Pytanie

25.09.06, 11:56
Ostatnio dercze sie pytaniem czy jestem w porzadku wobec siebie i innych...po
22 latach gehenny spotkalam kogos kto byl w mniejwiecej podobnej sytuacji i
razem postanowilismy sprobowac raz jeszcze zaczac zyc dla siebie,oboje
wychowalismy dzieci ,ktore maja juz swoje rodziny...jak postanowilismy tak
zrobilismy,zaczelismy doslownie od zera...zaryzykowalam ,zrezygnowalam z
pracy,zeby sie przeprowadzic do miejscowosci gdzie on ma prace i zarabia na
nas dwoje,jest nam razem dobrze....ale nie stac nas na tyle,zebysmy mogli
pamietac o wszystkich urodzinach,swietach itd swoich bliskich i uczestniczyc
w takich okolicznosciach...to sie wiaze z kosztami,tak wiec tylko raz w roku
odwiedzam swoje dzieci i wnuki...mam do was pytanie,czy jestem w porzadku,czy
mam prawo zyc bez wyrzutow sumienia,ze nie poswiecilam reszty swojego zycia
dzieciom i wnukom
    • maureen2 Re: Pytanie 25.09.06, 11:59
      każdy ma prawo
    • paco_lopez Re: Pytanie 25.09.06, 12:27
      załużcie sobie internet i telefony. nie musicie śledzić swoich kroków i sie o
      siebie zamartwiać.
      • maureen2 Re: Pytanie 25.09.06, 12:35
        właśnie dzisiaj odblokowało mi cos internet i mogę znowu pisać, także teleko-
        munikacja nie jest taka pewna
    • miriam1336 Re: Pytanie 25.09.06, 12:39
      oczywiscie ze masz prawo zyc dla siebie i byc szczesliwa :)
      wychowalas dzieci, nie porzucilas ich pod plotem i nie polecialas za facetem.
      urodzilas je, wychowalas, nie musisz sie dobic zeby ... no wlasnie zeby co ?

      zycze powodzenie i nie odbieraj sobie tego dobrego czasu - na ktory
      zasluzylas !, jakimis zbednymi przemysleniami i wyrzutami :)
    • lune Re: Pytanie 25.09.06, 12:48
      zartujesz ?

      oczywiscie ze tak :) i bardzo dobrze ze dokonalas takiego wyboru :) jestes
      szczesliwa KOBIETA oraz mama (i babcia ?); internet rozwiaze problem
      komunikowania sie ; dzieci maja wlasne zycia - i byc moze mniejsze problemy
      finansowe - niech wiec czasem cie odwiedza :) jasne ze dzieci (i wnuki) ciesza
      sie gdy mama (i babcia) jest blisko ... ale absolutnie nikt nie ma prawa
      oczekiwac abys zrezygnowala z osobistego szczescia i spelniala sie tylko w roli
      mamy (i babci) ; nie katuj sie wiec obrazkiem standardowej mamo-babci
      opiekunki :) to ze wiele kobiet w podobnej sytuacji nie ma odwagi by 'sprobowac
      raz jeszcze' - nie oznacza ze nie zazdroszcza ci twojej decyzji :) ciesz sie
      zyciem kobieto :))))

      lune
    • gosia.animka3 Re: Pytanie 25.09.06, 17:50
      Kobieto!
      Bóg dał Ci szanse na cudowną szczęśliwą starość, a Ty sie zastanawiasz? Jak
      masz wątpliwości, idź do Kościoła, przyjmij 9 razy pod rząd Komunię w tej
      intencji, ale na litość nie rezygnuj siebie! To gdybys teraz oddała się
      dzieciom to by była najgorsza rzecz jaką możesz zrobić! Mają swoje życie, nie
      możesz niańczyć! Może właśnie przed tym chce was Bog ustrzec?
      • illiterate Re: Pytanie 25.09.06, 17:59
        A dlaczego 9 razy akurat?
    • lagordita Re: Pytanie 25.09.06, 18:37
      Slicznie wszystkim dziekuje za odpowiedzi,podswiadomie czuje tak jak
      piszecie,ale potrzebowalam takiego potwierdzenia....pozdrawiam milo
Pełna wersja