Dynamika grupowego myslenia

IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.03, 19:55
W wielu organizacjach i instytucjach nie pojedynczy
czlowiek a GRUPA ludzi podejmuje wazne dycyzje i ustala
kierunek i zasady dzialania. Zaleta takiego myslenia
jest to, ze UMOZLIWIA on ujecie problemu z kilku
roznych punktow widzenia, dzieki czemu decyzja nie jest
zalezna jedynie od uprzedzen i bledow oceny jedenej
osoby. Jednakze mimo wkladu wnoszonego przez wiele
roznych osob, decyzje grupowe moga okazac sie bledne-
tak bardzo, ze pozniej inteligentni, bystrzy ludzie
zadaja sobie pytanie: Jak moglismy byc tak glupi?
Starajac sie zrozumiec w jaki sposob proces grupowego
myslenia moze prowadzic w blednym kierunku, Irving
Janis (1972) przeprowadzil szczegolowa analize kilku
powaznych decyzji politycznych, ktore doprowadzily do
fiaska, takich jak inwazja na Kube, w Zatoce Swin w
1961 oraz inwazja Korei Pln. Po przeanalizowaniu
tysiecy stron dokumentow historycznych Janis
stwierdzil, ze te powazne bledy byly rezulatem tego, co
nazwal grupowym mysleniem (groupthinking) -pewnego
sposobu myslenia wystepujacego u osob tworzacych grupe
o duzej spojnosci wtedy, gdy stana sie one tak
zaabsorobowane DAZENIEM DO JEDNOMYSLNOSCI i
UTRZYMYWANIEM JEJ, ze powoduje to obnizenie ich
zdolnosci do krytycznego myslenia. Zamiast starac sie
rozwazac „za” i „przeciw” decyzji, rozpatrywac
alternatywne mozliwosci, podnosic kwestie moralne
itp., w grupie takiej dominuje troska o uksztaltowanie
WSPOLNEGO POGLADU co naraza ja na popelnienie powaznych
bledow.

Grupowe myslenie charakteryzuje sie 8 cechami:
1. zludzeniem calkowitego bezpieczenstwa, ktore
prowadzi do nadmiernego optymizmu i zacheca do
podejmowania skrajnego ryzyka
2. zbiorowym racjonalizowaniem dzialan grupy, co
pozwala tej grupie odrzucac wszelkie dane, ktore sa
sprzeczne z decyzja
3. niepodwazalna wiara w immanentna, przyrodzona
moralnosc grupy, co prowadzi te grupe do ignorowania
etycznych czy moralnych nastepstw decyzji
4. stereotypowymi pogladami na wroga-jako slabego,
zlego (co wyklucza rokowania) oraz/lub glupiego
5. silnym naciskiem wewnetrznym na czlonkow grupy, aby
dostosowali sie do norm grupowych i nie roznili sie w
pogladach
6. indywidualna autocenzura mysli i idei, ktore
odbiegaja od wspolnych pogladow grupy
7. zludzeniem jednomyslnosci decyzji, ktore jest po
czesci rezultatem naciskow naklaniajacych do
konformizmu, o ktorych wspomniano powyzej
8. pojawieniem sie samozwanczych „straznikow umyslow”
(Mindguards)- czlonkow grupy, ktorzy tlumia niedogodna
informacje i gania kazdego, kogo poglady odbiegaja od
wspolnych pogladow grupy.

„Kiedy wystapienie grupowego myslenia jest najbardziej
prawdopodobne?” Janis wskazal 3 warunki sprzyjajace
grupowemu mysleniu:
1. duza spojnosc grupy podejmujacej decyzje
2. izolacja tej grupy od innych, bardziej
zrownowazonych, od zewnetrznych informacji i
zewnetrznych autorytetow
3. poparcie danego sposobu dzialania przez przywodce
grupy.

