Dodaj do ulubionych

Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże

27.09.06, 15:23
Znacie jakiegoś dobrego, sprawdzonego terapeutę z Warszawy, który pomoże mi
się uporać z niskim poczuciem własnej wartości? Byłabym wdzięczna za
namiary... Już wiem, że mam problem i sama sobie z nim raczej nie poradzę...
niskie poczucie własnej wartości skutecznie zatrudnia mi życie...
Obserwuj wątek
      • sad_anna Re: Nataniel Branden 28.09.06, 15:03
        Dzięki Solaris, choć szczerze wątpię, czy uda mi się coś samej osiągnąć... Bo
        ja niby wszytko wiem - w czym tkwi problem, co powinno się zrobić itp. Ale to
        jest taka wiedza "rozumowa", a niska samoocena to sfera emocjonalna. I tu leży
        problem...
          • ravendom Re: Nataniel Branden 10.10.06, 21:21
            hyper_mouse napisała:

            > i co myślisz, że terapeuta sprzeda Ci lekarstwo w pastylce?
            > sama musisz nad sobą pracować.

            Oczywisćie, ze praca nas samym sobą jest ważna. Ale dobry psycholog na prawdę
            może spotęgować nasze starania i poproatu nam pomóc. Czasami bez wizyty u
            specjalisty sie nie obejdzie.
        • solaris_38 Re: Nataniel Branden 20.10.06, 19:22
          uda ci sie bo to ksiąka pzreznaczona do INDYWIDUALNEJ PRACY ZE SOBą W DOMU

          i ona działa

          pomogła tysiacom ludzi

          najpierw sprubój -potem anwet jak bys chciałą iśc na terapię - zupełnie inaczej
          będziesz czułą to nad czym masz pracowac :)
      • hieroglif1 Re: Nataniel Branden 10.10.06, 21:34
        dzasz, a jakże :) pozwól tylko swoim "przyjaciołóm" porozmawiać o różnych
        takich rczeczach w swojej obecności a wszytskie twoje domniemywane sukcesy
        przypisza samym sobie, czyli Tobie.
    • hieroglif1 Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 10.10.06, 21:33
      tia- lekarz poleci uwolnić się od siostry i uzaleznienia od matki, a raczej
      matce od uzaleznienia od ciebie. A na koniec każe przekonywac siebie, że wcale
      ty nie wyglada się naiwnie. Itd. Czyli skieruje cię mimochodem do innego
      psychiatry. Itd.
      Dodatkowa złość i napastliwośc bioraca się niwaidomo skąd i dlaczego- z tym
      kaze poradzić ci sobie samemu. I słono sobie zapłacić. Nie wiem jak zakończyć
      tego posta. Może ostatnim zdaniem z tego, który zosatł napisany na samym
      początku?
        • piekielnica1 Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 20.10.06, 18:40
          sad_anna napisała:
          > A zupełnie nie wiem, jak mam pracować nad sobą...

          Przez jakiś czs byłam pacownikiem dużej przychodni zakładowej. Miewałam wtedy
          kontakty z psychologami i psychiatrami na zasadach innych niż pacjent - lekarz.
          I obiecałam sobie, że zrobię wszystko, by uniknąć właśnie takich kontaktów w
          całym swoim życiu.
          Pierwszym powodem było to, że każde z nich nie radziło sobie z własnym
          osobistym życiem. To jak taki ktoś może pomóc rozwiązać moje problemy?.
          Po drugie, nie słuchają co do nich mówisz i zupełnie inaczej interpretują twoje
          słowa. Wręcz w ewidentny sposób.
          Ze swoją niską samooceną radziłam sobie z wielkim trudem czytając literaturę z
          zakresu ilozofii i psychologii.
          Autobiografie i biografie wielkich ludzi, obserwując osoby bardzo pewne siebie,
          z dużym tupetem.
          Po pewnym czasie doszłam do wniosku, że wszyscy mają różne obawy, ale doskonale
          je maskują. Boisz się jak diabli, ale nikt nie może o tym wiedzieć!!!!!!!!!
          I odrobina poczucia humoru, też rozładowuje sytuację.
          Znaleź swoje atuty, każdy ma jakieś.
          I największe wady - łatwiej będzie z nimi walczyć.

