ida17
07.11.06, 23:21
Czy to normalne że po poważnej,ale niedokończonej rozmowie , w której
zastanawiamy się czy w ogóle być z sobą ja płaczę, jest mi naprawdę cieżko , a
on kupuje w tym czasie część do swojego komputera.... Dla mnie to
niezrozumiałe, bo ja nie miałam siły na nic, ledwo poszłam do pracy...On mówi
,że dla niego to dwie różne sprawy....