człowiek prawy - z czym to kojarzycie?

12.03.03, 11:50
Określenie "człowiek prawy"? Taki, który przestrzega przepisów prawa?
Dekalogu czy kodeksów? Czy wszelkich praw?
Pomyślałam, że to może to samo co człowiek szlachetny. Ale czy czasem nie
łamie się praw lub zasad by móc zachować się szlachetnie? Może więc to
kwestia wyboru praw, którymi się człowiek prawy kieruje? No i co?
Ale mnie nurtuje.
    • Gość: witek Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.03.03, 22:03
      Dla mnie czlowiek prawy to taki ktory, osiagajac swoje cele, stara sie nie
      zadawac innym ludziom (istotom) cierpienia. Do tego jest empatyczny i pomaga
      innym (...) jesli tylko jest w stanie.
      Pozdrawiam
      • Gość: hansen Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: 213.231.15.* 13.03.03, 08:53
        Gość portalu: witek napisał(a):

        > Dla mnie czlowiek prawy to taki ktory, osiagajac swoje cele, stara sie nie
        > zadawac innym ludziom (istotom) cierpienia. Do tego jest empatyczny i pomaga
        > innym (...) jesli tylko jest w stanie.
        > Pozdrawiam
        Też z takbym to określił, choc niektórzy widza to odmiennie np. jeden z panów
        profesorów lojalnie i bezwzglednie oznajmił mojej koleżance na miesiąc przed
        porodem, że zgłosi jej nieobecnośc u dziekana w zwiazku z czym pozbawiona
        zostanie stypendium doktoranckiego na czas przebywania z dzieckiem. W
        rezultacie dziewczyna i jej mąz stracą kilkaset złotych z budżetu domowego
        który i tak nie daje sie dopiąć.Reasumując, czy pan profesor może mieć spokojne
        sumienie bo zadziałał zgodnie z przepisami, ale za to postawił pod ścianą osobę
        potrzebującą?
        • Gość: Przemek Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.tele.pw.edu.pl 13.03.03, 19:54
          Gość portalu: hansen napisał(a):

          > Też z takbym to określił, choc niektórzy widza to odmiennie np. jeden z panów
          > profesorów lojalnie i bezwzglednie oznajmił mojej koleżance na miesiąc przed
          > porodem, że zgłosi jej nieobecnośc u dziekana w zwiazku z czym pozbawiona
          > zostanie stypendium doktoranckiego na czas przebywania z dzieckiem.

          Cos mi sie widzi, ze ten profesor jest bardziej "lewy" niz prawy. Przede
          wszystkim - o jaka nieobecnosc chodzi? Doktorant ma zdawac relacje z postepow w
          swej pracy, harmonogram konsultacji ustalany jest z promotorem, nic nie stoi na
          przeszkodzie, aby konsultacje byly w pewnym okresie mniej intensywne, moga
          odbywac sie przez internet.

          A moze chodzi o zaliczenie jakiegos wykladu wchodzacego w sklad studiow
          doktoranckich? Taki wyklad mozna przesunac na nastepny semestr, a nawet
          rozliczyc na zasadzie przedstawienia jakiegos opracowania lub artykulu
          napisanego przez doktoranta.

          > W rezultacie dziewczyna i jej mąz stracą kilkaset złotych z budżetu domowego
          > który i tak nie daje sie dopiąć.Reasumując, czy pan profesor może mieć
          spokojne
          > sumienie bo zadziałał zgodnie z przepisami

          Nie wiem, o jakie przepisy moze chodzic. Przeciez pewne prace zwiazane z
          doktoratem (czytanie literatury, redagowanie) mozna wykonywac w domu, w
          przerwach miedzy karmieniem i przewijaniem :-)

          Chyba ze chodzilo o jakis wyjazd doktorantki na badania w terenie i to
          stypendium mialo byc na pokrycie kosztow wyjazdu - w takim razie to inna sprawa.
          • alfika Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 14.03.03, 09:17
            No nie, pewnie nie chodzi o takie całkowite "lewizny", bo w ten sposób w imię
            dobra to można kraść żeby pomóc biednym.
            To takie głupie sytuacje i trudne wybory, po dokonaniu których czujemy się
            prawymi ludźmi lub nie.