          KAŻDY POWINIEN BYĆ TERAPEUTĄ DLA SIEBIE SAMEGO !!!
          • sallvadore Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 23.10.06, 10:33
            zgadzam sie.
            nie zabieraj sie za czytanie poradnikow bo one nie sa lekarstwem, musisz miec w
            sobie mocne postanowinie poprawy. Ciezko pracowac nad soba a poradnik moze Ci
            tylko odrobine pomoc. Warto tez poczytac biografie wielkich ludzi jak Reagan,
            tam znajdziesz studium prawdziwych osobistosci poprzez ich prywante zycie z
            rozterkami i swiatowe zycie gdzie potrafili ukryc swoje slabe strony i grac.

            To widac nawet w zyciu codziennym. Mam dobrego kumpla kiedys wydawal mi sie
            takim cwaniakiem gdzie zaawsze i wszedzie potrafi sie znalezc z kazdym wspolny
            temat odnajdzie ale jak poznalem go blizej okazalo sie ze tez ma swoje leki i
            zwatpienia, czy to chodzi o prace czy o milosc do kobiety. Tylko w towarzystiw
            wszsytko to porfi zamaskowac a tylko przedz przyjaciolmi pokaze te slabsze cehcy
            charakteru.

            Tak wiec bierz sie do roboty i nie lametuj. Miej cele na kazdy dzien nawet
            najmniejsze, zapisuje sobie co masz zrobic i rob to, BEZ WYMOWEK, jak cos
            zaplanujesz badz rygorystyczna. Zobaczysz jak po takim dniu bedziesz sie lepije
            czula. Z czasem podnosc poprzeczke.