Warunki te lacznie przyczyniaja sie do uksztaltowania
grupy, ktora prawdopodobnie szybko dojdzie do wspolnego
pogladu, a kiedy to nastapi, to bedzie zmuszac swych
czlonkow do popierania go. Biorac pod uwage
katastrofalne skutki, jakie moga wyniknac z grupowego
myslenia, co mozna zrobic aby zapobiec jego
wystapieniu? Janis wysuwa kilka propozycji wszystkie
one zmierzaja do zmiany procesu podejmowania grupowej
decyzji w taki sposob, zeby sprzyjal on niezaleznemu
mysleniu. Na przyklad zaleca sie on stosowanie
procedur, ktore zmuszaja czlonkow grupy do krytycznej
oceny zarowno pomyslow wlasnych, jak i pomyslow innych
osob, ktore tworza kanaly zapewniajace doplyw
informacji, sprzezenia zwrotnego oraz krytyki ze strony
zewnetrznych ekspertow lub grup i wymagaja, aby grupa
analizowala reakcje i strategie opozycji.


PSYCHOLOGY AND LIFE z dzialu: „Degeneracja zycia
spolecznego”

Przytoczyl:
Kardiolog fi-latelista, (ktory ZDECYDOWANIE zegna sie z
ewentualnymi czytelnikami proszac po raz ostatni, zeby
przestano pod niego sie podszywac- jesli KarDioLog
bedzie mial ochote zabrac glos lub z kimkolwiek
porozmawiac znajdzie droge do komputera i guzika enter")


    • Gość: Mevillian Re: Dynamika grupowego myslenia IP: *.blich.krakow.pl 27.03.03, 00:22
      witam :>

      Gość portalu: fi napisał(a):

      [...]
      Zimbardo pisal tez o pewnym eksperymencie, ktory musial zostac wstrzymany ze
      wzgledu na nieprzewidziane przez eksperymentatorow skutki i zachowanie grupy.
      jak znajde dokladny opis [gdzie, kiedy itp.] to przytocze :)


      >
      > Przytoczyl:
      > Kardiolog fi-latelista, (ktory ZDECYDOWANIE zegna sie z
      > ewentualnymi czytelnikami proszac po raz ostatni, zeby
      > przestano pod niego sie podszywac- jesli KarDioLog
      > bedzie mial ochote zabrac glos lub z kimkolwiek
      > porozmawiac znajdzie droge do komputera i guzika enter")
      >
      hmm. przepraszam, ja nie w temacie. O co chodzi?
      Mevillian

      • kardiolog Re: Dynamika grupowego myslenia 27.03.03, 12:48
        Gość portalu: Mevillian napisał(a):

        > witam :>
        >
        > Gość portalu: fi napisał(a):
        >
        > [...]
        > Zimbardo pisal tez o pewnym eksperymencie, ktory musial
        zostac wstrzymany ze
        > wzgledu na nieprzewidziane przez eksperymentatorow
        skutki i zachowanie grupy.
        > jak znajde dokladny opis [gdzie, kiedy itp.] to
        przytocze :)

        Chettnie przeczytam
        >
        > >
        > > Przytoczyl:
        > > Kardiolog fi-latelista, (ktory ZDECYDOWANIE zegna sie z
        > > ewentualnymi czytelnikami proszac po raz ostatni, zeby
        > > przestano pod niego sie podszywac- jesli KarDioLog
        > > bedzie mial ochote zabrac glos lub z kimkolwiek
        > > porozmawiac znajdzie droge do komputera i guzika enter")
        > >
        > hmm. przepraszam, ja nie w temacie. O co chodzi?
        > Mevillian

