caterina28
21.10.06, 22:06
Mam 30 lat. Jestem sama tzn bez faceta.....i jakkos nie moge sobie
zorganizowac zycia, nie moge sie skupic na pracy nie chce mi sie zapisac na
jais kurs, wszystko ucieka mi przez palce, nie chce mi sie gotowac dla
siebie, sprzatac, ciągle mysle ze kogos mi brakuje, ze moje zycie nie ma
sensu. Wydaje mi sie ze nie mając tej osoby przy sobie to tak jakby moje
zycie stanęło w miejscu. nie wiem czy jest na to jakas rada