jasmine_flower
25.10.06, 21:44
Ostatnio na imprezie calowalam sie z chlopakiem z ktorym pracuje. Nic od
niego nie chce. Przynajmniej tak mi sie wydaje. On mi opowiadala ze czeka na
milosc, ze jak sie zakocha to juz na cale zycie, i wtedy bedzie kochal tylko
jedna osobe, ze mu sie podobam, ze wdzi ze moze z tego cos byc, ze chcialby
ze mna sprobowac, ze dla mnie ja rzuci.Mogl tak mowic zeby sie ze mna
przespac. Z tego co wiem mieszka z dziewczyna. Mowi ze jej nie kocha ale ze
mu z nia wygodnie(cytat!). Ona jest od niego starsza. Nie wiem jak sie
zachowywac w pracy. On pierwszego dnia po imprezie jak tylko weszlam do
firmy to flirtujaco sie ze mna przywital(przy wszystkich, bardzo glosno!).
Pozniej udawal ze mnie nie zna. Co prawda ja unikam jego wzroku, gdy tylko
sie na mnie patrzy to uciekam wzrokiem w inne miejsce. Czasem sie na mnie
patrzy a czasem mnie zupelnie olewa. Ostatnio zaczal mnie olewac, chyba
dlatego ze udaje ze go nier znam i ze go nie widze. na szczeciescie pracuje
na takim stanowisku ze nie musdze z nim rozmawiac. ...
Czy mi sie tylko wydaje czy ten koles tototalny dupek?! Nie wiem czy przez to
ze nie wyszlo postrzegam go jako zlego czlowieka. Czlowiek zauroczony jest
zaslepiony...