            Pójście na egzamin za kolegę, który zaharowuje się, żeby mieć za co skończyć
            studia, a przy okazji jego narzeczona poznaje kogoś ciekawego i zawiadamia go o
            tym. Trudno się nie załamać. Dzieciak stwierdza, że i tak nie ma czasu nauczyć
            się do egzaminu, odechciewa mu się wszystkiego - a uczynny kolega idzie za
            niego na egzamin i go zdaje.
            I co? Pomógł.
            Nawet jeśli za pół roku ten z problemem rzeczywiście zrezygnuje ze studiów -
            ale już na spokojnie, po przemyśleniu za i przeciw.
            A jak z prawością? Dla mnie nadal jest prawym człowiekiem, w głębszym znaczeniu
            niż nadają przepisy. Ale wg np. profesorów?
            • malwinamalwina Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 14.03.03, 10:19
              to ten ktory postepuje zgodnie z sumieniem (warunek number one : miec
              sumienie :-)
              • Gość: Hobbes Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.wszim.sosnowiec.pl / 192.168.1.* 14.03.03, 11:12
                malwinamalwina napisała:

                > to ten ktory postepuje zgodnie z sumieniem (warunek number one : miec
                > sumienie :-)

                sumienie ma każdy, tylko nie każdy uznaje za intratne go słuchać, gdy musi
                balansować wartości.
                Przykładowo: znalazłem portfel z pieniędzmi i adresem właściciela. Zwrócić ?
                Zostawić ?
                wartości: 1. zawartość portfela
                2. uczciwość.
                Każdy wie, że wybór pierwszy jest łatwiejszy, nęcący i ... nieuczciwy. Tylko,
                nie wszystkim to przeszkadza. Ci pierwsi prawi nie będą. Zaryzykujmy
                stwierdzenie: człowiek prawy to ten, który wybierze wartość drugą.
                Ale, ... no właśnie - zawsze jest jakieś ale:
                otóż, można wybrać wartość drugą nie dla niej samej, ale dla korzyści, jakie
                płyną z takiego wyboru (przykładowo: wysoka samoocena, poczucie własnej
                wartości, brak grzechu, by wybrać te bardziej godne z możliwych). Czy jeżeli
                jesteśmy uczciwi bo to się nam opłaca to jesteśmy prawi, czy też prawoś polega
                na bezinteresowności właśnie ? OTO JEST PYTANIE ...
                Pzdr. H.
                • malwinamalwina Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 14.03.03, 11:32
                  sluchanie sumienia nigdy nie jest "intratne". O czym wiec mowimy ? co za
                  terminologia ?
                  • Gość: Hobbes Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.wszim.sosnowiec.pl / 192.168.1.* 14.03.03, 12:52
                    Dlaczego nie ? Jeżeli ktoś postępuje zgodnie ze swoim sumieniem, a następnie ma
                    z tego satysfakcję (że się nie złamał) to niezła korzyść, pociągająca za sobą
                    samozadowolenie, wysoką samoocena, czy choćby dobre samopoczucie. Już z tego
                    powodu "to się może opłacać". Dodajmy jeszcze do tego korzyści płynące z faktu,
                    że taka postawa jest postrzegana przez innych - o to człowiek uczciwy, zawsze
                    postępuje w sposób prawy, nigdy nikogo nie oszukał itd. Postępowanie zgodne z
                    własnym sumieniem to może być całkiem dobry sposób na życie ! - (zwłaszcza jak
                    się wykonuje zawody zaufania społecznego: doradcy, prawnika, brokera
                    ubezpieczeniowego itd.(sic!)
                    pzdr. H.
                • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 12:44
                  Gość portalu: Hobbes napisał(a):

                  > Czy jeżeli
                  > jesteśmy uczciwi bo to się nam opłaca to jesteśmy prawi, czy też prawoś
                  polega
                  > na bezinteresowności właśnie ? OTO JEST PYTANIE ...

                  co to wlasciwie jest bezinteresownosc? czy to dzialanie bez osobistego
                  interesu? a wiec bezcelowe? dlaczego dzialanie w dobrym celu mialoby
                  byc gorsze od dzialania bezcelowego?
                  • malwinamalwina Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 13:16
                    dzialanie bez osobistego interesu nie jest bezcelowe !
                    kto to powiedzial ?
                    widze ze wyjsc z siebie i stanac obok jest dla wiekszosci b b trudne ;-)
                    • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 14:06
                      malwinamalwina napisała:

                      > dzialanie bez osobistego interesu nie jest bezcelowe !

                      jesli czlowiek nie jest osobiscie zainteresowany tym co robi
                      to jaki jest cel jego dzialania ?
                      • Gość: Malwina Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.d1.club-internet.fr 15.03.03, 14:12
                        mozna nie miec osobistego interesu (bezposredniej korzysci) i byc
                        zainteresowanym !
                        litosci
                        • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 14:27
                          Gość portalu: Malwina napisał(a):

                          > mozna nie miec osobistego interesu (bezposredniej korzysci) i byc
                          > zainteresowanym !


