Kiedy myślisz o seksie z innym mężczyzną...

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 14:54
Sprobuje jeszcze raz. Nazwe to prościej.
Nie wiem jak wy, ale ja juz czuje wiosne...
Zdarza mi sie to od kiedy pamietam i mimo ze od lat jestem z tym samym
mezczyna to co wiosne czuje sie nieswojo bo (!) no właśnie bo co roku
odczuwam ten sam niepokoj w sercu, kreci mi sie w glowie i nie moge spac w
nocy po tym poznaje ze zakochalam sie w innym czlowieku najczesciej pada
niedaleko od jabloni czyli na ktoregos z moich blizszych, dalszych znajomych.
Chwila nieuwagi, troche kokieteri, intrygujace rozmowy na boku, jakis sms i
zaczyna sie... w dodatku bywa że ze wzajemnoscia, nawet jesli i on zajety!
Myśle przez caly czas seksie z tym INNYM, nie moge przestac! Fantazje sny,
usmiecham sie do siebie, o seksie mysle co kilka sekund, wszedzie on i on.

Nie rozumiem tego. Nie wiem co sie ze mna dzieje. CZy ktos mi to wytlumaczy?
Moze wtedy bedzie mi latwiej sobie poradzic. Aha zapomnilam dodac ze z moim
facetem jest naprawde wszystko w porzadku.
Czekam na analityczne wytłumaczenie, wszelkie fantazje mile widziane.
Jestescie moim jedynym lustrem, prosze o szczerosc.

Pozdrawiam

Libra
    • Gość: sylvia Re: Kiedy myślisz o seksie z innym mężczyzną... IP: *.otenet.gr 05.03.03, 15:39
      Nie myśl,że jesteś jakaś dziwna,inna,nie w porządku
      wobec,męża, chłopaka.Każdego z nas dopada coś takiego
      prędzej czy póżniej.Najważniejsze jest zawsze koniec
      takiej histori,Twoim zdaniem jak by się skończyła?
      Zastanów się co Ci to da.

      Powinnaś jednak znależć jakąś granicę(sms to chyba mała
      przesada)tymbardziej jeśli to ktoś z waszych wspólnych
      znajomych.Pomyśl o tym co jest ważniejsze dla Ciebie.
      Ja na Twoim miejscu zostawiłabym go tylko w swojej
      fanatzji,bo to jest raczej najlepsze wyjście.Ale cóż
      serce nie sługa,a decyzja należy do Ciebie.

      POZDROWIENIA
    • kwieto Re: Kiedy myślisz o seksie z innym mężczyzną... 05.03.03, 19:51
      To ze sie z kims jest, nie oznacza, ze innych osob (nieraz bardzo pociagajacych) sie nie zauwaza...
      Druga mysl jaka mi przyszla do glowy, jest taka, ze moze masz problem z rozroznieniem zauroczenia od zakochania?

      Swoja droga - ja np. uwielbiam flirtowac (flirt to pojecie bardzo szerokie, mozna flirtowac bez podtekstow matrymonialno-erotycznych, np. z wlasna babcia :")) ). Jednak jesli jestem "zajety", to staram sie nie wchodzic w zbytnia zazylosc z osobami, ktore naprawde moglyby mi sie spodobac
    • Gość: Terry Re: Kiedy myślisz o seksie z innym mężczyzną... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 23:41
      Proponuje mała zmianę. Zacznij wyobrażac sobie, że ten twój stały facet sypie
      inna panienkę. Ty sobie wygodnie siedzisz w fotelu a ten zasuwa jak się patrzy.
      Fajnie ? To są dopiero sny erotyczne co ?
    • cossa Re: Kiedy myślisz o seksie z innym mężczyzną... 06.03.03, 01:12
      a ja tam lubie fantazjowac:) kiedys odkrylam, ze wiekszosc fantazji ma smaczek
      i moga na chwile oglupic, ale pod warunkiem, ze pozostana fantazjami:) i jesli
      trzymamy sie z moim partnerem tej zasady - fantazje wnosza szczypte pieprzyku:)

      moze to glupie, moze naiwne wsrod zdradzajacych i zdradzanych, ale fantazje sa
      rzecza jak najbardziej ludzka, ale i tu trzeba znac umiar:)

      i ja tez juz wyczuwam pierwsze zapachy wiosny ;)
      cossa

    • lastka Re: Kiedy myślisz o seksie z innym mężczyzną... 07.03.03, 13:38
      Gość portalu: Libra napisał(a):

      > Sprobuje jeszcze raz. Nazwe to prościej.
      > Nie wiem jak wy, ale ja juz czuje wiosne...
      > Zdarza mi sie to od kiedy pamietam i mimo ze od lat jestem z tym samym
      > mezczyna to co wiosne czuje sie nieswojo bo (!) no właśnie bo co roku
      > odczuwam ten sam niepokoj w sercu, kreci mi sie w glowie i nie moge spac w
      > nocy po tym poznaje ze zakochalam sie w innym czlowieku najczesciej pada
      > niedaleko od jabloni czyli na ktoregos z moich blizszych, dalszych znajomych.

      Myślę, że to raczej nie jest zakochanie ale szybciej zauroczenie jeżeli nadal
      od lat jesteś z tą samoą osobą.





      > Chwila nieuwagi, troche kokieteri, intrygujace rozmowy na boku, jakis sms i
      > zaczyna sie... w dodatku bywa że ze wzajemnoscia, nawet jesli i on zajety!
      > Myśle przez caly czas seksie z tym INNYM, nie moge przestac! Fantazje sny,
      > usmiecham sie do siebie, o seksie mysle co kilka sekund, wszedzie on i on.

      No a w końcu dochodzi do zbliżenia ? No bo jeżeli z wzajemnością to chyba
      rozmawiacie o tym?

      >
      > Nie rozumiem tego. Nie wiem co sie ze mna dzieje. CZy ktos mi to wytlumaczy?
      > Moze wtedy bedzie mi latwiej sobie poradzic. Aha zapomnilam dodac ze z moim
      > facetem jest naprawde wszystko w porzadku.
      > Czekam na analityczne wytłumaczenie, wszelkie fantazje mile widziane.
      > Jestescie moim jedynym lustrem, prosze o szczerosc.
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Libra

      Myślę, że chyba jesteś jeszcze bardzo mlodziutką osóbką. A napewno nie
      odróżniasz zakochania od zauroczenia. A swoją drogą to pozazdrościć tak
      wytrwałego faceta.

Pełna wersja