        Jestem, bo zobaczylem odpowiedzi (nie oczekiwalem, milo)
        oraz mialem jeszcze z wczoraj 2 tematy do zamieszczenia.
        Mevilian to nie ma znaczenia, ale gdys chcial dociekac to
        obejrzyj film pt "seksmisja" a w nim..LIGE.
        pozd,
        kardiolog
    • kardiolog Osobowosc autorytarna 27.03.03, 12:44
      Zniszczenia przez hitlerowski faszyzm i zagrozenie jakie
      stanowil dla demokratycznych spoleczenstw spowodowaly, ze
      reprezentanci nauk spolecznych (Adorno,
      Frenkel-Brunschwick, Lewinson i Standford, 1950)
      postanowili przekonac sie, czy istnieje zespol postaw
      politycznych, wartosci ekonomicznych i spolecznych oraz
      cech osobowosci, ktory charakteryzowalby „osobowosc
      antydemokratyczna”. Badacze ci zaczeli od skonstruowania
      skali majacej mierzyc ETNOCENTRYZM- sklonnosc do
      przyjmowania negatywnych postaw wobec wszelkich grup
      innych niz wlasna. Osoby uzyskujace wysokie wyniki na tej
      skali, wykazuja ogolna tendencje do dzielenia swiata na
      „szlachetne” grupy, ktorych sami sa czlonkami
      (in-groups), ktore nalezy popierac, oraz odrazajace grupy
      zewnetrzne (out-groups), ktorych trzeba unikac lub tez
      odrzucac je i atakowac, gdy zaczna zagrazac. Skala ta
      zbadano wielka grupe osob i do dalszych systematycznych
      badan wybrano te ososby, ktore uzyskaly bardzo niskie
      albo bardzo wysokie wyniki (to jest osoby skrajnie
      tolerancyjne i skrajnie nietolerancyjne). Nastepnie
      zaczeto poszukiwac struktur charakterologicznych w staly
      sposob zwiazanych z tymi przeciwstawnymi typami:
      Stwierdzono, ze osoby, ktore przejawialy nietolerancje na
      skali etnocentryzmu, podawaly takze w sposob
      systematyczny sztywne, ograniczone, wyrazajace
      uprzedzenia odpowiedzi na skali antysemityzmu, na skali
      konserwatyzmu politycznego i ekonomicznego oraz na skali
      faszyzmu. Ta ostatnia ukryta pod nazwa „skali F”
      pozwolila wykryc zespol osobowosci skupionych wokol
      nastepujacych wlasciwosci:
      1. konwencjonalizm- posluszenstwo i szacunek wobec autorytetu
      2. autorytarna uleglosc- idealizowanie autorytetu,
      polaczone z niezdolnoscia kwestionowania czy krytykowania go
      3. autorytarna agresja- odrzucenie wszelkiego naruszania
      konwencjonalnych wartosci
      4. anty-intracepcjonizm- niechec do wgladania w motywy,
      odrzucanie introspecji czy analizy psychologicznej
      5. przesady i stereotypy- myslenie sztywnymi kategoriami,
      potrzeba ladu i formalnej rutyny
      6. zaabsorbowanie sila i „twardoscia”- spostrzeganie
      ludzi jako silnych i dominujacych lub jako slabych i
      podporzadkujacych sie
      7. destruktywnosc i cynizm- ponizanie wszystkich ludzi
      nie nalezacych do tej rodziny czy grupy, ktorej jest sie
      czlonkiem
      8. wystepowanie projekcji w spostrzezeniach- dyspozycja
      do spostrzegania zlych sil dzialajacych we wrogim
      srodowisku, pelnym zagrazajacych ludzi
      9. nadmierne interesowanie sie sprawami seksualnymi-
      przesadne potepienie (i ambiwalencja) w odniesieniu do
      przejawow seksualizmu i swobody seksualnej

      Wysokie wyniki na tych 4 skalach sa charakterystyczne dla
      OSOBOWOSCI AUTORYTARNEJ , ktora jeden z autorow opisuje
      nastepujaco: „ slaba w zasadzie i zalezna jednostka,
      ktora poswiecila zdolnosc autentycznego przezywania
      siebie lub innych, po to, by utrzymac watpliwy lad i
      bezpieczenstwo. W typowym przypadku przybierajac pozory
      falszywej sily staje ona wobec swiata, w ktorym sztywne,
      stereotypowe kategorie zastepuja uczuciowe,
      zindywidualizowane doznania, do ktorych jest ona
      niezdolna. Taka osoba pozbawiona wewnetrznych wartosci,
      wskazuje brak samoswiadomosci i unika introspekcji. W
      swych ocenach kieruje sie punitywna (nastawiona na kary)
      konwencjonalna moralnoscia bedaca odbiciem zewnetrznych
      standardow, wobec ktorych czuje sie niepewna, poniewaz
      nie udalo jej sie uczynic ich naprawde wlasnymi. Jej
      stosunki z innymi sa uzaleznione od takich wzgledow, jak
      wladza, sukces, i przystosowanie; w tych stosunkach
      ludzie sa raczej srodkiem niz celem, a osiagniec nie ceni
      sie dla ich samych. W jej swiecie – dobra, potezna grupa,
      ktorej ona jest czlonkiem (in-group) jest w zasadniczy
      sposob przeciwstawiona slabej grupie zewnetrznej. Z tych
      wszystkich wzgledow stara sie ona zwiazac z ta pierwsza,
      a jej fundamentalne poczucie slabosci i pogardy zmuszaja
      ja do nieustajacej, zaprawionej gorycza walki
      zmierzajacej do udowodnienia sobie i innym, ze w
      rzeczywistosci nalezy do tego co dobre i silne.
      Uprzedzenia do wszelkiego rodzaju grup zewnetrznych i
      barw, sa bezposrednia konsekwencja takiej struktury
      osobowosci . „( Smith, 1950)

      W innych badaniach stwierdzono, ze „autorytarysci”
      wykazywali wieksza sztywnosc przy rozwiazywaniu problemow
      w warunkach ZAGROZENIA EGO, zachowywali sie w sposob
      punitywny i protekcjonalny wobec osob z nizszych warstw
      spolecznych, gdy pelnili na obozach funkcje doradcow,
      mniej chetnie uczestniczyli w eksperymentach
      psychologicznych jako osoby badane, czesciej przypisywali
      swoje WLASNE postawy innym, oceniali preferencje swych
      rowiesnikow (w przeciwienstwie do osob, ktore uzyskiwaly
      niskie wyniki na skali autotaryzmu), wykazywali wieksza
      wrogosc wobec osoby o niskiej pozycji niz wobec osoby o
      wysokiej pozycji, jesli obie POPELNILY TEN SAM BLAD.

      --------------
      PSYCHOLOGY AND LIFE z dzialu: Teoria i pomiar osobowosci
      (Niektore zmiany osobowosciowe i typy osobowosci).
      Przytoczyl,
      kardiolog fi-latelista
    • Gość: witold to tylko myslenie kategorami logicznymi. a to nie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 27.03.03, 19:16
      a to nie wystarcza.
      Take podejscie ludzi jest tylko dowodem na to jak
      ograniczone jest myslenie tylko kategorami LOGICZNYMI
      indywidalne myslenie moze byc i powinno byc oparte takze
      na myslenu prawa polkuka glowy czyli z wykorzystaniem
      intuicji. TYLKO WTEDY DEZJE BEDA BARDZIEJ PRAWIDLOWE.
      Okazuje sie ze wykorzystujec tylko logike mamy tylko 20%
      trafienia dobrej decyzi.
      Ale jezeli wykorzystamy intuicje wtedy nasze szanse sa
      ogromne 80% i wiecej na korzysc decyzji prawidlowych

      www.witold.us/


      Gość portalu: fi napisał(a):