            Co do psychologa to mozesz isc moze ci pomoze, ja jednak zajrzalbym do dobrych
            ksiazek.
            pozdrawiam
            • ben_hur36 Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 23.10.06, 14:55
              Witam Cię. Powiem ci, że pierwszy krok już za tobą. Widzisz, że chcesz się
              zmienić. Ja osobiście zacząłbym od pokochania samego siebie. Pożńiej można
              pracować dalej. Polecam ksiązkę Możesz uzdrowić swoje życie - Louise L. Hay
              oraz inne ksiązki tej autorki. Jest tam mowa podobnych problemach któe cię
              trapią. Jeśli chciałabyś dalej informacji napisz. Postaram się pomóc.
            • sad_anna Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 23.10.06, 15:00
              Teraz juz tak żyję i strasznie mnie to męczy - ludzie myślą, że jestem pewna
              siebie, niedostępna, wręcz wyniosła. Mają mnie za profesjonalistkę, osobę która
              nie ma żadnych skrupułów, niczego się nie boi i wszystko potrafi załatwić.
              Gó.. prawda! Tylko ja wiem, ile mnie kosztuje noszenie tej maski... w głębi
              duszy czuję się jak mała dziewczynka, boję się, że funkcjonuję w jakiejś
              gigantycznej "ściemnie" i kiedyś to się wyda i wszyscy zobaczą, jaka jestem
              naprawdę.... I chcę pracować nad tym, by nie było tego rozdźwięku między tym
              jak się czuję, a jak jestem odbierana... Chcę wypracować w sobie to, by jak
              ludzie mówią o mnie - jest w tym świetna, to żebym jak też to czuła, tak jestem
              w tym dobra, a nie - boże, zaraz się wyda, co oni mówią... itp.....
              • ben_hur36 Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 23.10.06, 21:36
                Witaj, ponownie
                Wydaje mi się ze najlepiej jest zapytać swojej podświadomości twojej jak to
                nazwałaś małej dziwczynki. Co chcę robić w życiu, co chcę zmienić i to robić.
                Wg. mnie tylko miłość najpierw skierowana do swojej osoby póżniej do innych i do
                świata. Musisz sobie i innym wybaczyć. Pozdrawiam,
              • kaaarolinkaa Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 24.10.06, 10:06
                a musisz miec wysokie poczucie wlasnej wartosci? wystarczy ze olejesz swoje leki
                i zaczniesz udawac ze sie nie boisz, np szef pyta czy sie czegos podejmiesz?
                mowisz ze tak a swoje obawy chowasz w kieszen. Pamietaj ze tylko Ty wiesz ze sie
                sie boisz, inni tego nei wiedza. Rozmawiaj z ludzmi, pros glosno o przyniesienie
                np cukru w restauracji, slowem-nie przejmuj sie swoja niska samoocena. Po jakims
                czasie bycie pewna siebie wejdzie Ci w krew tak ze roznica pomiedzy
                zachowywaniem sie jak pewna siebie osoba a czuciem sie malowartosciowa sosba
                zniknie. Slowem-zachowuje sie jak pewna siebie osoba=bedziesz pewna siebie.
                • night_breeze Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 24.10.06, 18:38
                  Doprawdy dziwne masz podejscie kaarolinkoo do poruszanego tematu poczucia
                  wartosci.Jak sobie wyobrazasz normalne funkcjonowanie w spoleczenstwie,gdy masz
                  niskie mniemanie o sobie?Aby byc kreatywnym,radzic sobie z problemami w domu i
                  pracy,musisz mocno stac na wlasnych nogach,miec pewnosc ze postepujesz
                  odpowiednio,ze to co robisz jest wazne i dobre,ze nikt ci nie powie"daj sobie
                  spokoj,nie nadajesz sie".Udawac ze masz wysokie mniemanie o sobie,ze jestes
                  pewna tego co robisz?Nie,takich rad nie dawaj,bo sa bez sensu.Udawanie czegos
                  czego nie czujesz moze prowadzic jedynie do rozdarcia wewnetrznego i spotegowac
                  wrecz niska wartosc ktora nas trzyma w kleszczach,a dodatkowo wywolac poczucie
                  winy.
                  • kaaarolinkaa Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 24.10.06, 20:47
                    hmmm-dałam rade, jaka sama wyprobowałam-nie ma we mnie zadnego rozdarcia ani
                    wewn. sprzeciwu-przeciwnie-sadze ze robieie czegos kaby sie czulo pewnym siebie
                    powoduje uczucie pewnosci siebie! jesli masz usta ulozone w usmiech ogladajac
                    komedie to czesciej sie rozesmiejesz niz bedac powaznym. Mozna spokojnie
                    funkcjonowac w spoleczenstwie nie bedac pewnym siebie, nie trzeba byc pewnym
                    soich decyzji itd wystraczy tak robic jakby sie bylo pewnym siebie-gwarantuje
                    ze za 10 razem poczujesz sie pewny siebie.
    • night_breeze Re: sad_anna 23.10.06, 22:46
      Czy kiedykolwiek zastanawialas sie skad sie bierze u Ciebie poczucie niskiej
      wartosci?Jakie jest zrodlo takiego poczucia?Sprobuj cofnac sie wstecz swojego
      zycia w Twojej rodzinie.Nic nie dzieje sie bez przyczyny,a czesto odnalezienie
      zrodel pomaga w odnalezieniu siebie i swojej wartosci.Czy poczucie niskiej
      wartosci u ciebie polaczone jest ze wstydem?Mysle ze tak,jak tez wiele innych
      uczuc negatywnych ktore wyplywaja wlasnie z poczucia wstydu.Poczucie niskiej
      wartosci-to brak szacunku do siebie,to brak pewnosci czy"dobrze
      postepuje".Sprobuj wykonac takie cwiczenie:jesli nie wiesz jak sie zachowac czy
      postapic w danej sytuacji,zadaj sobie pytanie"co bym zrobila,jak bym postapila
      gdybym miala wysokie poczucie wlasnej wartosci?"Bardzo destrukcyjnym uczuciem
      jest tez lek,ktory hamuje rozwoj naszej osobowosci.Istnieje doprawdy obszerna
      literatura fachowa na te tematy,wystarczy isc do ksiegarni,dajmy na to
      medycznej czy naukowej,lub skorzystac z ksiazek w bibliotece miejskiej czy
      uczelnianej i w dziale psychologii i terapii napewno znajdziesz pozycje
      tematyczne odpowiednie dla siebie.Zycze powodzenia!
      • adita7 Re: sad_anna 24.10.06, 09:08
        Kiedys czytalam rozne latwe poradniki psychologiczne m. in. L.Hay i Brandena.
        Teraz jestem do tego nastawiona sceptycznie, mysle, ze to nie tedy droga,
        trudno jest nakazac sobie kochac siebie czy wybaczac innym i wykonywac w
        zwiazku z tym pewne "cwiczenia". Czytalam tez sporo takiej bardziej naukowej
        literatury psychologicznej (ukonczylam psycholologie). I to tez nie o to
        chodzi. Bo jest w tym taka pulapka, ze zaczynasz brac to wszystko rozumowo a ta
        czesc emocjonalna w Tobie pozostaje nie zmieniona. I mysle sobie tak,
        oczywiscie warto jest czytac i jak ktos juz wspomnial biografie wielkich ludzi
        to fajny pomysl. Moge Ci polecic fantastyczna ksiazke autobiograficzna Liv
        Ullman "Przemiany". Jesli ja gdzies znajdziesz to bierz w ciemno, gwarantuje Ci
        satysfakcje :-) Poza tym jest tez troche dobrej literatury psychologicznej ale
        jedna czy dwie ksiazki nie zmienia Twojego poczucia wartosci. Najlepiej jest
        dzialac na wielu frontach. Psychoterapia tez moze pomoc, jezeli masz np.
        problem w kontaktach z innymi, to moze psychoterapia grupowa. No i oczywiscie
        podejmowanie roznych dzialan majacych wplyw na Twoj rozwoj (np. dodatkowe
        studia, ciekawa podroz, kurs jezykowy, jakies fajne hobby i mnostwo innych), to
        wszystko bedzie stopniowo pracowac na Twoje poczucie wartosci. No i jeszcze
        dodam, ze nad tym pracuje sie chyba cale zycie :-) Pozdrawiam
          • sallvadore Re: sad_anna 24.10.06, 10:33
            adita7 napisała:

            > Przepraszam za literowke, mialo byc psychologie. I za brak polskich liter.

            daj spokoj, kazdemu sie zdarza, ludzie na forum pisza czasami z takimi ortami ze
            rzuca czlowiekiem o sciane.
      • sad_anna Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 25.10.06, 07:44
        Witam, nie jestem DDA - dorastałam w cudownej, pełnej ciepła i miłości
        rodzinie. Do tej pory mam doskonały kontakt z rodzicami i starszym bratem.
        Dlatego jeszzcze trudniej mi zrozumieć skąd wzięła się ta niska samoocena...
        Ale ujawniła się dość wcześnie - w młodości chorowałam na anoreksję... Wyszłam
        z tego o własnych siłach, dzięki wsparciu rodziny, ale może błędem było nie
        skorzystanie w fachowej pomocy wtedy. Sama już nie wiem... Angielski znam -
        dziękuję za link do strony
    • zmyslowy_taniec Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 22.08.20, 22:14
      ¬¬¬¬Odświeżę wątek sprzed lat.
      Otóż mam problem z niskim poczuciem własnej wartości, które bardzo utrudnia mi „życie”. Byłem na jednym spotkaniu u psychologa ale powiedział mi, że jeśli nie zacznę więcej z nim rozmawiać to nic mi nie pomoże. Mam tydzień na przemyślenia. Problem w tym, że pomimo moich wielkich starań ciężko mi się otworzyć. Nie lubię opowiadać całkiem obcej osobie o moim prywatnym życiu. Tak naprawdę to nikomu nie lubię opowiadać o swoich problemach, do tej pory zawsze ze wszystkim radziłem sobie sam.
      Dać sobie szansę i pójść na kolejną wizytę do czy starać się zaakceptować fakt niskiego poczucia wartości? Czy według was takie konsultacje dają jakieś efekty? Chciałbym uzyskać pomoc, ponieważ samemu nie umiem sobie pomóc. Jednak obawiam się, że mogę mieć problem z otwarciem się na rozmowę. W tym cały problem.
      Udanej końcówki wakacji, niech koronawirus omija was szerokim łukiem.
      • astroblaster Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 22.08.20, 23:29
        Już się otworzyłeś.
        Zauważ to.
        Terapię potraktuj jak spotkanie z samym sobą.
        Jak rozmowę z samym sobą.
        Z wszystkimi swoimi ja.
        Szczególnie tym małym ja, które ci ciągle przypierdala.

        Wytrwać.
        Ewentualnie zadać sobie więcej starań z doborem terapeuty. Są opinie w necie.
        Terapeuta nie powinien być pretensjonalny.
        Chyba, że z NFZ; wtedy hmmm

        Czasami mijają lata zanim następuje przełom. Czasami nie następuje wcale.
        Jakkolwiek nie ma lepszego procesu zadbania o siebie. Tym bardziej, kiedy towarzyszy Ci permanentnie marny nastrój. Taki eufemizm mi wyszedł na koniec. Powodzenia.
      • afq Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 23.08.20, 10:57
        zmyslowy_taniec napisał(a):

        > Dać sobie szansę i pójść na kolejną wizytę do czy starać się zaakceptować fakt
        > niskiego poczucia wartości? Czy według was takie konsultacje dają jakieś efekty
        > ? Chciałbym uzyskać pomoc, ponieważ samemu nie umiem sobie pomóc.

        dają efekty, a samemu nie wiem czy jest możliwe to ogarnąć
        nie, nie gódź się ze swoją niska samooceną
        jest dla ciebie ciężką trucizną i zamienia życie w gehenne
          • afq Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 23.08.20, 11:18
            jak sie przygotowac?

            potrzebujesz otwartosci ktorej sie nabiera z czasem
            i zaufania ze nawet jesli wychodzisz z sesji skopany to nic co sie dzieje nie jest przeciwko tobie, jest tylko kolejnym krokiem, a kroki bywaja trudne
            i cierpliwości, bo to zmudny proces

            nie mam pomysłu jak to mozna przygotowac
            ale na pewno sprawa cie gryzie skoro drążysz, widocznie juz wiesz, ze cos jest na rzeczy
            i chcesz coś zmienic
                    • zmyslowy_taniec Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 03.03.21, 07:31
                      W sierpniu ubiegłego roku rozpocząłem psychoterapię. Ze względu na moje możliwości finansowe terapia odbywa się raz na dwa tygodnie. Na pierwszym spotkaniu powiedziałem z jakimi problemami przychodzę, co było dla mnie bardzo stresujące, czułem się niezręcznie, nieswojo. Pomimo, że terapeuta mówi mi, że on nie ocenia oraz nikt nie oprócz nas nie będzie wiedział o czym rozmawiamy podczas spotkań (obowiązuje go tajemnica) mam bardzo duży problem aby mówić o sobie.
                      Od kilku tygodni nasze spotkania odbywają się na zasadzie on milczy ja milczę przez co rodzi się dla mnie niezbyt komfortowa sytuacja. Terapeuta twierdzi, że jestem bardzo poblokowany. Problemem jest moja osoba, wiem. Jednak ja nie jestem osobą zbyt wylewną nigdy też nie rozmawiałem z nikim na tematy, problemy mnie trapiące. Zawsze wszystko zostawało we mnie.
                      Zastanawiam się nad rezygnacją, o czym powiedziałem podczas naszego ostatniego spotkania. Jednak zdaję sobie sprawę, że tak naprawdę tym sposobem nie ucieknę od problemów one zawsze wcześniej czy później do mnie wrócą.
                      Przychodzą mi do głowy trzy opcje: zrezygnować z terapii i zaakceptować siebie, podjąć jeszcze próbę (dać sobie czas), zmienić terapeutę.

