znudzona3
10.03.03, 14:57
Zaraz powiecie, odbiło starej :-)
Taka bardzo stara (metrykalnie) jeszcze chyba nie jestem, skonczyłam 44 lata,
lecz tak znudzilo mnie juz zycie, ze mam ochote cos w nim zmienic, tylko nie
wiem jak sie do tego zabrać.
Dzieci sa juz na studiach, maz stale ten sam od ponad 22 lat, praca tez ta
sama od dawien dawna, znajomi rowniez. Jeju jak nudno! Nawet na trasie dom-
praca-dom nic nie zmieniło się od 20 lat.
Brak mi energii, na nic nie mam chęci,zauwazylam, ze tyję.... i to mnie
chyba najbardziej dobiło.
Ale jak mam nie przybierać na wadze, skoro po powrocie do domu, zjedzeniu
obiadu, rozkladamy sie na kanapach (ja i mąż) przy telewizorku i wpierniczamy
ciasteczka, ktore wczesniej upieklam.
Tylko nie wysyłajcie mnie na spacer w taka brzydką pogodę. Gdybym mieszkala
w atrakcyjnym miejscu to moze i poszlabym, ale w tej mojej pipidowce
siedzenie w domu jest najlepszą rozrywka.
Żle sie z tym czuję, więc wpadła mi głowy myśl... wyjechać, zmienić klimat,
pracę, poznać innych ludzi, inne miejsca. Naturalnie nie stać nas na
podroze. Zaswitała mi mysl, by pojechać gdzieś jako opiekunka/sprzataczka,
itp. poznać swiat (Australia, Kanada, Nowa Zelandia, USA) a przy okazji
zrzucić kilogramy. Lecz nie wiem od czego zacząć. Pomozcie.
serdeczności