      > W wielu organizacjach i instytucjach nie pojedynczy
      > czlowiek a GRUPA ludzi podejmuje wazne dycyzje i ustala
      > kierunek i zasady dzialania. Zaleta takiego myslenia
      > jest to, ze UMOZLIWIA on ujecie problemu z kilku
      > roznych punktow widzenia, dzieki czemu decyzja nie jest
      > zalezna jedynie od uprzedzen i bledow oceny jedenej
      > osoby. Jednakze mimo wkladu wnoszonego przez wiele
      > roznych osob, decyzje grupowe moga okazac sie bledne-
      > tak bardzo, ze pozniej inteligentni, bystrzy ludzie
      > zadaja sobie pytanie: Jak moglismy byc tak glupi?
      > Starajac sie zrozumiec w jaki sposob proces grupowego
      > myslenia moze prowadzic w blednym kierunku, Irving
      > Janis (1972) przeprowadzil szczegolowa analize kilku
      > powaznych decyzji politycznych, ktore doprowadzily do
      > fiaska, takich jak inwazja na Kube, w Zatoce Swin w
      > 1961 oraz inwazja Korei Pln. Po przeanalizowaniu
      > tysiecy stron dokumentow historycznych Janis
      > stwierdzil, ze te powazne bledy byly rezulatem tego, co
      > nazwal grupowym mysleniem (groupthinking) -pewnego
      > sposobu myslenia wystepujacego u osob tworzacych grupe
      > o duzej spojnosci wtedy, gdy stana sie one tak
      > zaabsorobowane DAZENIEM DO JEDNOMYSLNOSCI i
      > UTRZYMYWANIEM JEJ, ze powoduje to obnizenie ich
      > zdolnosci do krytycznego myslenia. Zamiast starac sie
      > rozwazac „za” i „przeciw” decyzji, rozpatrywac
      > alternatywne mozliwosci, podnosic kwestie moralne
      > itp., w grupie takiej dominuje troska o uksztaltowanie
      > WSPOLNEGO POGLADU co naraza ja na popelnienie powaznych
      > bledow.
      >
      > Grupowe myslenie charakteryzuje sie 8 cechami:
      > 1. zludzeniem calkowitego bezpieczenstwa, ktore
      > prowadzi do nadmiernego optymizmu i zacheca do
      > podejmowania skrajnego ryzyka
      > 2. zbiorowym racjonalizowaniem dzialan grupy, co
      > pozwala tej grupie odrzucac wszelkie dane, ktore sa
      > sprzeczne z decyzja
      > 3. niepodwazalna wiara w immanentna, przyrodzona
      > moralnosc grupy, co prowadzi te grupe do ignorowania
      > etycznych czy moralnych nastepstw decyzji
      > 4. stereotypowymi pogladami na wroga-jako slabego,
      > zlego (co wyklucza rokowania) oraz/lub glupiego
      > 5. silnym naciskiem wewnetrznym na czlonkow grupy, aby
      > dostosowali sie do norm grupowych i nie roznili sie w
      > pogladach
      > 6. indywidualna autocenzura mysli i idei, ktore
      > odbiegaja od wspolnych pogladow grupy
      > 7. zludzeniem jednomyslnosci decyzji, ktore jest po
      > czesci rezultatem naciskow naklaniajacych do
      > konformizmu, o ktorych wspomniano powyzej
      > 8. pojawieniem sie samozwanczych „straznikow umyslow”
      > (Mindguards)- czlonkow grupy, ktorzy tlumia niedogodna
      > informacje i gania kazdego, kogo poglady odbiegaja od
      > wspolnych pogladow grupy.
      >
      > „Kiedy wystapienie grupowego myslenia jest najbardziej
      > prawdopodobne?” Janis wskazal 3 warunki sprzyjajace
      > grupowemu mysleniu:
      > 1. duza spojnosc grupy podejmujacej decyzje
      > 2. izolacja tej grupy od innych, bardziej
      > zrownowazonych, od zewnetrznych informacji i
      > zewnetrznych autorytetow
      > 3. poparcie danego sposobu dzialania przez przywodce
      > grupy.
      >
      > Warunki te lacznie przyczyniaja sie do uksztaltowania
      > grupy, ktora prawdopodobnie szybko dojdzie do wspolnego
      > pogladu, a kiedy to nastapi, to bedzie zmuszac swych
      > czlonkow do popierania go. Biorac pod uwage
      > katastrofalne skutki, jakie moga wyniknac z grupowego
      > myslenia, co mozna zrobic aby zapobiec jego
      > wystapieniu? Janis wysuwa kilka propozycji wszystkie
      > one zmierzaja do zmiany procesu podejmowania grupowej
      > decyzji w taki sposob, zeby sprzyjal on niezaleznemu
      > mysleniu. Na przyklad zaleca sie on stosowanie
      > procedur, ktore zmuszaja czlonkow grupy do krytycznej
      > oceny zarowno pomyslow wlasnych, jak i pomyslow innych
      > osob, ktore tworza kanaly zapewniajace doplyw
      > informacji, sprzezenia zwrotnego oraz krytyki ze strony
      > zewnetrznych ekspertow lub grup i wymagaja, aby grupa
      > analizowala reakcje i strategie opozycji.
      >
      >
      > PSYCHOLOGY AND LIFE z dzialu: „Degeneracja zycia
      > spolecznego”
      >
      > Przytoczyl:
      > Kardiolog fi-latelista, (ktory ZDECYDOWANIE zegna sie z
      > ewentualnymi czytelnikami proszac po raz ostatni, zeby
      > przestano pod niego sie podszywac- jesli KarDioLog
      > bedzie mial ochote zabrac glos lub z kimkolwiek
      > porozmawiac znajdzie droge do komputera i guzika enter")
      >
      >
    • fnoll ciekawe co za grupy... 13.04.03, 17:21
      zbiorowo myślą na forum :)

      i co z tego wynika?

      mam wrażenie, że np. polonia amerykańska w
      wypowiedziach na temat polski stanowi czasem taką grupę

      i być może duet witold-imagine jest taką grupą?
      intrugującym jest tak na nich spojrzeć...
      • Gość: Renka Re: presja grupowego myslenia IP: *.home.cgocable.net 14.04.03, 05:08
        Pzyklad z zycia wziety:
        klasa w liczbie 35 osob "ucieka" z lekcji.Potencjalna kara? Za wagary obnizone
        stopnie ze sprawowania. Wszyscy uciekaja z wyjatkiem jednej osoby, ktora
        chylkiem wraca do szkoly..
        Nazajutrz wszyscy z obrzydzeniem patrza w jego kierunku, przez wiele miesiecy
        jest bojkotowany w szkole. Slowem horror. Po latach dowiedzialam sie, ze byl
        bity w domu. Bal sie wtedy tego sznura od zelazka bardziej niz odrzucenia
        przez grupe.A mial wtedy 18 lat (!) Podobno jest od tamtej pory typem co
        to "zyje i daje zyc innym". Zlamal go strach.
        Wniosek:
        strach jest powodem bezwarunkowego podporzadkowania sie grupie, a nie idea
        Ludzie mysla indywidualnie, ale boja sie te mysli wypowiedziec, wiec
        wypowiadaja sie anonimowo lub podporzadkowuja sie zdaniu wiekszosci

        • Gość: Witold ale to nie wszystko, to jest bardziej skompikowane IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.04.03, 07:54
          Niz nam sie wydaje. Opisuje to doskonlae Toni Robbins
          w ksiazke Obudz w sobie Olbrzyma.
          Kierujeny sie w zyciu kombinacja uczucia miedzy strachem
          przed czyms oraz mozliwoscia uzyskania czegos czyli
          osagniecia jakiegos celu.

          Toni uczy jak mozemy wykorzystac te dwie wilkie sily w
          naszym zyciu do osiagniecia jakiegos celu ktory sobie
          wyznaczymy

          Witold

          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Pzyklad z zycia wziety:
          > klasa w liczbie 35 osob "ucieka" z lekcji.Potencjalna
          kara? Za wagary obnizone
          > stopnie ze sprawowania. Wszyscy uciekaja z wyjatkiem
          jednej osoby, ktora
          > chylkiem wraca do szkoly..
          > Nazajutrz wszyscy z obrzydzeniem patrza w jego
          kierunku, przez wiele miesiecy
          > jest bojkotowany w szkole. Slowem horror. Po latach
          dowiedzialam sie, ze byl
          > bity w domu. Bal sie wtedy tego sznura od zelazka
          bardziej niz odrzucenia
          > przez grupe.A mial wtedy 18 lat (!) Podobno jest od
          tamtej pory typem co
          > to "zyje i daje zyc innym". Zlamal go strach.
          > Wniosek:
          > strach jest powodem bezwarunkowego podporzadkowania sie
          grupie, a nie idea
          > Ludzie mysla indywidualnie, ale boja sie te mysli
          wypowiedziec, wiec
          > wypowiadaja sie anonimowo lub podporzadkowuja sie
          zdaniu wiekszosci
          >
Pełna wersja