                          jesli interes nie jest osobisty to jest moze zbiorowy?
                          czy w takim razie osoba ktora dziala w interesie jakiejs zbiorowosci
                          moze byc jednoczesnie czlonkiem tej zbiorowosci? a jesli tak to czy
                          wtedy jest mozliwe ze bedzie jednak miec jakis interes osobisty?
                          i dzialanie nie bedzie bezinteresowne?
                          • Gość: Malwina Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.d1.club-internet.fr 15.03.03, 14:38
                            no to wyprasujmy pojecia :-): co to jest interes ?
                            • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 17:58
                              Gość portalu: Malwina napisał(a):

                              > no to wyprasujmy pojecia :-): co to jest interes ?


                              "Czy jeżeli jesteśmy uczciwi bo to się nam opłaca to jesteśmy prawi,
                              czy też prawoś polega na bezinteresowności właśnie ? OTO JEST PYTANIE ..."

                              biore udzial w tej dyskusji ze wzgledu na te slowa. na podstawie tego tekstu
                              mozna wnioskowac ze interes to cos co sie oplaca czyli daje jakas korzysc.
                              czy ty znasz inna definicje?
                              • Gość: Malwina Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.d1.club-internet.fr 15.03.03, 17:59
                                daj mi przyklady
                                i przyklady czegos co uwazasz za bezinteresowne
                                plizz :-)
                                • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 18:25
                                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                                  > daj mi przyklady
                                  > i przyklady czegos co uwazasz za bezinteresowne

                                  przyklady czego?

                                  wedlug mnie nie ma czynow bezinteresownych.
                                  • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 18:29
                                    oczywiscie chodzi mi o dzialanie celowe. swiadome.
                                  • kamfora Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 19:04
                                    anty napisał:

                                    > wedlug mnie nie ma czynow bezinteresownych.

                                    Tu bym się jednak nie zgodziła.
                                    Wydaje mi się, że każde ukryte dobro, świadczone przez ludzi,
                                    którzy nie wierzą w życie po śmierci - każdy czyn, którym to
                                    dobro jest swiadczone - jest bezinteresowny.
                                    Przez ukryte dobro rozumiem, że nie jest to ogólnie znane działanie,
                                    a więc nie może być mowy o jakiejkolwiek korzyści, oprócz przeświadczenia
                                    (skąd wypływającego? nie wiem), że "tak trzeba".
                                    • anty Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? 15.03.03, 20:17
                                      kamfora napisała:

                                      > Wydaje mi się, że każde ukryte dobro, świadczone przez ludzi,
                                      > którzy nie wierzą w życie po śmierci - każdy czyn, którym to
                                      > dobro jest swiadczone - jest bezinteresowny.

                                      a co z ukrytym zlem wyrzadzanym przez tych ludzi?

                                      jesli czyn jest sensowny - to juz jest z niego jakas korzysc
                                      dla czlowieka , a wiec nie jest czynem bezinteresownym.
                                      dzialanie bezinteresowne to dzialanie bezsensowne.
    • Gość: kamfora Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: 195.20.110.* 14.03.03, 13:07
      Dla mnie człowiek prawy to ten, który postępuje
      zgodnie z Dekalogiem. (Nawet, jeśli on sam twierdzi,
      że nie kieruje się tym kodeksem, tylko sam wymyślił
      te prawa :-)
      • Gość: Hobbes Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: *.wszim.sosnowiec.pl / 192.168.1.* 14.03.03, 13:12
        Zastanawiające co napisałaś. Czy mogę prosić o refleksję: "Nie będziesz miał
        Boga innego przede mną" a prawość
        H.
        P.S. piszę bez ironii
        • Gość: kamfora Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: 195.20.110.* 14.03.03, 13:24
          Gość portalu: Hobbes napisał(a):

          > Zastanawiające co napisałaś. Czy mogę prosić o refleksję: "Nie będziesz miał
          > Boga innego przede mną" a prawość

          Bóg jest jeden.
          A ludzie czasem czczą innych "bogów" - pieniądz,
          sex, alkohol, władzę...
    • Gość: ALFIKA Re: człowiek prawy - z czym to kojarzycie? IP: 199.71.64.* 15.03.03, 20:33
      Jestem brudasem bo caly czas siedze na necie i pierdole bzbury.Z dupy wystaje mi glut ale nie mam czasu go
      wytrzec.Czy ktos mi srake podetrze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja