwierz mi, nie warto się
          zadręczać -sam jestem 25 letnim singlem(nigdy nikogo nie miałem)Nierzadko muszę
          zaciskac zęby aby też nie ogłupieć, nierzadko beczałem jak dziecko i nieraz
          uginałem się pod tego typu balastem-NIGDY jednak nie dałem się złamać!NADZIEJA
          podobno jest matką głupców-lepiej jednak być skończonym głupcem i mieć nadzieję,
          niż być beznadziejnie mądrym i tej nadziei nie mieć za grosz!!!
    • alfika Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 03.09.06, 21:35
      to juz coś - porządny fioł zamiast nędznego mężczyzny ;)
      • apetina4 Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 03.09.06, 21:39
        To poszukaj sobie babę:))
        • ag_a1 Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 06.09.06, 20:19
          O babę jeszcze trudniej.Chlip :(
      • czulaglista może raczej fioł po doświadczeniach 03.09.06, 21:39
        ...z nędznymi mężczyznami...ale co racja to racja - lepszy juz chyba taki fijoł.
        • alfika Re: fioł po doświadczeniach? jeszcze lepiej... 03.09.06, 23:07
          nie jesteś taka nieświadoma zuzia, żeby tęsknić za wyobrażeniami
    • ln10 Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 03.09.06, 21:52
      a ja chcialbym tak na jakis czas bys singlem, samotnikiem, i samotnym i na
      bezludnej wyspie !!
      q_cze zazdroszcze singlom czasami
    • solaris_38 Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 03.09.06, 21:57
      z facetem bys miała to samo i tez .. czasem :)
      • czulaglista obawiam się, że macie rację...a nawet to wiem 03.09.06, 22:05
        :(...ale przydałaby się wreszcie jakaś odmiana;)
        • solaris_38 Re: obawiam się, że macie rację...a nawet to wiem 03.09.06, 22:15
          to prawda ;0 odmiana ma zyciodajne moce

          zorganizuj sobie odmianę


          tak jak zwierzęta szukają pożywienai ty szuja odmiany faceta

          szukanie to czynny akt
          polowanie podróż akcja oczy dookoła głowy a głowa na kilku kontynentach ;)
    • witch-witch Re: Tak... 03.09.06, 22:48
      bez nich ciezko...zgadzam sie...
      • vampirrr znaczy siem, wisiu, 03.09.06, 22:55
        te, no, z bateryjkami, nie wystarczajom ???

        v.
        • czulaglista niestety nie wystarczają;( 03.09.06, 23:00
          :(
      • witch-witch Re:Echhh czarny..=))) 04.09.06, 13:15
        ;)
        • czulaglista Re:Echhh czarny..=))) 04.09.06, 14:44
          :P ....łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;(
    • bszalacha Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 04.09.06, 20:52
      Boże,jak ja to rozumiem!Uciekam przed sytuacjami,gdy muszę mieć do czynienia z
      jakąś parą w moim towarzystwie bo wzbudza to od razu gorsze samopoczucie.Ale od
      czego wyobrażnia:skąd wiesz,że te związki warte są trwania.
      A nie mozesz się jakiemus oświadczyć?Albo zagrać blondynkę,czy coś,żeby mieli
      odwage?
      • czulaglista Re: Dostaję czase fioła z braku mężczyzny w moimż 05.09.06, 19:10
        rozważałam taką możliwość - i oświadczyn i grania idiotki.
        Problem w tym, ze jestem zbyt konkretna:(....chociaz moze...ty wiesz, ze to
        nieglupie dla odpoczynku udac mądrą inaczej...hmmmm

        bszalacha napisała:

        > Boże,jak ja to rozumiem!Uciekam przed sytuacjami,gdy muszę mieć do czynienia
        z
        > jakąś parą w moim towarzystwie bo wzbudza to od razu gorsze samopoczucie.Ale
        od
        >
        > czego wyobrażnia:skąd wiesz,że te związki warte są trwania.
        > A nie mozesz się jakiemus oświadczyć?Albo zagrać blondynkę,czy coś,żeby mieli
        > odwage?
        • czulaglista pfffffffffffffffffffff 06.09.06, 12:49
          nie ma go, to nie....przytulę się do kota (tylko najpierw go zakupię)- tak
          naprawdę to wcale nie jest tak zle: kobiety przecież żyją latami w celibacie,
          dostają OSN, który rzuca im się na mózg i serce, ale dożywają starości i potem
          chodzą z małym pieseczkiem po ulicy ciągnąc mały wózeczek z zakupami z bazarku
          ..i jakoś żyją...w niedopieszczeniu:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja