yagiennka
21.10.06, 19:13
Właśnie dziś zostałam zwolniona z pracy. Generalnie sie tego spodziewałam bo
szefostwu nie podobał się cały zespół i wraz ze mną zwolnili 2 osoby. Ale tak
sobie myślę - ja w żadnej pracy nie mogę się utrzymac. Wiecznie to nie to.
Ciągle szukam swojego miejsca i nie mogę znaleźć. Moja najdłuzsza praca w 1
firmie to było 5 lat a potem jak odeszłam i zrobiłam studia to się zaczęło: tu
miesiąc, tam 3, tu pół roku, najdłużej od tego czasu było 1,5 roku. W zeszłym
roku zmieniłam 3 razy pracę!! Okropnie to było stresujące - z jednej mnie
wywalili a z 2 się sama zwolniłam. Potem rok pracowałam dla siebie na czarno i
było ok, kasy mi starczało i pełen luzik ale nie mogę tak długo bo co z
ubezpieczeniem no i co z latami pracy do emerytury? No więc postanowiłam coś
znaleźć, znalazłam w 3 miesiące, popracowałam miesiąc i bye. Eh jak ja mam
tego dość! Nie podobała mi się ta praca i i tak szukałam nowej ale jednak to
boli że ciebie zwalniają, lepiej się zwolnić samemu i odejść z podniesioną głową.
Czy ja powinnam iść do psychologa??