                      Piękna pogoda za oknami, czuć zbliżającą się wiosnę.
                      Miłego tygodnia.
                      • astroblaster Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 03.03.21, 09:14
                        Może zacznij też o sobie mówić per ja, nie per moja osoba.

                        A tak poza tym, to nie jesteś nieświadomy. Wydaje się być, że wręcz przeciwnie.

                        No i masz plan, który zaprezentowałeś na końcu. Mało tego, to dobry plan.

                        Zacznij od tego punktu nr1. Koniecznie a potem wdroż pozostałe równolegle (punkt dwa i trzy). Cały on jest komplementarny a pogoda faktycznie zacznie sprzyjać.

                        Good luck
                      • mona.blue Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 03.03.21, 15:11
                        A masz zaufanie do tego terapeuty? Dobrze Ci się z nim rozmawia, gdy jesteś w stanie rozmawiać?
                        Trzeba sobie dobrać terapeutę, myślę, że nie każdy z każdym się dogada. Ale bez Twojego otwarcia to terapia nawet innym, dobrym terapeutą nie bedzie skuteczna.
                        Co do milczenia na terapii to bywają takie momenty, że zapada cisza, ze jakiś opór trzeba przełamać czy zastanowić się. Ale jeżeli jest zbyt dużo milczenia to szkoda płacić za taką terapię.
      • astroblaster Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 02.09.20, 15:26
        Oj tam pewni ludzie.
        Bzdurka to, nic więcej.

        W każde poczucie ZAWSZE wprowadza cię nie kto inny, niż Ty sama.
        Co zatem należy zrobić z niekorzystnym otoczeniem jest wiadome.
        Zacznij od szarego kamienia a potem zmień swoją sytuację życiową a jeżeli to niemożliwe zaakceptuj.

        Dobrze, że chcesz pomocy. Nawet online.
        Przy czym jak zainwestujesz 30-50zł więcej i zadasz sobie trud z researchem i selekcją, to znajdziesz też tradycyjną psychoterapię. Lepsza. Ale online to zawsze coś

        *pewnie masz nieciekawą sytuację, ale sama na nią wpływasz i ją kreujesz. Na terapii szybko się o tym dowiesz. No i nie pierdol tych bzdur (chyba, że to gorzka przekora lub ironia w stronę tych radykalnych i fundamentalnych narodowościowców jak menago, matrix, mari, inni) o ideologiach. Nie baw się w nienawiść i podziały. Tym dostajesz najbardziej wpierdol. Zmień to eugeniczne myślenie. Tym bardziej otoczenie, bo zapewne ono jest jądrem twojej ciemności.
      • yadaxad Re: Niskie poczucie własnej wartości - kto pomoże 02.09.20, 18:08
        Jeśli sama tak się oceniasz, to najprawdopodobniej z oceną własnej wartości rzeczywiście masz problem. Tylko taka samoocena mylnie wyciąga wnioski z czego co wynika i co jest czego efektem. Jak również własne próby i metody zmiany, najczęściej bywają jak kulą w płot. Choćby to co kieruje tobą, by dewaluować ludzi LGBT+. Bez wiedzy, którą może dać ci kontakt z -psychologią- będziesz swoje problemy rozwijać w destrukcyjnym kierunku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka